Spis treści

« postacie i redaktorzy

Jan Łoś - Jan Rodo

Dane biograficzne
Imię i nazwisko: Jan Łoś
Pseudonimy1): Jan Ł. bo RODO, Jan Rodo, Jan Rodowicz, Jan Lesgos, Jan-Debesta, Juan Euborodo, Jan Eldorado, Jan Wash&Go, Łoszyngoł, Rododendron, Wujek Janek, John Deere, Pan Lis… Łoś!
Data i miejsce urodzenia: 6 czerwca 1970,
Grajewo
Data i miejsce śmierci: 3 sierpnia 2020,
Białystok
Miejsce zamieszkania: Białystok, ul. Rzemyślnicza
Kraina Wiecznej Debesty (od 2020)
Miejsce spoczynku: Cmentarz Parafialny w Szczuczynie
Lata aktywności w Uniwersum: 2018–2020
Specjalność: opozycja anty-knurewska, kandydowanie na prezydenta i wojewodę, budowa lotniska, parobkowanie na Szkolnej, debesta, „dzień dzisiejszy i dzień jutrzejszy”, irytowanie Wiesława trąbką, rozliczanie Tereski z emeryturki, przechodzenie z olkoholu na piwo, sprawdzanie płynów chodnikowych w samochodach

Jan Łoś, najczęściej występujący w Uniwersum jako Jan Ł. bo RODO (ur. 6 czerwca 1970 roku w Grajewie, zm. 3 sierpnia 2020 roku w Białymstoku) – jeden z najbardziej charakterystycznych bohaterów późnej klasycznej Szkolnej 17, syn Teresy Korol, przyrodni brat Wiesława Choińskiego, odkrycie Niemieckiego, chwilowy kandydat na następcę Majora, współpracownik Pato, a następnie centralna postać własnego spin-offu prowadzonego przez US17. W latach 2018–2020 pełnił w Bombasie funkcję ministra infrastruktury, pozostając autorem słynnej koncepcji lotniska dla karetek psychiatrycznych w Starosielcach. Z czasem wyrósł z postaci pobocznej Kononowicza na bohatera zdolnego funkcjonować bez Szkolnej i generować własne lajty, utrzymując zainteresowanie widzów codziennym życiem rodziny przy Rzemieślniczej. Nazwisko Łosia początkowo bywało ukrywane pod formułą „Ł. bo RODO”. Wynikało to z osobliwej interpretacji przepisów przez Kononowicza, według której publiczne wypowiadanie nazwisk miało być zabronione2).

- U Jana Łosia są tylko dwa dni: dzień dzisiejszy i dzień jutrzejszy. Są też dwie sprawy: pierwsza sprawa i druga sprawa. A opcja jest jedna: nie ma takiej opcji.
- Agent Centrali Rybnej o Janie Łosiu

Życiorys

Jan urodził się w Grajewie, a wychowywał w Kożuchach Wielkich pod Giżyckiem. W Białymstoku mieszkał od około 2000 roku. Według własnych opowieści ukończył szkołę zawodową działającą przy OHP. Jego matką była Teresa Korol, natomiast ojcem Antoni Łoś, drugi mąż Teresy. Antoni pochodził z okolic Niećkowa i przez lata był związany z klubem sportowym Wissa Szczuczyn. W rodzinnych relacjach pojawiały się informacje, że miał w przeszłości służyć w ORMO albo Milicji Obywatelskiej; są to jednak wspomnienia członków rodziny, a nie niezależnie potwierdzony przebieg jego służby. Niezależnie potwierdzona jest natomiast jego działalność w środowisku Wissy oraz uhonorowanie go odznaką „Zasłużony dla LZS”.
Jan był przyrodnim młodszym bratem Wiesława Choińskiego. Sam ujmował strukturę rodzinną w charakterystyczny sposób – ojca miał „innego”, ale matkę jedną. Przez pewien czas mieszkał z Teresą i Wiesławem w lokalu na Bojarach na ulicy Staszica. Rodzina Łosiów była medialnie znana jeszcze zanim Jan trafił do Uniwersum Szkolnej. Teresa Korol i jej synowie przez lata przewijali się w lokalnych materiałach dotyczących problemów mieszkaniowych, eksmisji, zadłużeń oraz konfliktów z właścicielami i administracją kolejnych lokali. Jednym z ważniejszych miejsc była ul. Celownicza 37 w Białymstoku, gdzie rodzina mieszkała w dawnym lokalu zakładowym związanym z Przemysłówką. Po przejęciu budynku przez prywatnego właściciela doszło do długiego konfliktu o czynsz, warunki mieszkaniowe i dalsze zajmowanie lokalu. Teresa Korol występowała w tej sprawie również w lokalnej prasie. Po eksmisji rodzina miała przez pewien czas koczować w samochodzie w pobliżu bloku. W późniejszym okresie przenieśli się na Rzemieślniczą 12/1 m. 33, gdzie powstał słynny Magazyn Łosiów. Widzowie, analizując wcześniejsze losy rodziny, zaczęli tworzyć narrację o całym systemie kolejnych mieszkań, eksmisji i przeprowadzek. Z tego wyrosły określenia Kartel Łosiów oraz satyryczna Teresa Korol Investments. Na lajtach Teresa niechcący zdradziła również, że Jan posiada mieszkanie w Szczuczynie: „A Ty kolega słuchaj… Nie waż się powiedzieć, że na Szczuczynie masz mieszkanie. Się nie wyjęzyczyj do tych swoich łachudrów.” Według rodzinnej narracji chodziło o lokal przy ul. Szpitalnej. Jan mimo to wolał pozostawać w Białymstoku, gdzie – w przeciwieństwie do Szczuczyna – występowały dostatecznie urodzajne hasioki.
Był leworęczny od szóstego roku życia. Nosił buty w rozmiarze 42 albo 43, „zależnie od tego, czy spuchnie czy nie”. Był również honorowym krwiodawcą i twierdził, że w ciągu życia oddał około 35 litrów krwi. Do końca życia pozostał kawalerem, choć według własnych opowieści za młodu miał „multum kobiet”. Jedną z partnerek miał stracić po powrocie z kontraktu, kiedy podczas jego nieobecności związała się z innym mężczyzną. Inna kobieta miała według Łosia dwukrotnie być z nim w ciąży, lecz ciąże zakończyły się poronieniem i związek również się rozpadł. Jak sam opowiadał, w 1994 roku przez około dziewięć miesięcy przebywał w Leninakanie – obecnym Giumri w Armenii – gdzie pracował przy odbudowie budynków po katastrofalnym trzęsieniu ziemi z 1988 roku3). Twierdził również, że zetknął się tam ze skutkami konfliktu armeńsko-azerskiego. Później sam wiązał część swojej niechęci do Azerów z doświadczeniami z tego pobytu.
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jego wyglądu był bujny wąs. Na początku maja 2019 roku pozbył się go, przechodząc następnie na mniej okuratny kilkunastodniowy zarost.

