Spis treści

« postacie i redaktorzy

Mariola Nowak

Dane biograficzne
Imię i nazwisko: Mariola Nowak
Pseudonim1): Mysza, Roksa2), Caryca3), Zezolina, Wróżka sepleniuszka4), Prawniczka z 16-letnim doświadczeniem5), Marzena6)
Data urodzenia: wrzesień 1990
Miejsce zamieszkania: Krzyżowa (województwo śląskie)
Specjalność: zaplecze Mlecznego Człowieka, wykopowe wojny, obrona męża, działalność sądowa
Media społecznościowe: Wykop: @Zielona88, @mariola-anna
Youtube: Mariola Nowak

Mariola Nowak, ps. Mysza – żona Sławomira „Sradka” Nowaka, jedna z postaci zaplecza Mlecznego Człowieka oraz mlecznej ekipy. Przez wiele lat pozostawała znana widzom przede wszystkim jako pojawiająca się głosowo żona bielskiego Cenzora, lecz wraz z kolejnymi aferami ujawniano coraz szerszy zakres jej zainteresowania sprawami Szkolnej.
Z rodziną Nowaków związana była również firma SORFAY. W latach 2016–2023 działalność pod tą nazwą była zarejestrowana na Mariolę, później przedsiębiorstwo prowadził jej mąż. Po uruchomieniu kanału Mleczny Człowiek SORFAY stał się gospodarczym zapleczem działalności filmowej rodziny. Mariola deklarowała wykształcenie z zakresu psychologii biznesu oraz psychologii zarządzania. W późniejszych latach informowała także o podjęciu studiów prawniczych.

Rola w Uniwersum

Mariola pojawiła się na obrzeżach Uniwersum jeszcze przed powstaniem Mlecznego Człowieka, za sprawą działalności internetowej męża. Sradek prowadził wówczas własne materiały i transmisje, w których Mysza okazjonalnie występowała głosowo. Na Szkolnej fizycznie praktycznie się wówczas nie pojawiała. W materiałach rodzinnych zaczęły powstawać pierwsze elementy folkloru. Jednym z nich było zdjęcie Marioli z rozciętym łukiem brwiowym , opublikowane przez Sławomira z żartobliwym podpisem sugerującym ukaranie „niegrzecznej myszki”. Wśród obserwatorów pojawiła się teoria, że rana mogła być następstwem przemocy domowej. Mariola 12 kwietnia 2024 zdementowała podobną interpretację w korespondencji z Kononopedią. Według jej wersji Sławomir nigdy jej nie uderzył, natomiast uraz powstał przypadkowo podczas zabawy, kiedy tańczący obok mężczyzna zahaczył ją zegarkiem7).
Innym klasycznym epizodem był lajt, podczas którego można było usłyszeć rozmowę małżonków sugerującą, że Sławomir zamknął Myszę w pokoju, zapewniając jej wcześniej podstawowe dobra w rodzaju słodyczy. Mariola przedstawiała później całe wydarzenie jako żart. Do folkloru wszedł również materiał określany jako „Mysza ćwiczy”, w którym zza kadru dochodziły dwuznacznie interpretowane przez widzów odgłosy. Sławomir tłumaczył je ćwiczeniami żony, społeczność wykorzystała nagranie jako paliwo dla wieloletnich opowieści o rzekomych zdradach.


SORFAY i powstanie Mlecznego Człowieka

25 czerwca 2020 powstał kanał Mleczny Człowiek, którym zarządzał Sławomir. W modelu wypracowanym w następnych latach nagrania z Białegostoku dostarczał przede wszystkim Jarosław „Jacek od psa Arona” Zalewski, natomiast montaż, administracja kanałem i rozliczenia odbywały się w Bielskiej Centrali. Firma SORFAY, wcześniej prowadzona na Mariolę, posiadała działalność związaną przede wszystkim z elektroniką, a w późniejszym okresie znalazły się w niej również obszary związane z produkcją materiałów wideo i reklamą internetową. Podczas zeznań sądowych Mariola przedstawiała Mlecznego Człowieka jako legalnie prowadzoną działalność zarabiającą na reklamach, z której finansowano część potrzeb Kononowicza. Przyznała jednocześnie, że kanał stanowił część dochodu gospodarstwa Nowaków oraz że Sławomir płacił Zalewskiemu za przygotowywanie nagrań8). Mariola twierdziła podczas tych samych zeznań, że osobiście pozostawała poza właściwą obsługą kanału i praktycznie nie kontaktowała się z Kononowiczem. Jako jeden z nielicznych kontaktów wskazywała rozmowę dotyczącą remontu łazienki. Późniejsze materiały pokazały, że przynajmniej w kolejnych latach jej udział stał się wyraźnie większy.


