Spis treści

« ciekawostki

Staro- i nowoszkolni

Staro- i nowoszkolni

Część fandomu Uniwersum Szkolnej 17 dzieli widzów na dwie główne podgrupy: staroszkolnych i nowoszkolnych. Nie mają one jednak ścisłej definicji. Niektórzy twierdzą, że osoby, które nieironicznie stosują te słowa, mogą robić to w celu dowartościowania się. W rzeczywistości podział ten nie ma większej wartości, zawsze bowiem istnieją wyjątki od reguły. Jest to jednak istotna część subkultury Uniwersum i społeczność dostrzegła pewne różnice w zachowaniu, odbiorze czy postrzeganiu Uniwersum jako całości.

Staroszkolni

„Prawdziwi” staroszkolni

Książkowy staroszkolny uchodzi za długoletniego widza jednak to nie definiuje staroszkolniaka - co do ogólnie przyjętych zasad, staroszkolniactwo oznacza dystans do Uniwersum, zrozumienie zachodzących tam zjawisk i brak bezpośredniej ingerencji w US17. Ale nawet tutaj istnieją sztywne różne definicje:

Za takiego „staroszkolnego” widza uznaje się między innymi jeden z kononologów - King of The Diamond, chociaż niektórzy internauci śledzący uniwersum twierdzą, że perypetiami Kononowicza zaczął się on interesować dopiero od momentu rozpoczęcia nadawania przez Niemieckiego na kanale Kononowicz w olejku lub pomidorkach.

„Zwykli” staroszkolni

Jednak jednymi z głównych cech staroszkolnych widzów, które w większości pokrywają się z obserwacjami społeczności, można wyróżnić:

A w okresie późniejszym wraz częścią „nowoszkolnych” widzów, którzy sami zaadoptowali ich pewne cechy:

Nowoszkolni

„Pierwsza fala” nowoszkolnych

Podobnie jak w przypadku staroszkolnych widzów, grupę nowoszkolnych widzów również można podzielić na dwie części. W zależności od przyjętych kryteriów - pierwszy przypływ nastąpił podczas kadencji Mexicano albo Natalii z Lublina w 2017 i 2018 roku, ewentualnie - według widzów, którzy tryhardują i próbują uchodzić za staroszkolnych - drugi przypływ miał miejsce na przestrzeni 2021 i 2022 roku podczas eksplozji deepfake'ów z Kononowiczem oraz wysyłania paczek na Szkolną podczas pobytu tam jako nowego lokatora Andrzeja Geremka. W tym przypadku, obie grupy mają wiele cech wspólnych, które zostaną przedstawione później:

Okres stagnacji

W tym okresie, tj. od końca 2018 roku do początku 2020 roku nastąpiła swoista stagnacja - podział na „staroszkolnych” i „nowoszkolnych” przygasł i obie strony względnie się pogodziły się i próbowały ze sobą współistnieć, jedyny raz w historii Uniwersum. Część „zwykłych” staroszkolnych zaczęła akceptować zmiany zachodzące w Uniwersum - oczywiście nie wszystkie - a część nowoszkolnych „pierwszej fali” zaczęła interesować się zdarzeniami przed momentem, kiedy sami zaczęli oglądać życie na Szkolnej 17. Uniwersum żyło dalej a członek grupy „nowoszkolnych pierwszej fali” oraz pewna część „zwykłych staroszkolnych” w tamtym okresie między innymi:

Jak zostało wspomniane wyżej, „pierwsza fala” nowoszkolnych widzów z czasem zaczęła nazywać siebie staroszkolnymi (będąc już trzecią grupą, która się tak tytułuje) i jak każda staroszkolna grupa, tak i ta uważa swój okres w zapoznaniu się i w oglądaniu uniwersum za ten najlepszy. Bez wątpienia jest to faktyczny pierwszy okres w historii Uniwersum, kiedy te zaczęło być popularne w Internecie - nie uwzględniając samego spotu wyborczego wrzuconego na Jutubę przez Axelio. W tym konkretnym przypadku, z biegiem czasu wiele osób faktycznie zaadoptowało pewne cechy „zwykłego staroszkolniaka”. Głównie były to: niechęć do Srawka i jego sterowania życiem mieszkańców domku drewnianego i co za tym idzie - wspieranie ruchu mającego na celu go obalić oraz powstrzymanie się od bezpośredniej ingerencji w Uniwersum, w tym niewysyłanie donejtów czy zreflektowanie się nad losem bycia potencjalnym frajerem spod bramki. Nieliczna część zaczęła się również interesować i nadrabiać materiały reżysera Niemieckiego z lat 2015-2016 czy nawet czasy Kononomanii po 2006 roku. Natomiast po „drugiej fali” napływu nowoszkolnych, jeszcze więcej adeptów „pierwszej fali” przyjęło kolejne cechy „staroszkolnych”, tym razem głównie porzucenia wizerunku Kononowicza jako „biednego, starszego pana” czy poprawne używanie języka bombaskiego oraz jeszcze dokładniejsza znajomość afer czy ważnych wydarzeń.

„Druga fala” nowoszkolnych

Niektórymi postaciami nowoszkolnymi „drugiej fali” są również niektóre osoby, które zdawałoby się same tworzyły uniwersum dla osób „prawdziwie staroszkolnych”, czyli Adam Czeczetkowicz, Axelio czy Rafał Kosno. Wszyscy trzej pojawili się w uniwersum po 2020 roku i kompletnie nie potrafili odnaleźć się w realiach współczesnej Szkolnej, żyjąc w przekonaniu, że Kononowicz dalej jest tym samym politycznym pachołem, który sprawi, że „nie będzie niczego”.

Konkluzja

Nie istnieje sztywny podział widzów Uniwersum Szkolnej 17 na „staroszkolnych” i „nowoszkolnych”. Społeczność przekonała się wiele razy, że „nowoszkolniakiem” może być osoba, która teoretycznie zna Kononowicza i to co się wokół niego dzieje od jego początków, ponieważ mogła sama ten początek tworzyć, ale spełnia cechy tej grupy i odwrotnie - osoba stosunkowo nowa w Uniwersum, może znać je głębiej i wiedzieć więcej z czystej ciekawości, przez co może być uważana za „staroszkolniaka” pomimo krótszego stażu. Co za tym idzie - istnieją również osoby posiadające zarówno cechy Staroszkolniaka jak i Nowoszkolniaka. Należy pamiętać, że tak jak wiele uniwersów ze świata popkultury, tak i US17 ma swoje kolejne wcielenia i każde ma w sobie wiele niesnasek, miszmaszów i pełno w nim galimatiasu - przykładowo część osób w grupach „zwykli staroszkolni” oraz „nowoszkolni pierwszej fali” połączyła się w jedną, tworząc nową silną grupę. A część „zwykłych staroszkolnych” odeszła w stronę „prawdziwych staroszkolnych” lub przestała oglądać uniwersum a część „nowoszkolniaków pierwszej fali” wymieszała się z „drugą falą”. W takich przypadkach daną osobę należy rozpatrywać w kontekście:

Zobacz też