Rola w Uniwersum

Debiut i odkrycie przez Niemieckiego

Jan Ł. w październiku 2018 podczas swojego debiutu w Uniwersum

Jan Łoś zadebiutował w Uniwersum 31 października 2018 roku w materiałach Niemieckiego. Nadredaktor ponownie okazał się skutecznym łowcą talentów – po wcześniejszym wprowadzeniu do fabuły Majora znalazł kolejną osobę, której specyficzny sposób wypowiadania się bardzo szybko zainteresował widzów. Podczas pierwszych materiałów Jan rozmawiał z Kononowiczem o życiu, bezdomności, pracy, polityce lokalnej, polityce krajowej i problemach społecznych. Już wtedy objawiły się jego charakterystyczne konstrukcje językowe, „debesty”, „na dzień dzisiejszy”, „jak to się mówi” oraz zdania potrafiące rozpocząć się w jednym temacie, a zakończyć kilka spraw dalej. Niemiecki nie tylko nagrywał Janka, ale w późniejszym czasie dawał mu również dorywcze zajęcie przy działalności kamieniarskiej. Łoś pomagał Pomnikarzowi przy pracach cmentarnych, łącząc je z tradycyjnym zbieraniem złomu i makulatury.


Era Łosiowa na Szkolnej

Prawdziwe wejście do głównej fabuły nastąpiło podczas Czarnego Marca 2019 roku. 9 marca, w czasie konfliktu z Majorem i afery oplowej, Kononowicz wystosował publiczne wezwanie do Janka, proponując mu zamieszkanie w Belwederze w charakterze nowego lokatora i – w praktyce – pracownika do wykonywania obowiązków, z których coraz gorzej wywiązywał się Suchodolski. 12 marca Łoś pojawił się na Szkolnej. Dzień ten rozpoczął Erę Łosiową. Major nie był zachwycony pojawieniem się potencjalnego następcy. Jeszcze gorzej wyglądało to dzień później, kiedy Jan przystąpił do sprzątania podwórka i pracy przy drewnie. W ciągu jednej doby wykonał na posesji więcej widocznej pracy niż Major podczas bardzo długiej lokatorskiej kariery.

Z uwagi na wąs szybko zaczęły krążyć teorie, że Jan jest Józefem Piłsudskim podróżującym w czasie, względnie hetmanem Januszem Radziwiłłem. Tajemniczym dowodem jego obcego pochodzenia miało pozostawać drugie nazwisko Euborodo, ujawnione przez Kononowicza oczywiście wyłącznie pod ochronną formułą „Ł. bo RODO”. Pierwszy pobyt Janka jako kandydata na lokatora nie trwał długo. Po wspólnej libacji z Kononowiczem zezgonował na środku pokoju i został spierdolony ze stanowiska. Powrócił jednak, gdy Krzysztof zorientował się, że nie ma komu pracować. 12 kwietnia 2019 roku, będąc w wysokim stanie euforii olkoholowej, uczestniczył w próbach naprawy Asterki. Zamiast ograniczyć się do ciepłego słowa, został przez Gospodarza skierowany do pracy na podwórku. W tym czasie pozostawał również w napiętej relacji z Majorem. Według relacji Suchodolskiego pijany Łoś miał go prowokować i obrażać, wskutek czego Major raz uderzył go „z prawej”, podnosząc wcześniej „lewą”.

