Narzędzia użytkownika

Narzędzia witryny


postacie:jarek_od_ryby

« postacie i redaktorzy

Jarek od ryby

Jarek Ten od ryby – globetrotter, altruista, filantrop, męski odpowiednik ciotki z Kandy, mieszkający na co dzień w USA Białymstoku (według Knura prawie każdy mieszka w Białymstoku). Jest znany z rozpasania nibembeństwa Knurzego drogimi prezentami oraz braku godności i poszanowania dla własnych pieniędzy.

Rola w Uniwersum

Określenie Ten od ryby wzięło się stąd, że w jednej z paczek była ryba w formie trofeum do wieszania na ścianę, która po naciśnięciu odtwarzała jakąś piosenkę i poruszała się ku uciesze Mazura z Mazur. Mimo setek przedmiotów o dużej wartości przysłanych dla starosielskiej utrzymanki, lokatorzy domku drewnianego i tak nie zapamiętali Jareczka, jedynie określenie Ten od ryby sprawiało, że sprawiali wrażenie, że wiedzą o kogo chodzi. Wilm z prezentacją ryby można zobaczyć tutaj.

Znak rozpoznawczy amerykańskiego filantropa

W 2023 roku robił podchody i od czasu do czasu kontaktował się z Jackiem od psa Arona. 21 stycznia 2023 wysłał Krzyśkowi na 60. urodziny pocztówkę urodzinową i 20 dolarów. Był jedną z osób, które dołożyły się Sradkowi i Mlecznej Ekipie do kosztów zorganizowania pogrzebu Majora Suchodolskiego. 8 września zakupił Gospodarzowi tonę węgla na dwóch paletach. Otrzymał wtedy oficjalne zaproszenie do Belwederu. 20 września kupił Kiernozowi trzy szafki. Osobiście odwiedził Kononowicza 25 września, obdarowując go prezentami (czapką z daszkiem, koszulkami, spodniami, witaminami, różańcem i magnesami na lodówkę), oraz przy okazji wprowadzając kolejnego menela na Szkolną 17. 30 września wyleciał z powrotem do USA.

Prezenty od Jarka dla Kononowicza z września 2023 - dwie palety węgla i szafeczki

30 maja 2024 roku Jarek wysłał na Szkolną mini stolik i mini lodówkę turystyczną - gadżety które będą służyć Kononowiczowi aż do jego śmierci ze względu na swoją mobilność i niedalekie położenie od prezydenckiego barłogu.

8 czerwca 2024 Jarek przysyła ubrania, pieluchy, jedzenie, koc z wizerunkiem dolara oraz śpiewającą kurę-zabawkę znoszącą jajka. Ostatni gadżet niezwykle spodobał się Krzyśkowi (zdjęcie poniżej).

W listopadzie 2024 Ten od ryby przeszedł samego siebie i wysłał Krzyśkowi plajstry na kolana (żeby się zginały dla jego), kalendarz, Biblię oraz… urnę na prochy. Trzeba przyznać, dziwny prezent, ale miała ona zmotywować Kononowicza do zadbania o swoje zdrowie i uświadomić mu, gdzie wyląduje jeśli tego nie zrobi. Urna na prochy została wysłana na prawie dwa miesiące przed jego trafieniem do szpitala i na równo 4 miesiące przed jego śmiercią - Krzysztof rzeczywiście wbrew swojej woli został skremowany, a jego prochy trafiły do urny, co może wskazywać na prawdziwość hipotezy metafizycznej Uniwersum Szkolnej 17.

Urna na prochy, którą Jarek sprezentował Krzyśkowi w listopadzie 2024. Kononowicz nakazał natychmiast pozbyć się tego przedmiotu, a jako że Jacek od psa Arona nie chciał jej wziąć, ręce na niej położył… Rafał Kosno, który dumny z siebie ogłosił licytację urny. Pieniądze ze sprzedaży miały być przeznaczone na pomoc dla Krzyśka, który nie ma emerytury ani renty. Dalsze losy urny są nieznane.

Ciekawostki

  • Jedną z niewielu rzeczy, jaką wiemy o życiorysie Tego od ryby jest informacja, że urodził się w Białymstoku lub jego okolicach, a w latach 80. był w wojsku i uzyskał stopień szeregowego.
  • Jego matka urodziła się w 1951 roku i mieszka w centrum Białegostoku, gdzie pracuje zawodowo po dziś dzień.
  • Z Tomeczkiem zna się od dawna, wychowali się na jednym osiedlu. Pracowali razem w piekarni na ulicy Łąkowej.
  • Według Tomeczka, dawniej miał nadużywać olkoholu tak samo jak on, ale wyszedł z nałogu i ułożył sobie życie za oceanem.
  • Ryba wisząca nad drzwiami wychodzącymi z sali plenarnej do kuchni była częstym przedmiotem szantażów Kiernoza względem Jarka.

Zobacz też

ostatnio zmienione: przez Kakaowy Raptorr