To jest stara wersja strony!
Z Kononopedia, encyklopedia US17
Bigos po bombasku ( bomb . bibos ) – tradycyjna dla kuchni bombaskiej i regionu Suchodolszczyzny potrawa z kapusty oraz mięsa, tuszona z dodatkiem mandarynek i bananów, czasami także rodzynek. Potrawa została odtworzona przez Obszar Badawczy Szkolna XVII w filmiku z serii To się musi tuszyć .
Wersja oryginalna bombaska
Według źródeł z XVII wieku bigos był pierwotnie potrawą z siekanego mięsa, ryb lub raków z dodatkiem cytryn, limonek i octu winnego. Z czasem zaczęto zastępować drogie składniki kapustą kiszoną. W XIX wieku proporcje mięsa do kapusty zmieniły się i w ten sposób powstał współczesny bigos.
W Bombasie i w regionie Suchodolszczyzny bigos wyewoluował do tego stopnia, iż zaczęto przyrządzać go z dodatkiem mandarynek (bomb. mndyrynek) lub bananów, tworząc bigos po bombasku. Nietypowe połączenie słonego i słodkiego smaku przyczyniło się do określenia, że ta potrawa przygotowywana jest na styl choroszczański . Bigos po bombasku gotuje się metodą tuszenia , polegającą na trzymaniu go na wolnym ogniu i pozwalaniu, by jak najczęściej przywierał do dna garnka lub kotła. Tradycyjnie podaje się go najczęściej w naczyniach służących do karmienia zwierząt domowych.
Banany i mandarynki przygotowanie do tuszenia bigosu po bombasku
Bigos po bombasku jest popisowym i zarazem ulubionym daniem Majora Suchodolskiego . Gości on na stole Szkolniaków w każde święta wielkanocne i bożonarodzeniowe. Tuszenie bigosu jest dla Strusia swojego rodzaju rytuałem. Dziąślak chwali się faktem przygotowywania tej potrawy i chętnie pokazuje ją dla swoich widzów.
Ze względu na cześć, którą bigos darzony jest w kuchni bombaskiej , był on powodem wielu kłótni i awantur na Szkolnej. W listopadzie 2019 roku przez to danie wybuchła afera bigosowa . Kononowicz oskarżył wówczas Suchodolskiego o zjedzenie bigosu, który tym razem nie był utuszony na Szkolnej a kupiony. Oskarżenie kogoś o brak umiejętności ugotowania bigosu traktowane jest w Uniwersum jako obelga. To samo tyczy się zarzutów o nieposiadanie garnków potrzebnych do przyrządzenia tej potrawy.
Wersja odtworzona Obszaru Badawczego
Bigos po bombasku jest na tyle oryginalny, że nawet popularny krytyk kulinarny Robert Makłowicz wpadł w zdumienie, będąc zapytanym o tę potrawę . Makłowicz, który nawet nigdy nie pracował w więziennej kuchni, stwierdził, że bigos i mandarynki nie są rzeczami, które można ze sobą łączyć, ale jednak może się mylić. Mieszkańcy Szkolnej w odpowiedzi wytłumaczyli dla jego skład i sposób przygotowania tej potrawy.