23 kwietnia 2019 roku doszło do afery buziakowej. Podczas lajta widz zaoferował Jankowi kolejne kwoty za wykonywanie zadań, z najwyższą stawką za pocałowanie Majora w policzek. Jan nie zastanawiał się długo i wykonał zadanie, przytrzymując nawet Wojtka za głowę. Rozpoczął aferę buziakową, ale obiecanych pięćdziesięciu złotych nigdy nie dostał. W okresie wojny meksykańsko-warmiańskiej potrafił zmieniać sympatie, lecz ostatecznie częściej pozostawał przy Kononowiczu.
5 maja 2019 roku wybuchła afera łosiowa, kiedy widzowie dotarli do starych materiałów prasowych i telewizyjnych dotyczących problemów mieszkaniowych rodziny. Do Uniwersum nagle przedostała się wcześniejsza historia Teresy, Wiesława i kolejnych mieszkań. Kononowicz dostrzegł w sprawie pole do działania dla swojego Biura Interwencji Obywatelskich i udał się do rodziny Łosiów z interwencją. Był to jeden z pierwszych momentów, gdy rodzina Janka zaczęła funkcjonować jako coś więcej niż tylko wspomnienie w jego opowieściach. 13 czerwca 2019 roku odbył się siedmiogodzinny lajt Kononowicza z Jankiem, podczas którego zebrano prawie 2500 złotych. Kilka dni później Łoś pojawił się na kolejnym streamie z podwórka. Pokazywało to, że sam Jan stał się już postacią zdolną przyciągnąć widzów, a nie wyłącznie pracownikiem do drewna.
Latem 2019 relacja z Warmianinem zaczęła się ponownie rozpadać. W drugiej połowie lipca Jan zakończył regularną współpracę ze Szkolną, jednak nie oznaczało to całkowitego zerwania kontaktów z Belwederem. 26 lipca 2019 ponownie odwiedził Kononowicza, przynosząc mu jedzenie i deklarując dalszą pomoc, 31 sierpnia zjawił się pod bramką z bułkami i maślanką, a 14 września przywiózł cement i pomagał przy pracach na posesji. Równolegle coraz swobodniej krytykował dawnego Gospodarza; już 18 sierpnia 2019 zarzucał mu niewłaściwe gospodarowanie darami i pieniędzmi4).


PatoTV i usamodzielnianie się Janka

Jeszcze zanim Pato zasłynął z polowania na Majora po białostockich lasach, jednym z jego pierwszych regularnych bohaterów został Jan Łoś. Zachowane materiały PatoTV pokazują rozwiniętą współpracę już od 22 czerwca 2019 . Początkowo były to głównie proste degustacje olkoholu i jedzenia, podczas których Marcin pozostawał za kamerą, zadawał pytania, prosił Janka o porównywanie kolejnych produktów i zapowiadał następne odcinki. W filmie z 28 czerwca 2019 kazał mu m.in. ustalić ranking testowanych trunków, po czym pytał o kolejny materiał5). Współpraca szybko nabrała wymiaru bardziej regularnego. 24 czerwca 2019 Jan prosił, aby jego filmy trafiały na jeden kanał, narzekając na kopiowanie materiałów i wiążąc ich publikowanie z własnym utrzymaniem. 6 sierpnia 2019 pokazał przed kamerą pieniądze i powiedział, że nagrywający go „kolega” płaci mu za filmiki na bieżąco, w tym za właśnie przygotowywane nagranie6).
Pato wykorzystywał Janka również do roli komentatora bieżących wydarzeń Uniwersum. Po aferze grylowej z 29 czerwca 2019 , na której sam był obecny, następnego dnia zapytał Łosia przed kamerą, „jak tam wczoraj było na grillu”. Jan opowiadał wówczas o policji, ludziach zgromadzonych przed posesją i sytuacji u Kononowicza7). Z czasem materiały wyszły daleko poza degustacje. Jan opowiadał o bezdomności i pracy, jeździł z Pato nad wodę, chodził po lasach, testował wykrywacz metali, brał udział w numerowanych „wyzwaniach” i otrzymywał kolejne role pozwalające mu prowadzić coraz dłuższe monologi. Jesienią 2019 powstała m.in. trzyczęściowa seria wyzwań z cytryną, piri-piri i cynamonem, a 30 października Pato zabrał Łosia na poszukiwania z wykrywaczem metali8).
Równolegle Jan zaczął traktować siebie coraz bardziej jak samodzielnego bohatera posiadającego własną widownię. 8 sierpnia 2019 zapowiadał, że gdy zdobędzie pieniądze, sam założy kamerę i uruchomi własnego „lajta”, podczas którego będzie m.in. pokazywał życie osób bezdomnych. 16 października pokazał kupiony telefon i zapowiadał podanie widzom numeru, a 21 października ponownie mówił o własnej transmisji i pieniądzach potrzebnych do jej uruchomienia9).