@Zielona88

Pierwszą szerzej udokumentowaną formą bezpośredniej aktywności Marioli w społeczności Szkolnej było konto @Zielona88 na Wykopie. Konto powstało około początku 2022 roku i bardzo szybko stało się aktywne na tagu #kononowicz. W archiwalnej kopii profilu z 24 października 2022 widnieje aż 1145 aktywności, praktycznie w całości związanych z mikroblogiem. Początkowo użytkownicy nie znali właściciela konta. Podejrzewano Sławomira, Natalię Nowak lub inne osoby z jego otoczenia, ponieważ Zielona88 regularnie posiadała informacje korzystne dla Bielskiej Centrali oraz wykazywała ponadprzeciętną wiedzę o sprawach prawnych rodziny. W jednym z wpisów publikowała szczegółowe informacje dotyczące zawiadomień Olgierdano przeciwko Sławkowi i Rafałowi Kosno, informując o odmowie wszczęcia postępowań oraz pokazując materiały związane z sądem. W innych wpisach broniła działań związanych z Mlecznym Człowiekiem, kwestionowała interpretacje Olgierdano i przedstawiała jego działania jako przesadne. Swoje wpisy uzasadniała chęcią tego, by wykopki zrozumiały, że Olgierdano kłamie i miesza, żeby zdobyć widownię. Z racji, że przez długi czas tożsamość, która kryła się za kontem @Zielona88, nie była znana - użytkownicy podejrzewali, że był to profil Natalii lub Sławomira Nowaka (a nawet Rafała Kosno), ponieważ za jego pośrednictwem można było dowiedzieć się nikomu wcześniej nieznanych szczegółów dt. spraw sądowych Łukasza Wójcika. Prawdziwa właścicielka konsekwentnie zaprzeczała tym podejrzeniom. W rezultacie obserwatorzy US17 mogli dowiedzieć się wówczas, że Olgierdano 10 stycznia 2022 roku złożył na Sławka zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, jednak prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania. Mimo zażalenia Wójcika, stanowisko prokuratury zostało podtrzymane 11 kwietnia 2022 roku, bo stwierdzono brak znamion przestępstwa . Ponadto, Wójcik miał mieć wówczas prawnika będącego jednocześnie jego widzem.
Na jaw wtedy wyszło także, że finał sprawy między Olgierdano a Rudym był w sądzie, bo Wójcik został pozwany za naruszenie dóbr osobistych, a wszystkie sprawy punktowane Srawkowi przez Oregano zostały umorzone. Mariola zastanawiała się wtedy , jak Łukasz uzasadni wyzywanie i obrażanie swojego arcywroga, czy może jako uzasadnienie poda, że „wyzywa, bo Sławomir Nowak zarzygał Belweder i proponował seks oralny bezdomnym”. A co jeśli prokuratura nie znajdzie niczego , co byłoby przestępstwem? Sam Wójcik cyt. miał się podać na tacy oraz się skończył . Na ugodę nie było już wtedy miejsca, bo skończył się czas , w którym Oregano mógł się wycofać.
Mariola udzielała się także we wpisach uderzających w Olgierdano, który od początku miał zwolenników, ale również i wrogów. Podejrzewała go nawet o dwubiegunowość i ironizowała, że „szykował coś mocnego, kto ma wiedzieć, ten wie ”.
W pewnym momencie konto @Zielona88 zaczęło jeszcze wyraźniej sugerować ścisłe powiązania ze Sławomirem. Liczyło także na wygranie sprawy z Olgierdano i zaprzeczało temu , by Es się czegokolwiek bał lub by paliła mu się dupa . Wpisy również wskazywały na to, że włascicielka konta w jakimś zakresie posiadała wiedzę prawniczą , co zwróciło uwagę innych użytkowników wykopu. Zastanawiające było, kiedy Mariola Zielona88 skończyła te studia prawnicze oraz w jaki sposób liczyć to wszystko w latach, bo nic się nie kleiło.

Archiwum profilu pokazuje, że Zielona88:
komentowała transmisje i samodzielne nagrywanie przez Majora Suchodolskiego
krytykowała warunki panujące w jednej z melin, do których trafił Major po odejściu ze Szkolnej;
broniła sposobu rozliczania jednej z aukcji charytatywnych, wskazując, że pieniądze trafiają bezpośrednio do fundacji;
uważała, że zapowiedź Sławomira o zaprzestaniu pomocy Kononowiczowi w razie kolejnych donosów nie stanowi szantażu9).

W ujawnionym później protokole rozprawy Mariola sama potwierdziła: konto Zielona88 należało do niej. Tym samym zakończył się kilkuletni okres zabawy w ustalanie, który mieszkaniec Krzyżowej akurat pisał na Wykopie. Aktywność konta jest istotna również z innego powodu. W sądzie Mariola przedstawiała się jako osoba mało zainteresowana codziennym funkcjonowaniem Uniwersum, natomiast setki wypowiedzi Zielonej88 pokazują, że co najmniej od początku 2022 roku bardzo dokładnie śledziła konflikty, postępowania i aktywność głównych bohaterów.


