Motoring (ros. мониторинг, słoweń. spremljanje) – system kamer zamontowanych na posesji przy ul. Szkolnej 17, zarządzany i obsługiwany przez Bielską Centralę.
Motoring belwederski to zestaw sześciu kamer IP z zapisem w chmurze. Obejmują one swym zasięgiem cały front Belwederu, okolice bramki i część ulicy Szkolnej. Rejestrują również dźwięk, co jest niezgodne z prawem. Podgląd z kamer wyświetlany jest 24/7 na laptopie w pokoju dziennym. Dostęp do motoringu ma Sradek, który odpowiada za obsługę i działanie systemu. Sama nazwa motoring została zaczerpnięta z języka bombaskiego.
Pierwsza kamera pojawiła się na Szkolnej 17 w październiku 2018 roku i została umieszczona na wysięgniku tuż przy bramce. Zamontowanie jej kosztowało ok. 2300–2400 zł – całą sumę wyłożył Struś. 30 października 2018 roku pochwalił się on nowym sprzętem na filmie WAS TERAS BBEDE WIDZAL na kanale Major Suchodolski. Urządzenie transmitowało na telewizor w pokoju dziennym obustronny podgląd spod bramki. Podczas napadu dokonanego przez Bandę Czerwonego, skradziono podpięty do niej twardy dysk. Po jakimś czasie kamera musiała zostać przesunięta w głąb posesji, ponieważ rejestrowała przestrzeń publiczną, co było niezgodne z prawem.
W sierpniu 2020 roku Laluś wyłożył za podszeptem Bestii z gór pieniądze na kolejne kamery, lepszej generacji (wg Nitrokukły było to następne 2400 zł). Sradek tłumaczył to względami bezpieczeństwa i chęcią zaprzestania ataków młodzieży bandyckiej, jednak tak naprawdę motoring dał mu absolutną kontrolę nad Kryptydami i zmienił ich życie w swoisty The Truman Show. Kamery służyły Sradkowi – który niestrudzenie śledzi podgląd przez niemal całą dobę – do obserwowania kto i kiedy odwiedza domek drewniany. W przypadku pojawienia się osób niepożądanych typu antylateksy, w ciągu kilku minut na miejscu zjawiała się ekipa interwencyjna w postaci Ekoparówy czy Jacka od psa Arona. Miało to miejsce to m.in. podczas odsieczy knyszyńskiej oraz wizyt Olgierdano czy Redaktora Perskiego.
Mimo dziesiątek aktów wandalizmu i chuligaństwa na Szkolnej 17, motoring nie przyczynił się do pojmania ani jednego rzezimieszka. Służył jedynie za materiał dowodowy w przypadkach, gdy sprawca był zbyt pijany, by uciec i zostawał pojmany na gorącym uczynku. Oprócz tego kamery były swoistym narzędziem szantażu Patyczaka, który groził demontażem motoringu oraz uszczelek podczas kłótni z małżonkiem, wywołując niekiedy u niego lament bembeński.
W 2022 roku stroną prawną kamer zainteresował się Podjeżdżano. 7 kwietnia 2022 pojawił się pod Belwederem, by uzyskać informację, kto właściwie jest administratorem nagrań. Kondonowicz przypuścił na niego atak warmiański i przegonił go spod bramki. Tego dnia niestrudzony Podjeżdżano złożył przez portal ePUAP zawiadomienie do Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdyż monitoring rejestruje przestrzeń publiczną oraz dźwięk, co jest niezgodne z prawem. Spowodowało to wybuch afery motoringowej. W wyniku tego gumofilce nieudolnie starały się dopasować monitoring do obowiązujących zasad, przez co łamali tylko koleje przepisy.
W połowie listopada 2022 roku system motoringu wzbogacił się o kolejne dwie kamery. Zostały one zamontowane na wysięgniku przed Belwederem, by rejestrować chodnik przed posesją. Ich pojawienie zbiegło się oczywiście z kolejnym aktem wandalizmu – pomalowaniem bramki oraz frontowego ogrodzenia, co miało usprawiedliwić zwiększenie inwigilacji nad Kryptydami.
![]() |
Górski psychopata chwalący się dostępem do monitoringu na Szkolnej podczas swojego lajta (podgląd z kamer jest de facto inscenizowany) |