Pato zaczął również wychodzić z kamerą poza samego Janka. 17 października 2019 nagrał Wieśka Choińskiego, który przedstawiał własną wersję konfliktu dotyczącego mieszkania na Rzemieślniczej i zapowiedzianej licytacji. Sam fakt licytacji znajduje niezależne potwierdzenie: pierwszy termin wyznaczono na 18 października 2019 , przy sumie oszacowania 134 060 zł10). Trzy dni po materiale z Wiesławem Pato zapowiadał z Jankiem następne nagranie poświęcone jego bratu i rodzinnej sprawie mieszkaniowej. Nie stworzył jeszcze pełnego serialu o rodzinie, jednak świat późniejszego Kartelu Łosiów wszedł przed jego kamerę kilka miesięcy przed uruchomieniem regularnej produkcji US17.
Najważniejszy etap nastąpił na przełomie 2019 i 2020 . 24 grudnia 2019 Pato pytał Janka o konkretny, wcześniej zaplanowany i odwołany lajt. W styczniu zaczął przekazywać mu kamerę do ręki. 14 stycznia 2020 tłumaczył Łosiowi, gdzie znajduje się wyświetlacz i obiektyw, jak sprawdzać nagrywany obraz oraz jak obracać urządzenie, dodając: „Trzeba ciebie nauczyć. Kupimy tobie kamerę”. 19 stycznia Jan publicznie poprosił o własny sprzęt do prowadzenia lajtów, natomiast operator poinformował, że odpowiedniej kamery dla niego już szukają11).

W lutym Jan coraz częściej nagrywał już sam. 13 lutego 2020 ukazał się materiał zatytułowany „Pierwsze nagranie Roda”, w którym próbował samodzielnie ustawić kamerę i pokazywać otoczenie. Przed 22 lutego nagrał również film z matką; Pato wspomniał później, że materiał „bardzo się podobał widzom”. Współpraca obu twórców trwała więc jeszcze w okresie, w którym zaczynała się już regularna działalność redaktora zwanego US17.


Złoty Lajt i ostatnie próby powrotu do Belwederu

Jesienią 2019 stosunki Janka z Kononowiczem były niestabilne. 9 listopada Fiodor, Major i Kononowicz ruszyli po mieście w poszukiwaniu skonfliktowanego z Warmianinem Łosia. Janka odnaleziono, doszło do pojednania, a cała ferajna pojechała do Belwederu. W ten sposób rozpoczął się Złoty Lajt Fiodorczuka. Drugiego dnia do zebranych dołączył Mexicano. Na Szkolnej znaleźli się jednocześnie Kononowicz, Major, Mexicano, Jan Łoś i Fiodor. Pojednanie nie wytrzymało jednak długo. Jan upił się i następnego dnia musiał opuścić rezydencję. Krzysztof wciąż rozważał przyjęcie go do domu. Stawiał jednak warunek ograniczenia alkoholu i oferował Łosiowi pracę m.in. przy przerzucaniu węgla. Jan chciał lepszych warunków i nie był szczególnie zainteresowany kononowiczowską odmianą stosunku pracy.
Na początku 2020 roku ich konflikt stał się już niemal stały. W styczniu Jan odbył jedną z najbardziej łosiowych wypraw – podróż do Zaczerlan. Pod wpływem alkoholu dotarł taksówką w okolice ośrodka MONAR, twierdząc m.in., że posiada skierowanie „na lajta”, próbował organizować nocleg na przystanku i rozwiązywał kolejne problemy transportowe w sposób właściwy tylko sobie. W kwietniu podjął drugą próbę. W tym momencie jego kariera nie potrzebowała już jednak Szkolnej.


US17 i narodziny własnego Uniwersum

W lutym 2020 US17, który wcześniej działał przy głównym Uniwersum, rozpoczął regularną współpracę z Jankiem i przekształcił jego rosnącą samodzielność medialną w stały format. Nie zaczynał jednak od człowieka, który pierwszy raz zobaczył kamerę. Łoś od kilku miesięcy mówił o własnych lajtach, a podczas współpracy z Pato dostał kamerę do ręki, nauczył się podstaw kadrowania i przed końcem lutego sam nagrywał już materiały, również z matką. Działalność Pato oraz początki współpracy z US17 przez pewien czas nakładały się na siebie. Dopiero Paweł nadał jednak temu regularną strukturę, przeniósł ciężar produkcji na rodzinę i Rzemieślniczą oraz zbudował z tego właściwe Uniwersum Łosiów. Główną sceną został lokal rodziny, znany jako Magazyn Łosiów. Mieszkanie jednocześnie pełniło funkcję domu, składu fantów znoszonych z rejonu i planu filmowego.
12 marca 2020 roku zadebiutował serial Świat według Łosiów. Produkcja składała się z dwudziestu odcinków, najczęściej publikowanych niemal codziennie. Reżyserią i organizacją zajmował się US17, lecz znaczną część materiałów kręcił sam Jan. Łoś stał się więc nie tylko bohaterem, ale też kamerzystą i komentatorem własnej rodziny.
Pierwsze odcinki pokazywały m.in. próby rozliczenia Teresy z emeryturki, życie na rejonie, przynoszenie zdobyczy z hasioków, stan białostockich śmietników, codzienność Rzemieślniczej i komentarze społeczne Janka. Teresa często nie chciała uczestniczyć w programie i uciszała syna w sposób zdecydowanie bardziej bezpośredni niż Kononowicz. Wiesław natomiast stopniowo wyrósł na równorzędną gwiazdę spin-offu dzięki niekończącym się monologom, teoriom spiskowym i wojnie z trupiarzami, bo mimo uznania za nieboscyka - łun zył. Serial osiągał wysoką jak na boczną odnogę Uniwersum oglądalność i zebrał własną publiczność czekającą na następne odcinki.