Spór z użytkownikiem @1337420

W marcu 2022 roku Mariola weszła w ostry konflikt z użytkownikiem @1337420, jednym z aktywnych przeciwników Sławomira Nowaka i prowadzonego przez niego Mlecznego Człowieka. Użytkownik publikował pod adresem Marioli i jej męża wyjątkowo wulgarne wpisy, często o charakterze seksualnym. 19 marca 2022 zamieścił kolejny materiał, w którym obrażał Mariolę oraz sugerował jej zdrady i rozwiązłość10). Kilka minut później @Zielona88 odpowiedziała: „Clamki Szamki uspokój się bo syn czyta”. Gdy użytkownik zarzucił jej stalking, Mariola napisała: „Szymon ma sukcesywnie pokazywane komentarze swojego ojca na wykopie. Zajmij się dzieckiem psychopato.” W dalszej części tej samej wymiany dodała: „jestem kobietą. A po drugie zapytaj syna bo po szkole latają twoje wypociny. Dziw że jeszcze się nie zwrócili nauczyciele do ciebie. Ale w swoim czasie.”11).
W innym zachowanym na screenie fragmencie Mariola pisała również do użytkownika, że „zna też Szymona”, po czym pytała: „Twój syn chciałby przeczytać co ojciec tu wypisuje? Nie wstyd Ci?” Użytkownik odpowiadał jej, zarzucając „stalking profilu” i nawiązując do przypisywanych Nowakowi metod wyszukiwania informacji o krytykach. Materiał potwierdza więc, że Mariola znała imię syna użytkownika i wielokrotnie wykorzystywała tę wiedzę podczas internetowej awantury. Twierdziła również, że komentarze ojca są pokazywane chłopcu i krążą po jego szkole. Brakuje jednak publicznego dowodu, że Mariola faktycznie skontaktowała się z dzieckiem, szkołą lub nauczycielami. Sama później zaprzeczała, aby pisała do syna użytkownika, tłumacząc swoje wpisy złością oraz reakcją na wielokrotne wulgarne ataki. Z tego powodu funkcjonujące później w środowisku określenie „stalkowanie dziecka wykopka” opisuje nazwę afery szerzej niż zakres zachowanych dowodów. Udokumentowane jest przede wszystkim wykorzystanie informacji o dziecku i jego szkole jako elementu nacisku wobec ojca.
Sprawa nie zniknęła wraz z końcem marcowej awantury. 24 sierpnia 2022 użytkownik @Szkrrrt wrócił do starego wątku i napisał do Zielonej88: „pamiętaj że karma wraca, oby nikt nie wystalkował twojego dziecka”. Świadczy to o tym, że już kilka miesięcy później marcowy incydent funkcjonował na tagu #kononowicz jako jeden z głównych zarzutów wobec Marioli. W kolejnych latach sprawę wielokrotnie przypominał Olgierdano, wykorzystując ją jako przykład metod przypisywanych mlecznej ekipie w konfliktach z użytkownikami internetu.

Rozwiń screeny


Mleczna ekipa

Mariola zaliczana jest do mlecznej ekipy, czyli wąskiego zaplecza organizacyjnego kanału Mleczny Człowiek. Przez pierwsze lata publicznie widocznymi elementami układu byli przede wszystkim Sławomir oraz Aron. Mariola pozostawała w tle, mimo aktywnego śledzenia konfliktów i obrony męża w internecie. Obraz zmienił się podczas wydarzeń z marca 2024.
W 2023 roku przy Kononowiczu zaczął pojawiać się Kacper Węgrzynowski, wynagradzany za wizyty związane z opatrywaniem ran i innymi czynnościami przy gospodarzu Belwederu. Ustalenia organizacyjne odbywały się przez WhatsApp z numerem, który Kacper uważał za numer Sławomira. Według jego późniejszej relacji dopiero 28 marca 2024 dowiedział się, że przynajmniej część rozmów prowadzonych z tego numeru prowadziła faktycznie Mariola. Po rozpadzie współpracy z mleczną ekipą Kacper przekazał Olgierdano zrzuty rozmów oraz własny opis struktury zaplecza MCz. Według niego czteroosobowy rdzeń mieli tworzyć Sławomir, Mariola, Jarosław Zalewski i osoba określana jako „X”, zidentyfikowana później jako Dorotka-Stokrotka. Węgrzynowski właśnie wtedy zaczął określać Mariolę mianem Carycy. Twierdził również, że faktycznie kierowała ustaleniami wewnątrz grupy. Ocena Kacpra dotycząca hierarchii pozostaje relacją skonfliktowanego byłego współpracownika Mlecznego Człowieka. Ujawnione wiadomości potwierdzają jednak, że Mariola uczestniczyła w ustaleniach dotyczących jego wizyt u Krzysztofa oraz bieżących problemów zdrowotnych gospodarza. Właśnie wtedy postać Myszy przestała być traktowana wyłącznie jako dodatek do profilu Sradka.


Afera MOPRowo-szpitalna

29 marca 2024 pracownicy MOPR-u weszli na posesję przy Szkolnej w asyście policji. Wezwano karetkę i Kononowicz trafił do szpitala. Następnego dnia, 30 marca 2024, Olgierdano opublikował wiadomości przekazane mu przez Kacpra. Wśród rozmów znajdowały się screeny pokazujące kontakty Węgrzynowskiego z Mariolą. Materiały stały się jednym z najważniejszych odkryć afery pampersowo-szpitalnej, ponieważ pokazały bezpośrednie uczestnictwo Myszy w działaniach zaplecza MCz. W korespondencji omawiano m.in. wizyty Kacpra oraz problemy związane z zachowaniem Kononowicza wobec opatrunków. Jedna z wiadomości Marioli zawierała agresywnie sformułowaną sugestię dotyczącą powstrzymywania Krzysztofa przed zrywaniem opatrunku. Wiadomość pozostaje jedynie elementem korespondencji.

