« powrót
2009
Marzec
-
17 marca - Kononowicz ogłasza zamiar startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego z listy Związku Słowiańskiego. Członek zarządu partii Włodzimierz Rynkowski potwierdza mediom, że ugrupowanie zamierza go wystawić pod warunkiem zebrania wymaganej liczby podpisów. Rzecznik Kononowicza
Adam Czeczetkowicz deklaruje, że jego podopieczny chętnie przyjął propozycję
.
marzec - Konon wypowiada się w sprawie oczerniającego go artykułu w
Kurierze Porannym.
Andrzej Sadowski - stary komunista i PZPR-owiec - sugeruje w gazecie, że Kononowicz jest polityczną marionetką i przygłupem.
Kwiecień
6 kwietnia -
Belweder obrzucony kamieniami i butelkami
.
28 kwietnia - upływa termin zgłaszania list kandydatów do Parlamentu Europejskiego. Komitet Wyborczy Związek Słowiański, z którego listy miał startować Kononowicz, nie rejestruje żadnej listy kandydatów. Tym samym jego zapowiadany start kończy się przed formalną rejestracją.
30 kwietnia - Kononowicz testuje rikszę Warszawskiej Masy Krytycznej.
Czerwiec
Lipiec
-
-
24 lipca - Kononowicz na planie zdjęciowym filmu
Ciacho.
Sierpień
2 sierpnia - Nibemben reklamuje napój energetyczny Electro Life. Poleca go w szczególności młodzieży i osobom starszym.
3 sierpnia - Kononowicz pozdrawia Mławiaków, którzy odwiedzają go na jego posesji, by otrzymać pozdrowienia i błogosławieństwo.
22 sierpnia - Ksiek agituje politycznie w klubie Wyższy Wymiar w Katowicach Zapowiada, że młodzież będzie miała na kawałek chleba, a nawet na cały bochenek, ale musi skończyć z alkoholem. Nie przeszkodziło mu to w rozdawaniu drinków przed wejściem do dyskoteki.
Listopad
11 listopada -
napad Niemiec na Starosielce. W podwójne święto
niemiecki bandyta Krzysztof chciał zabić całą rodzinę Kononowiczów. Tak właśnie okazał wdzięczność za wyciągnięcie go z aresztu. Niżarłak pokazuje powybijane w Belwederze okna i kamienie, którymi to zrobiono. Niestety pies policyjny zgubił trop za mostem.
Grudzień
24 grudnia - Konon składa życzenia wigilijne i zapowiada start w wyborach prezydenckich
. Przewodniczący ruga też
Krzysztofa Niemieckiego za bandycki atak w podwójne święto 11 listopada.
Urodzili się