Łosiowe lajty i Kartel Łosiów

Wiosną 2020 roku rozpoczęły się również lajty Janka. Transmisje były czystym performance'em łosiowym. Jan czytał donejty, odpowiadał na pytania, komentował politykę, pił, palił, denerwował rodzinę i wypowiadał kolejne zdania, których konstrukcji językowej nie odtworzyłby żaden zwykły człowiek. Symbolem lajtów stała się przesłana przez widza trąbka stadionowa. Łoszyngoł szczególnie upodobał sobie używanie jej w mieszkaniu, czym doprowadzał Wiesława i Tereskę do furii. Raz zakończyło się to nawet otrzymaniem po łypie.
Na jednym ze streamów zniknęła część pieniędzy. Podpuszczony Jan zaczął podejrzewać Mexicana o kradzież środków przy użyciu bliżej nieokreślonych fal. W ramach ochrony podczas kolejnych transmisji zakładał sobie na głowę garnek, który miał zakłócać sygnały meksykańskie. Do wyposażenia transmisyjnego doszły również charakterystyczne okulary, reklamówki zakładane na głowę oraz inne elementy łosiowej sztuki performatywnej. Z dziewiętnastu lajtów zachowała się jedynie część.
15 maja 2020 roku Jan zaliczył również swoją jedyną karierę rapową. Po nominacjach do ogólnopolskiej akcji #Hot16Challenge2 nagrał przygotowany przez US17 utwór Hotszyntczelet. Nazwa pochodziła od łosiowej wymowy Hot16Challenge. W kilkudziesięciu sekundach Jan zdążył zawrzeć większość własnego folkloru – debestę, Magazyn, lotnisko na Szkolnej, RODO, Mexicana, Wiesława, trąbkę, alkohol i zarobki. Do dalszego udziału nominował Pawła z Warszawy, Tadeusza „Sucholaskiego” i King of the Diamond; odpowiedział wyłącznie King.

Określenie Kartel Łosiów oczywiście nie powstało wraz z lajtami Janka. Jego geneza sięga znacznie wcześniejszej historii mieszkaniowej Teresy Korol i jej synów. Jeszcze na długo przed wejściem Jana do Uniwersum rodzina pojawiała się w lokalnych materiałach dotyczących sporów mieszkaniowych, eksmisji i kolejnych lokali. Widzowie, którzy w 2019 roku zaczęli odkopywać te archiwalia, połączyli historię Celowniczej, Rzemieślniczej oraz mieszkania w Szczuczynie w jedną prześmiewczą narrację o rodzinnej „korporacji” nieruchomościowej. Tak powstała Teresa Korol Investments, dawniej określana również jako Korol&Sons Development Corporation, a samą rodzinę nazwano Kartelem Łosiów.

W folklorze Uniwersum:


Wojna z Kononowiczem i najazdy na Rzemieślniczą

Sukces Łosiów nie poprawił relacji z Warmianinem. Widzowie zaczęli puszczać Kononowiczowi spreparowane donejty głosowe wykorzystujące fragmenty wypowiedzi Wiesława. Kśiek przyjmował je jako autentyczne wiadomości od Wieśka i reagował zgodnie z własnym temperamentem. Rozpoczęły się najazdy warmiańskie na Magazyn Łosiów. Pierwszy odbył się 27 marca 2020 roku. Kononowicz, Pato i towarzyszący im widz udali się na Rzemieślniczą. Drzwi otworzyła Teresa, która po krótkiej wymianie zdań po prostu je zatrzasnęła, skutecznie odpierając warmiańską ofensywę. 13 czerwca ruszyła druga ekspedycja z Kononowiczem, Majorem i Pato, lecz nie dotarła do celu. 21 czerwca Kononowicz ponownie znalazł się pod blokiem. Nie został wpuszczony na klatkę, a z Jankiem się minął. Czwarty najazd odbył się w połowie lipca. Tym razem Warmianin zastał rodzinę w domu i skonfrontował się przede wszystkim z Wiesławem. Jan wychylał się z mieszkania, ale nie odegrał większej roli w starciu, podczas gdy Teresa próbowała oddzielić walczących słownie mężczyzn. Konflikt ostatecznie przypieczętował przejście Janka z potencjalnego dziedzica Szkolnej na przywódcę konkurencyjnej gałęzi Uniwersum.


Wakacje z Łosiami

Ostatnim dużym projektem Janka były Wakacje z Łosiami, emitowane od początku do 26 lipca 2020 roku. Seria liczyła 24 odcinki i ponownie skupiała się na codziennym życiu rodziny, konfliktach mieszkaniowych, polityce, trupiarzach, Kononowiczu i kolejnych elementach rzeczywistości Kartelu. Z perspektywy czasu „Wakacje” mają jednak znacznie cięższy charakter niż wcześniejsze produkcje, bo na nagraniach coraz wyraźniej widać pogarszający się stan zdrowia Jana.

21 lipca ukazał się odcinek zatytułowany „LEKARZ DLA JANKA I OPIEKA SPOŁECZNA”. W kolejnych materiałach jego osłabienie, chudnięcie i coraz mniejsza aktywność były coraz bardziej widoczne. 26 lipca opublikowano finał serii. Był to zarazem ostatni okres, w którym Łoszyngoł funkcjonował przed kamerą jako pełnoprawny bohater.