Screeny rozmowy między Mariolą, a Kacprem W. na fali afery

Kacper nazywa Mariolę "Carycą"

Poprzez upublicznienie screenów z rozmów, do głownego nurtu dostały się również wiadomości, w których Mariola pytała swoją rozmówczynię czy sernik gotowy. Ponadto ubolewała, że cyt. debil (chodziło o Olgierdano) upublicznił dane (Kacpra) mając nadzieję, że je skasuje pijus jebany. Przysięgała, by ktoś tego chuja zabił. Rozwiń screen
Sernik wszedł do folkloru Uniwersum i bywa używany przez widzów post-Uniwersum.

Spór z Olgierdano

13 czerwca 2022 Mariola uczestniczyła w rozprawie między Sławomirem Nowakiem a Łukaszem Wójcikiem. Wokół jej zachowania pod sądem powstało kilka sprzecznych przekazów. Według jednej relacji miała przywitać się z Kononowiczem pocałunkiem w policzek; sama utrzymywała później, że podała mu jedynie rękę. Również rozmowa z Wójcikiem doczekała się dwóch wersji. W obiegu funkcjonowało zdanie „Łukasz, po co nam to było”, interpretowane jako próba pojednania. Mariola zaprzeczyła podobnemu brzmieniu i twierdziła, że powiedziała: „Łukasz, po co CI TO BYŁO”. Różnica jednego zaimka stworzyła jedną z bardziej drobiazgowych bitew semantycznych w historii Bielskiej Centrali.
16 lipca 2024 Olgierdano opublikował materiał zawierający fragmenty protokołu wcześniejszych zeznań Marioli. Dokument pochodził z niejawnej rozprawy, a udostępniona wersja została wcześniej scalona ze screenów i zawierała przynajmniej jeden zamazany fragment, dlatego przy cytowaniu wymaga ostrożności. W części istotnej dla historii Uniwersum Mariola zeznała między innymi, że:

W zeznaniach zaprzeczyła zarazem wystawianiu faktur Wojciechowi Suchodolskiemu oraz zatrudnianiu Zalewskiego we własnej firmie. Najważniejszym elementem z punktu widzenia późniejszych wydarzeń była deklaracja o niewielkim osobistym udziale w sprawach Kononowicza. Mariola twierdziła, że zasadniczo zajmował się nimi mąż, a ona sama praktycznie nie kontaktowała się z Gospodarzem Szkolnej. Materiały ujawnione w 2024 roku pokazały znacznie aktywniejszą rolę w późniejszym okresie.
Poniżej znajdują się wspomniane screeny będące jednocześnie protokołem z niejawnej rozprawy. Zostały scalone przez jednego z użytkowników wykopu12) w jeden plik dla ułatwienia czytania. Według twórcy pliku, część tekstu została pominięta, a jeden mały fragment został usunięty/zamalowany. Zachowano oryginalny charakter wypowiedzi, może zawierać błędy składniowe, wynikające z mówienia pod wpływem emocji. Usunięto literówki w celu ułatwienia czytania.

Zapis zeznań Marioli Nowak

Ostatecznie konflikt rodziny Nowaków z Olgierdano stopniowo objął również samą Mariolę. Początkowo występowała jako świadek i osoba broniąca męża. Z czasem sama znalazła się w centrum wzajemnych oskarżeń, publikacji screenów i postępowań sądowych. Przez lata Wójcik oraz część jego środowiska wykorzystywali w materiałach obraźliwe określenia odnoszące się do wyglądu Marioli, sposobu mówienia i życia prywatnego. Sprawa ostatecznie doprowadziła do prywatnego aktu oskarżenia.
23 maja 2025 zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie wniesionej przez Mariolę przeciwko Łukaszowi. Postępowanie dotyczyło art. 216 §2 Kodeksu karnego, czyli zniewagi dokonanej za pomocą środków masowego komunikowania.

Według informacji opublikowanych przez Mlecznego Człowieka orzeczono wobec Wójcika:
180 godzin prac społecznych wykonywanych przez sześć miesięcy;
2000 zł nawiązki na rzecz Marioli;
koszty sądowe;
zwrot kosztów zastępstwa procesowego.

Wyrok był przedmiotem odwołania, dlatego Wójcik złożył apelację, jednak 12 marca 2026 roku na kanale Mleczny Człowiek poinformowano o ciągu dalszym sprawy. Sąd podtrzymał wyrok I instancji w całości. Wyrok jest prawomocny.

Koniec właściwego Uniwersum

Pod koniec 2024 roku stan Kononowicza gwałtownie się pogarszał. Po serii interwencji pogotowia pod koniec grudnia trafił do szpitala i już nigdy nie wrócił na Szkolną. W styczniu i lutym 2025 roku wokół jego stanu zdrowia powstał chaos informacyjny. Mleczna ekipa publikowała komunikaty dotyczące hospitalizacji, natomiast przeciwnicy Bielskiej Centrali próbowali uzyskiwać informacje bezpośrednio ze szpitala. Po przewiezieniu Kononowicza do hospicjum placówka ograniczyła możliwość przekazywania informacji osobom z jego internetowego otoczenia. Krzysztof Kononowicz zmarł 6 marca 2025. Po śmierci Gospodarza Mariola zaczęła publicznie występować również jako obrończyni działalności męża. 11 kwietnia 2025 roku na stronie Fakt.pl pojawił się artykuł nt. Krzysztofa Kononowicza, w którym udzieliła wywiadu.