Charakterystyka

Język i osobowość

Najważniejszą cechą Janka pozostawał jego sposób mówienia. Potrafił stworzyć wielopiętrową wypowiedź, w której rozpoczęta myśl znikała pod kolejnymi „na dzień dzisiejszy”, „przeciętnie”, „jak to się mówi”, „tu tego” i „debestami”, aby po kilku minutach zakończyć się w zupełnie innym miejscu. Słowo „debesta” posiadało w jego idiolekcie niemal nieskończoną liczbę zastosowań. Mogło oznaczać coś dobrego, człowieka, stan rzeczy, życzenie albo bliżej nieokreśloną ideę. Oczywiście pochodziło z angielskiego słowa „the best”. Sam Jan posiadał własną, znacznie bardziej debestową teorię pochodzenia tego słowa. 30 czerwca 2019 tłumaczył przed kamerą Pato, że „debesto” oznacza dla niego „wszystko dobre”, a określenie miał poznać podczas pobytu w Armenii12).

Dzień zawsze dzielił na dzień dzisiejszy oraz dzień jutrzejszy. Każdy problem natomiast posiadał pierwszą sprawę, drugą sprawę i często dodatkową „opcję”. Charakterystyczna była również mieszanina wielkiej pewności siebie z kompletnym brakiem rozeznania w temacie. Jan mógł w ciągu kilku minut wypowiedzieć się o województwie, lotnictwie, medycynie, bezrobociu, stosunkach międzynarodowych i śmietniku, po czym zakończyć wszystko życzeniami debesty i tu tego.


Kariera zawodowa

Pracował kiedyś jako murarz-tynkarz w Przemysłówce. Po upadku firmy podejmował pracę u prywatnych wykonawców jako ociepleniowiec, lecz według własnej relacji był źle wynagradzany. Uważał się za fachowca. Potrafił rąbać drewno, wykonywać podstawowe roboty budowlane i fizyczne. Posiadał prawo jazdy kategorii B i T. Przez znaczną część późniejszego życia nie miał stałego zatrudnienia. Był zarejestrowany w urzędzie pracy, lecz nie korzystał regularnie z pomocy MOPR. Pozostawał bezrobotny od około 2010 roku. Na co dzień utrzymywał się m.in. ze zbierania makulatury, złomu i różnego rodzaju przedmiotów znajdowanych na rejonie. W 2019 roku dorabiał również u Niemieckiego jako pomocnik przy kamieniarstwie i pracach cmentarnych. Internet stał się ostatnią działalnością, która rzeczywiście przynosiła mu regularniejsze pieniądze i ostatecznie sprowadziła na manowce.


Kariera polityczna

Janek oficjalnie ogłasza swoją kandydaturę na stanowisko Prezydenta Białegostoku

Jan bardzo szybko odkrył w sobie ambicje polityczne. Rozważał kandydowanie na prezydenta Białegostoku albo wojewodę podlaskiego i prezentował własne projekty infrastrukturalne. Najważniejszym był plan budowy lotniska pod Białymstokiem oraz specjalnej infrastruktury w Starosielcach – lądowiska dla helikopterów i parkingu dla karetek psychiatrycznych, aby służby mogły sprawnie docierać do lokalnych „wariatów”. W lutym 2020 projekt lotniska przestał istnieć wyłącznie w przemowach wyborczych i otrzymał własną terenową oprawę. 15 lutego Jan wskazywał miejsce przyszłego pasa startowego i rozwijał koncepcję Airport Starosielce natomiast następnego dnia urządził symboliczne „wkopanie kamienia węgielnego”, zakopując kamień przy pomocy sztychówki. Lotnisko stało się od tej chwili jednym z powracających elementów jego własnej mitologii politycznej13).
Janek postulował również system pomocy dla bezrobotnych i bezdomnych, w ramach którego osoba podejmująca pracę mogłaby otrzymywać około 3000 złotych wsparcia. Politycznie pozostawał przez znaczną część swojej kariery w opozycji do Kononowicza. W tej rywalizacji nie brakowało zapowiedzi usunięcia „Belzebuba” z ekranu i zniszczenia jego politycznej kariery.

Plakat wyborczy Jana Łosia

Poglądy

Poglądy polityczne Janka zmieniały się dość wyraźnie. W 2018 roku głosował na Platformę Obywatelską oraz Tadeusza Truskolaskiego. Początkowo oceniał rozwój Białegostoku raczej pozytywnie, zwracając uwagę m.in. na komunikację miejską i inwestycje. Później zaczął krytykować „Sucholaskiego”, którego – jak twierdził – „głowa myśli, ale dupa nie”. Na początku aktywności prezentował stosunkowo tolerancyjne podejście do cudzoziemców i podkreślał, że człowiekowi należy się szacunek niezależnie od pochodzenia. Wiosną 2020 roku na lajtach jego retoryka mocno się zradykalizowała. Zaczął wygłaszać wypowiedzi ksenofobiczne i domagać się ograniczenia obecności cudzoziemców w Białymstoku, obarczając ich m.in. odpowiedzialnością za brak pracy. Sam wiązał szczególną niechęć do Azerów z doświadczeniami, które – według własnej relacji – miał przeżyć podczas pobytu w Armenii. Był również przeciwnikiem małżeństw jednopłciowych i w odniesieniu do osób homoseksualnych posługiwał się obraźliwym słownictwem. Szczególnie źle przyjął listy miłosne kierowane do Wiesława przez niejakiego Andrzeja i chciał nawet zainteresować sprawą policję. W maju 2020 roku oficjalnie popierał Andrzeja Dudę, pozytywnie wypowiadał się również o Jarosławie Kaczyńskim. Jednocześnie niezmiennie gardził Solidarnością, którą oskarżał o wyprzedaż kraju. Z nostalgią wspominał natomiast część realiów PRL, przede wszystkim niskie – w jego ocenie – bezrobocie oraz większy szacunek wobec fachowców.


Alkohol i papierosy

Problem alkoholowy był jednym z najważniejszych elementów jego życia i działalności. Sam zdecydowanie odrzucał określenie alkoholika. Według siebie pił jedynie „2–3 piweczka dziennie”, a fakt picia w tygodniu zamiast „w miesiącu” miał w jego własnej logice przeczyć uzależnieniu. Terapia „od piwa” wydawała mu się przesadą, ponieważ: Piwo można wypić, bo piwo jest zawsze do obiadu. W rozmowie z Majorem potrafił jednak jednocześnie przyznać, że niemal codziennie wypija setkę. Swoją sytuację podsumowywał najlepiej: Nie jestem alkoholikiem ani pijakiem. Jestem smakoszem. Palił papierosy, szczególnie Marlboro. Alkohol i papierosy kupował również poza oficjalnym obiegiem u kobiety nazywanej Aldoną; wyroby z tego źródła przeszły do folkloru jako Aldonówki.
Rozwój łosiowych lajtów w 2020 roku znacznie zwiększył jego dostęp do gotówki. Wśród części widzów po śmierci Janka pojawiło się przekonanie, że działalność US17 mogła przez to pogłębić jego picie.


Upodobania kulinarne

Łoś posiadał dość szeroką dietę, choć jej standard zależał od aktualnego stanu finansów. Na śniadanie chętnie jadł kanapki z kiełbasą albo pasztetową i pił kawę; dopuszczał także zupę chińską. Obiady jadał w barach mlecznych. Lubił szczawiową, pomidorową, ogórkową, buraczki, kaszę i ryż z sosem. Za właściwą kolację uważał m.in. zupę mleczną, ponieważ „na noc człowiek nie może się objadać”. Bardzo lubił placki ziemniaczane, przy czym je słodził. Do jego mniej typowych zwyczajów należało jedzenie cebuli niemal jak jabłka oraz spożywanie surowego mięsa. Podczas jednego z materiałów, jedząc paprykarz bez sztućców, wyjaśnił, że lubi: jeść na bieżąco. W czasach największej prosperity Kartelu menu awansowało chwilowo z produktów rejonowych do kawioru i wody Fiji.

Choroba i śmierć

Od lipca 2020 roku stan zdrowia Janka zaczął gwałtownie się pogarszać. Tracił masę ciała, jadł coraz mniej, dużo spał i miał coraz mniej siły. Zmiany można obserwować bezpośrednio w kolejnych odcinkach Wakacji z Łosiami. Podejmowano próby namówienia go do lekarza, lecz sam Jan obawiał się hospitalizacji i odmawiał. Teresa i Wiesław również nie byli początkowo przekonani do wezwania pomocy. W rodzinie pojawiał się pomysł wzmacniania Janka wodą z cukrem. Na początku sierpnia jego stan był już bardzo ciężki. Nie wstawał samodzielnie z łóżka, wymagał pomocy przy przechodzeniu do toalety, prawie nie jadł i przez większość czasu spał. 2 sierpnia stracił przytomność. Osoba znajdująca się wówczas w mieszkaniu wezwała pogotowie mimo oporów części rodziny. Jan trafił do szpitala w Białymstoku. Według informacji zachowanych w materiałach był bardzo osłabiony, miał anemię i niski poziom hemoglobiny. Wieczorem doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Po podjętej reanimacji akcję serca udało się przywrócić, lecz Jan nie odzyskał już przytomności. Zmarł 3 sierpnia 2020 roku o około 4:30, w wieku 50 lat.

Pogrzeb odbył się 8 sierpnia. Uroczystości rozpoczęły się w kaplicy św. Jana Pawła II w Szczuczynie, a Jan został pochowany na miejscowym Cmentarzu Parafialnym. Śmierć Łosia zakończyła działalność jego rodzinnego spin-offu. US17 zaprzestał nagrywania nowych materiałów z Kartelu i usunął się w cień. Teresa i Wiesław opuścili później Białystok i zamieszkali w Szczuczynie.
Jak poinformował portal e-Grajewo, Teresa zmarła 1 listopada 2021 roku. Została pochowana 3 listopada na Cmentarzu Parafialnym w Szczuczynie i spoczywa w grobie z synem.

Kononowicz za 4 razem dociera na grób Janka
Grób Janka i Teresy, listopad 2024

Znaczenie dla Uniwersum

Jan Łoś przeszedł w ciągu niespełna dwóch lat wyjątkową drogę. Zaczynał jako kolejny przypadkowy rozmówca odnaleziony przez Niemieckiego, następnie został kandydatem na następcę Majora, parobkiem Kononowicza, przeciwnikiem politycznym Warmianina, kompanem Pato, bohaterem Fiodora, a ostatecznie – kimś znacznie rzadszym – postacią, która zdołała odłączyć się od Szkolnej i stworzyć własną odnogę Uniwersum. Wiosną 2020 roku to nie Kononowicz nadawał znaczenie Jankowi, ale to widzowie przychodzili oglądać Janka, jego rodzinę i Rzemieślniczą. Świat według Łosiów, lajty Janka, Kartel Łosiów i Wakacje z Łosiami tworzyły praktycznie niezależny serial poboczny, posiadający własnych bohaterów, miejsca, wrogów, folklor i ekonomię donejtową.