– Chcieliśmy wyłączyć ten kanał, ale zostawilibyśmy go samym sobie. Bez nas mógłby umrzeć. Był jaki był, mimo tej swojej wredoty to był człowiek. Sławek i kamerzysta to były jedyne osoby którym zaufał, na ile można mówić, że potrafił komuś zaufać i żywić jakieś uczucia. Im ufał, traktował ich jak przyjaciół – mówi „Faktowi” Mariola Nowak, żona Sławomira Nowaka, właściciela kanału Mleczny Człowiek Broni męża jak lwica. (fragment artykułu)

Tego samego dnia, bo również 11 kwietnia na portalu dladomuiogrodu.pl opublikowano artykuł pt.: „Sławomir Nowak i Krzysztof Kononowicz: wykorzystywanie czy opieka?”, w którym poświęcono Marioli krótki podrozdział.

W obliczu narastającej krytyki, Mariola Nowak, żona Sławomira, podjęła próbę obrony swojego męża. Twierdziła, że oboje byli zobowiązani do opieki nad Kononowiczem i bez ich zaangażowania jego sytuacja mogłaby być jeszcze gorsza, a nawet mogłoby dojść do jego śmierci. Przedstawiała ich działania jako akt odpowiedzialności i próby zapewnienia Kononowiczowi godnych warunków życia. Jednakże, nawet w tej obronie pojawiały się wątpliwości, czy była to dobrowolna opieka, czy raczej forma przymusu wynikająca z przejętej kontroli i zależności finansowej Kononowicza. Narracja o “opieka czy przymus” pozostaje kluczowym elementem dyskusji o tej kontrowersyjnej relacji. (fragment artykułu)

Stanisław Kuchtyk

Jednym z bardziej osobliwych epizodów późnej aktywności Marioli była jej wielomiesięczna korespondencja ze Stanisławem Kuchtykiem, związanym wówczas ze środowiskiem Olgierdano i skrajnie antylateksową częścią tagu #kononowicz - ekipą chodnikową Relacja była szczególna ze względu na wcześniejszy stosunek Kuchtyka do rodziny Nowaków. Publicznie atakował Mariolę i jej męża, kontaktował się z jej rodziną oraz publikował wobec niej wulgarne i seksualizujące komentarze. Jeszcze 4 lutego 2025 zamieścił wpis sugerujący, że Mariola miała dawniej „pracować w naturze”13). Mimo wcześniejszych animozji oboje nawiązali bezpośredni kontakt SMS-owy. 8 marca 2025 Kuchtyk opublikował jeden z pierwszych znanych screenów ich prywatnej korespondencji. Reakcje użytkowników skupiały się przede wszystkim na zaskakująco swobodnym tonie rozmowy ludzi stojących dotąd po przeciwnych stronach wojny iławsko-lateksowej. Kuchtyk zapisał numer Marioli najpierw jako „Worek Na Spermę”, później jako „Dziurawe Pudło”. Mariola znała sposób, w jaki widniała w jego telefonie, zwracając mu nawet uwagę: „Ale Ty mnie brzydko zapisałeś Stasiu.”
Świadomość obraźliwej nazwy kontaktu nie zakończyła korespondencji. Rozmowy trwały przez kolejne miesiące, a Kuchtyk regularnie publikował ich fragmenty.

Korespondencja miała formę długiej gry wzajemnych prowokacji, docinków i ironicznych prób zbliżenia. Mariola zwracała się do Kuchtyka m.in. „Stasiu” i „Skarbie”, pisała, że „coś ich łączy”, żartowała z jego „braku jaj” i nazywała go „zaburzonym grubaskiem”. Kuchtyk odpowiadał równie prowokacyjnie, często przechodząc w brutalne wyzwiska kierowane przeciwko niej i Sławkowi. W jednym z dialogów Mariola oznajmiła „Coś nas łączy. Oboje nie mamy jaj. Dobranoc Stasiu. Kuruj się. Takie mendy jak Ty utrzymują gospodarkę w ruchu.” Mariola pytała Kuchtyka o restauracje, wakacje i codzienne sprawy, proponowała nawet ironicznie, że może mu ugotować obiad oraz dopytywała czy jest jakiś dzień kiedy ten o niej nie myśli. Rozmowy pozostawały jednak stale podszyte konfliktem. Kuchtyk wykorzystywał informacje o małżeństwie Nowaków, pieniądzach i przeszłości Sławomira do kolejnych zaczepek, natomiast Mariola regularnie podważała jego powiązania z Olgierdano. W części wiadomości Mariola próbowała wpływać na sposób, w jaki Kuchtyk oceniał Łukasza Wójcika W jednej z rozmów napisała: „Stasiu wydajesz się być sympatycznym chłopakiem. Z odrobiną swojego mózgu. Czemu wierzysz w to co Ci Wójcik mówi?” Kuchtyk odpowiadał, że wierzy własnym obserwacjom.

Duża część rozmów dotyczyła postępowania w sprawie Krzysztofa Kononowicza oraz powtarzanych w środowisku antylateksowym zapowiedzi rychłych zatrzymań członków mlecznej ekipy. Kuchtyk wielokrotnie sugerował Marioli, że prokuratura „dojedzie” rodzinę Nowaków. Mariola odpowiadała szyderczo, twierdząc, że przeciwnicy mają zbyt dużą wyobraźnię. W jednym z najbardziej charakterystycznych dialogów Kuchtyk zapytał rano: „Sławka zawinęli że tak późno piszesz?” Mariola odpowiedziała: „Stał i czekał pod drzwiami z rękami nad głową, jak co rano od 5:30 ale dziś znowu nas olali…” Kiedy rozmowa zeszła na wcześniejsze zachowania Sławomira, Mariola dodała, że od kilku lat nie pije alkoholu i zasugerowała żartobliwie alternatywę w postaci „mleka ze śledziem”. W innych wiadomościach pisała, że jest już „spakowana” do więzienia, pytała Kuchtyka, czy ją odwiedzi, oraz zapowiadała, że jeśli policja przyjdzie po nią o szóstej rano, poprosi najpierw o możliwość napisania do Stasia.
21 sierpnia 2025 wspomniała również o art. 241 §2 k.k. w związku z publikacją protokołu swoich zeznań: „Ale jak tak bardzo Ci się marzą zarzuty, to ktoś będzie miał kolejny z art 241 par 2 za opublikowanie protokołu z moich zeznań. Postanowienie już jest.” Kilka dni później sama drwiła z oczekiwania na działania prokuratury.
Korespondencja zawiera także fragment dotyczący Dorotki-Stokrotki. Kiedy rozmowa zeszła na ewentualne sprawdzanie Kuchtyka, Mariola napisała: „Dorotka Wam chyba sprawdziła że jesteśmy czyści” następnie: „Wyciągnęła Twoją kartotekę. Faktycznie czysto, szacun nawet mandatu nie mieć.” Kuchtyk sprostował, że mandaty za przekroczenie prędkości jednak otrzymywał. Mariola odpowiedziała, że Dorotka najwyraźniej nie zaznaczyła wykroczeń i musi „ponownie sprawdzić”.

Kuchtyk regularnie wracał też do znanych w Uniwersum spraw dotyczących prawniczych kompetencji Marioli. W jednej z rozmów Mariola ironizowała: „Od zawsze chciałam kierować grupą przestępczą. Przestępczość skarbowa to też moja pasja. Z wykształcenia jestem psychologiem biznesu, ale aktualnie kończę prawo, więc ta branża idealnie się wpasowała.” Kuchtyk wykorzystał okazję do przypomnienia Marioli pseudonimu „prawniczki z 16-letnim doświadczeniem” oraz wcześniejszej pracy przy sprzedaży obuwia. Dyskusja zeszła na jej deklarowane studia prawnicze i wcześniejsze wypowiedzi na Wykopie, gdzie przypisywano jej występowanie z pozycji osoby dobrze znającej zagadnienia prawne.
Finanse Mlecznego Człowieka również przewijały się w korespondencji. Kuchtyk zarzucał Nowakom, że poprawili swoją sytuację materialną dzięki działalności wokół Krzysztofa. Mariola najczęściej odpowiadała ironią. Podczas rozmowy o kolejnym wyjeździe na Maderę Kuchtyk zapytał, czy podróż zostanie sfinansowana z „pieniędzy z ciężkiej pracy”. Mariola odpisała: „Nie. Z kanału. 100 tys miesięcznie.”

Stanisław systematycznie publikował fragmenty prywatnej korespondencji na Wykopie. Z biegiem czasu rozmowy stały się osobnym serialem śledzonym przez tag. Szczególnie charakterystyczne pozostaje, że Mariola wiedziała o publikowaniu screenów i widziała obraźliwe nazwy swojego kontaktu, a mimo wszystko przez kolejne miesiące kontynuowała wymianę wiadomości. 1 sierpnia 2025 Kuchtyk nadal publikował fragmenty korespondencji i otwarcie przyznawał, że kontakt trwa. W późniejszych materiałach pojawiły się również screeny pokazujące wymianę z perspektywy Marioli, w tym zdjęcia przesłane jej przez Kuchtyka. Tym samym stało się jasne, że relacja nie ograniczała się do jednostronnego wypytywania żony Sławka przez antylateksowego wywiadowcę.

Rozmowy Marioli z Kuchtykiem wróciły ze zdwojoną siłą podczas późnej fazy wojny iławsko-lateksowej. 4 września 2026, podczas rozprawy w Białymstoku związanej ze wzajemnymi oskarżeniami Wójcika i Nowaków, Łukasz Wójcik zwrócił się przed salą rozpraw do Sławomira słowami: „Pilnuj swojej żony.” Wypowiedź stanowiła bezpośrednie nawiązanie do korespondencji Marioli z Kuchtykiem. Sradek zareagował nerwowo, choć sytuacja nie przerodziła się w rękoczyny. Od tego momentu Wójcik zaczął szerzej wykorzystywać określenia „Worek Na Spermę” i „Dziurawe Pudło” jako element wojny psychologicznej z Bielską Centralą. Krytykował zarówno treść wiadomości Marioli do innego mężczyzny, jak i sam fakt utrzymywania wielomiesięcznego kontaktu z osobą, która wcześniej publicznie ją obrażała. Wątek wrócił ponownie 25 września 2026, kiedy Olgierdano zestawiał rozmowy z Kuchtykiem z późniejszymi kontaktami Marioli z innymi użytkownikami tagu.
Cała historia stała się z czasem czymś znacznie większym niż pojedynczy screen z marca. Najpierw funkcjonowała jako prywatna, wielomiesięczna przepychanka dwóch ludzi stojących po przeciwnych stronach konfliktu, a ostatecznie jako amunicja w osobistej wojnie Wójcika ze Sławomirem Nowakiem.