Ciekawostki

Miś Karolek

Od końca października 2019 w materiałach PatoTV Łosiowi regularnie towarzyszył pluszowy miś znaleziony według Janka na rejonie. Zabierał go nad wodę i do lasu, przedstawiał jako przyjaciela do snu oraz włączał w kolejne improwizowane opowieści. 22 lutego 2020 przedstawił pluszaka jako Karolka i deklarował, że pozostanie z nim aż do śmierci. Karolek został przy okazji włączony do kampanii wyborczej Janka oraz folkloru związanego z Airport Starosielce14).


Klątwa Wujka Janka

Nie brakuje opinii, że nad grobem Janka ciąży klątwa - Kononowicz dopiero przy czwartej próbie dotarł nad łosiową mogiłę.


Teoria spiskowa

1/2 listopada 2021 w dwuczęściowym filmie15) na kanale Mleczny Człowiek Krzyś stwierdził, że Janek żyje i się ukrywa, a w upozorowanej śmierci pomaga mu Niemiecki. Mlekołak powiedział, że będzie kopać pod grobem Janka i patrzeć czy jest tam jego trumna oraz pójdzie po akt zgonu. Oficjalny nekrolog oraz pogrzeb oczywiście nie przeszkodziły rozwojowi warmiańskiego śledztwa.

Podobno zadedykowano mu też książkę: Zaawansowane tworzenie stron WWW w PHP.

Cytaty

Rozwiń

Linki zewnętrzne

Zobacz też


1) W encyklopedii poświęconej postaci Krzysztofa Kononowicza pseudonimy przytacza się jako określenia używane przez obserwatorów/uczestników przestrzeni publicznej w ramach Uniwersum Szkolnej 17. Z uwagi na fakt, że w obiegu funkcjonowały różne warianty nazw, nawet te nacechowane negatywnie lub obraźliwie - zachowanie pełnej zgodności z materiałami archiwalnymi i przywoływanymi źródłami bywa pomocne dla jednoznacznej identyfikacji postaci. Pseudonimy nie są używane w celu wartościowania ani obrażania bohaterów; mają wyłącznie charakter informacyjny i porządkujący. Zachowanie oryginalnego brzmienia służy temu, aby czytelnik mógł rozpoznać, o którą osobę chodzi, również w przypadku spotkania tych określeń w komentarzach internetowych, opisach archiwalnych lub dokumentach historycznych odnoszących się do wydarzeń w opisywanym Uniwersum.
2) Stąd określenie „Jan Ł. bo RODO”, a następnie kolejne warianty pseudonimów związanych z RODO.
4) Materiały PatoTV „Janek dziękuje za pocztówki”, 26 lipca 2019 ; „Jan o obecnej sytuacji”, 18 sierpnia 2019 ; „Janek pod bramką u Krzyśka”, 31 sierpnia 2019 ; „Jan w pracy”, 14 września 2019 .
5) Materiały PatoTV „Jan Rodo testuje smakowe wódki – oryginalna wersja”, 22 czerwca 2019 ; „Janek sprawdza piwka”, 24 czerwca 2019 ; „Jan Rodo testuje mocne alkohole”, 28 czerwca 2019 .
6) Materiały PatoTV „Janek sprawdza piwka”, 24 czerwca 2019 ; „Janek o wynagrodzeniu za film”, 6 sierpnia 2019 .
7) Materiał PatoTV „Jan Rodo wielki test taniego napitku”, 30 czerwca 2019 .
8) Materiały PatoTV z 14 października 2019 , 16 października 2019 , 20 października 2019 i 30 października 2019 .
9) Materiały PatoTV „Janek opowiada”, 8 sierpnia 2019 ; „Kupiłem telefon”, 16 października 2019 ; „Wstajemy do pracy”, 21 października 2019 .
10) Materiał PatoTV „Wiesław i jego problem”, 17 października 2019 ; archiwalne ogłoszenie licytacji.
11) Materiały PatoTV „Łoś przemawia”, 24 grudnia 2019 ; „Opowiadam wam jak jest”, 14 stycznia 2020 ; „11.01.2020 Nagrywam wam sam”, opublikowany 19 stycznia 2020 .
12) Materiał PatoTV „Jan Rodo wielki test taniego napitku”, 30 czerwca 2019 .
13) Materiały PatoTV „Plan budowy Airport Starosielce”, 15 lutego 2020 ; „Wkopanie kamienia węgielnego pod lotnisko”, 16 lutego 2020 .
14) Materiały PatoTV z 27 października 2019 , 29 października 2019 , 2 listopada 2019 , 3 listopada 2019 i „Mój miś Karolek”, 22 lutego 2020 .
15) Mleczny Człowiek - Krzysztof M.C.- K. Kononowicz Mleczny Człowiek - Krzysztof M.C.- K. , będzie eks/umacja? - Kononowicz twierdzi, że Jan Łoś żyje , 1 listopada 2021 .