Rozwiń galerię screenów


Milena Madej

Pod koniec 2025 roku Mariola została pośrednio wciągnięta w konflikt Mileny Madej ze Stanisławem Kuchtykiem. Po zerwaniu relacji z ekipą chodnikową Kuchtyk skontaktował się z Mariolą, pytając, czy chce otrzymać „jakieś info na Milenę”. Według zachowanej wymiany Mariola odmówiła14). W lutym 2026 sytuacja zmieniła się wraz z rozwojem afery przemocowej. Madej coraz częściej kierowała swoje wypowiedzi bezpośrednio do Marioli, łącząc ją w swojej narracji z działaniami Dorotki-Stokrotki i anonimowych kont wymierzonych w ekipę chodnikową. 19 lutego 2026 zaatakowała Mariolę publicznie podczas eskalacji związanej z rzekomym ustaleniem tożsamości Doroty, zarzucając obu kobietom skoordynowane działania15).

W marcu Mariola stała się główną bohaterką własnych transmisji Mileny. Podczas Dziadów Myszkowskich III i IV Madej wielokrotnie ją obrażała, prowokowała do wniesienia pozwu i zapewniała o posiadaniu materiałów, które zamierza wykorzystać w przypadku procesu. W transmisjach powracały również wcześniejsze konflikty Marioli z Łukaszem Wójcikiem, Dorotka-Stokrotka oraz sprawa anonimowych kont. 13 marca 2026, dzień po utrzymaniu przez sąd prawomocnego wyroku w sprawie Marioli przeciwko Wójcikowi, Madej przeprowadziła „Dziady Myszkowskie IV: Piątek Trzynastego”, podczas których Mariola ponownie została głównym celem jej wielogodzinnej tyrady.


Powrót na Wykop

1 sierpnia 2025 Mariola założyła konto @mariola-anna, tym razem występując pod własną tożsamością. Pierwsza odnaleziona aktywność na tagu #kononowicz pojawiła się 12 października 2025, później konto zaczęło udzielać się częściej. W przeciwieństwie do okresu Zielonej88 Mariola nie ukrywała już autorstwa. Komentowała sprawy sądowe, odpowiadała krytykom rodziny i uczestniczyła w dyskusjach dotyczących postępowań związanych z Uniwersum.
Na początku 2026 roku była regularnym uczestnikiem części wykopowych awantur dotyczących rodziny Nowaków. Odpowiadała również na pytania dotyczące Dorotki-Stokrotki, dokumentów sądowych i prywatnych aktów oskarżenia. Konto Marioli otrzymało nawet na Wykopie czasowego bana.


Bogumił Storch

Relacja Marioli z Bogumiłem Storchem sięga co najmniej 2022 roku, kiedy dziennikarz przygotowywał materiały dotyczące działalności Sławomira Nowaka i Mlecznego Człowieka. Storch twierdził później, że kontaktował się wówczas z Mariolą w charakterze dziennikarza i przeprowadził z nią rozmowę lub wywiad. Według jego relacji materiał ostatecznie nie został wykorzystany, ponieważ Mariola miała nie wyrazić zgody na publikację rozmowy. Sam Bogumił przedstawiał później kontakty z rodziną Nowaków jako element zbierania stanowiska obu stron do przygotowywanych tekstów, podobnie jak kontaktował się równolegle z Łukaszem Wójcikiem16).

20 października 2025 Storch poinformował na swojej społeczności na Jutubie, że Mariola ponownie nawiązała z nim bezpośredni kontakt. Według Bogumiła miała napisać jako pierwsza, zaś po zakończeniu wymiany Storch postanowił ją zablokować. Bogumił opublikował jedynie pocięte fragmenty rozmowy, przez co pełnego przebiegu korespondencji nie da się odtworzyć. Zachowane screeny pokazują jednak, że rozmowa dotyczyła przede wszystkim trwającego postępowania, ewentualnego przesłuchania Storcha oraz jego konfliktu z Wójcikiem. Mariola miała przekonywać Storcha, że nie będzie musiał nigdzie zeznawać, ponieważ sprawa dotycząca Kononowicza zostanie umorzona. W trakcie rozmowy określiła go również mianem „mendy”. Storch prosił, aby go nie wyzywała i deklarował, że przed sądem zamierza powiedzieć prawdę zgodną z tym, co pisał jej prywatnie. Mariola odpowiedziała: „Chętnie sobie tego posłucham może chociaż Ty masz odwagę popatrzeć w oczy i mi to powiedzieć bo Wójcik przede mną spierdala.” Kiedy Storch odparł, że według Wójcika sytuacja wygląda odwrotnie i to Mariola przed nim ucieka, odpowiedziała śmiechem. Storch określał później kontakt ze strony Marioli jako próbę „gry psychologicznej”.
Najczęściej przywoływanym elementem rozmowy pozostaje twierdzenie Marioli, że Storch „nie będzie nigdzie zeznawał, bo sprawa będzie umorzona”. Wypowiedź zyskała dodatkowe znaczenie po 29 grudnia 2025, kiedy prowadzone postępowanie rzeczywiście zostało umorzone. Decyzja o umorzeniu nie zakończyła przy tym całej sprawy, ponieważ w 2026 roku postępowanie zostało ponownie podjęte.

Wątek Storcha powrócił również 8 lutego 2026. Na Wykopie pojawiła się informacja, że Mariola wystąpiła do policji w związku z ustaleniem danych użytkownika `@ZaczarowanyLump`. 8 lutego 2026 użytkownik o tym nicku poinformował wykop , że żona Sławomira skontaktowała się z Komendą Miejską Policji o jego dane logowania i dane rejestracyjne m.in. za upublicznianie wizerunku jej matki.
W komentarzach pod tym postem Konrad Kawula zapytał w eter, czy tak samo postąpiła w stosunku do konta @bezpravkano, które z dużą pewnością obserwatorów Uniwersum należy do Storcha. Odpowiedziała twierdząco .

Śledztwo w sprawie Kononowicza

Po śmierci Krzysztofa rozpoczęło się postępowanie dotyczące jego ostatnich lat życia. 29 grudnia 2025 śledztwo zostało umorzone wobec braku podstaw do postawienia komukolwiek zarzutów. Mariola publicznie wskazywała później decyzję jako potwierdzenie wcześniejszego stanowiska rodziny. Sprawa jednak nie zakończyła się w tym miejscu. Po zainteresowaniu mediów jakie podtrzymywał m.in. Łukasz Wójcik i kontroli decyzji o umorzeniu uznano wcześniejsze zakończenie postępowania za przedwczesne. 17 marca 2026 śledztwo zostało oficjalnie podjęte ponownie. Do połowy roku przesłuchano około czterdziestu świadków, a prokuratura rozważała również badanie sprawy pod kątem narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. We wrześniu postępowanie zostało ponownie przedłużone. Według aktualnego stanu termin jego prowadzenia wyznaczono do 31 grudnia 2026.
Wobec Marioli ani Sławomira nie ogłoszono publicznie zarzutów w ramach opisywanego śledztwa17).

Ciekawostki

Galeria

Rozwiń

Linki zewnętrzne

Zobacz też


1) W encyklopedii poświęconej postaci Krzysztofa Kononowicza pseudonimy przytacza się jako określenia używane przez obserwatorów/uczestników przestrzeni publicznej w ramach Uniwersum Szkolnej 17. Z uwagi na fakt, że w obiegu funkcjonowały różne warianty nazw, nawet te nacechowane negatywnie lub obraźliwie - zachowanie pełnej zgodności z materiałami archiwalnymi i przywoływanymi źródłami bywa pomocne dla jednoznacznej identyfikacji postaci. Pseudonimy nie są używane w celu wartościowania ani obrażania bohaterów; mają wyłącznie charakter informacyjny i porządkujący. Zachowanie oryginalnego brzmienia służy temu, aby czytelnik mógł rozpoznać, o którą osobę chodzi, również w przypadku spotkania tych określeń w komentarzach internetowych, opisach archiwalnych lub dokumentach historycznych odnoszących się do wydarzeń w opisywanym Uniwersum.
2) Mysza, Roksa - pseudonimy nadane przez męża Marioli.
3) Caryca - pseudonim nadany przez Kacpra Węgrzynowskiego.
4) Zezolina, Wróżka sepleniuszka - pseudonimy nadane przez widzów Uniwersum.
5) Prawniczka z 16-letnim doświadczeniem - pseudonim powstał podczas jednej z rozpraw z Łukaszem Wójcikiem, nieświadomie nadała go sobie Mariola.
6) Marzena - imię nadane przez Piotra Kołodzieja.
7) Mariola Nowak w korespondencji z Kononopedią z 12 kwietnia 2024 zaprzeczyła, aby Sławomir kiedykolwiek ją uderzył.
8) Informacje pochodzą z protokołu zeznań Marioli ujawnionego w lipcu 2024; publikowany w internecie dokument pochodził z niejawnej rozprawy i został udostępniony przez stronę konfliktu.
9) Archiwalny profil @Zielona88 w Wayback Machine, kopia z 24 października 2022.
11) Cała zachowana wymiana: Wykop.pl, **19 marca 2022**.
12) Zwanek - tworzył również treści do poprzedniej wersji Kononopedii.
13) Wpis Stanisława Kuchtyka na Wykopie z 4 lutego 2025.
15) Twierdzenia dotyczące autorstwa poszczególnych kont pozostawały ustaleniami i oskarżeniami Madej oraz Wójcika, a nie niezależnie potwierdzonym faktem.
16) Relacja Storcha dotycząca rozmowy z Mariolą została opisana na jego profilu w kontekście przygotowywania artykułów o działalności trzonu mlecznej ekipy
17) Stan na 27 września 2026.