Narzędzia użytkownika

Narzędzia witryny


ciekawostki:staro-_i_nowoszkolni

« ciekawostki

Staro- i nowoszkolni

Staro- i nowoszkolni

Część fandomu Uniwersum Szkolnej 17 dzieli widzów na dwie główne podgrupy: staroszkolnych i nowoszkolnych. Nie mają one jednak ścisłej definicji. Niektórzy twierdzą, że osoby, które nieironicznie stosują te słowa, mogą robić to w celu dowartościowania się. W rzeczywistości podział ten nie ma większej wartości, zawsze bowiem istnieją wyjątki od reguły. Jest to jednak istotna część subkultury Uniwersum i społeczność dostrzegła pewne różnice w zachowaniu, odbiorze czy postrzeganiu Uniwersum jako całości.

Staroszkolni

„Prawdziwi” staroszkolni

Książkowy staroszkolny uchodzi za długoletniego widza jednak to nie definiuje staroszkolniaka - co do ogólnie przyjętych zasad, staroszkolniactwo oznacza dystans do Uniwersum, zrozumienie zachodzących tam zjawisk i brak bezpośredniej ingerencji w US17. Ale nawet tutaj istnieją sztywne różne definicje:

Za takiego „staroszkolnego” widza uznaje się między innymi jeden z kononologów - King of The Diamond, chociaż niektórzy internauci śledzący uniwersum twierdzą, że perypetiami Kononowicza zaczął się on interesować dopiero od momentu rozpoczęcia nadawania przez Niemieckiego na kanale Kononowicz w olejku lub pomidorkach.

„Zwykli” staroszkolni

  • Za „zwykłego” staroszkolnego widza uznaje się osobę, który śledzi uniwersum od czasów kanału Kononowicz w olejku lub pomidorkach, ewentualnie od czasów kanału Kononowicz Orginal. Nie zna bądź nie pamięta takich postaci jak ww. redaktorzy z pominięciem Niemieckiego i pamięta jedynie sam fakt, że Krzysztof Kononowicz „kiedyś” startował na Prezydenta Białegostoku w 2006 roku. Zna oczywiście postacie Wojciecha Suchodolskiego, Jarosława Andrzejewskiego czy Profesora Tomasza, zaczyna rozumieć podstawy języka bombaskiego oraz podstawowe powiedzonka i cytaty, które wchodzą potem do jego codziennego słownika. Oprócz tego, między innymi:

Jednak jednymi z głównych cech staroszkolnych widzów, które w większości pokrywają się z obserwacjami społeczności, można wyróżnić:

  • udzielanie się w społecznościach związanych ze Szkolną, takich jak wiskordy, Kononopedia, czy Wykop,
  • wspomniana wyżej szeroka wiedza o Uniwersum,
  • cyniczne i nieemocjonalne podejście do Szkolnej, jak i do natury ludzkiej jako-tako,
  • brak potrzeby pojawienia się na Szkolnej 17 osobiście, aby nie zostać frajerem spod bramki i nie płacić szkolnym darmozjadom za zdjęcie czy robienie im zakupów; szyderstwo wobec ludzi praktykujących takie pielgrzymki - chociaż w tym przypadku nie występuje to zawsze
  • swoiste styranie i przemęczenie psychiczne, przesyt doświadczeń życiowych.

A w okresie późniejszym wraz częścią „nowoszkolnych” widzów, którzy sami zaadoptowali ich pewne cechy:

Nowoszkolni

„Pierwsza fala” nowoszkolnych

Podobnie jak w przypadku staroszkolnych widzów, grupę nowoszkolnych widzów również można podzielić na dwie części. W zależności od przyjętych kryteriów - pierwszy przypływ nastąpił podczas kadencji Mexicano albo Natalii z Lublina w 2017 i 2018 roku, ewentualnie - według widzów, którzy tryhardują i próbują uchodzić za staroszkolnych - drugi przypływ miał miejsce na przestrzeni 2021 i 2022 roku podczas eksplozji deepfake'ów z Kononowiczem oraz wysyłania paczek na Szkolną podczas pobytu tam jako nowego lokatora Andrzeja Geremka. W tym przypadku, obie grupy mają wiele cech wspólnych, które zostaną przedstawione później:

  • „Pierwsza fala” nowoszkolnych widzów nadeszła na przestrzeni 2017 i 2018 roku, kiedy Uniwersum zaczęło stawać się bardziej popularne w Internecie i zaczęło wychodzić ze swoistej niszy. Szkolna zaczęła stawać się bardziej „komercyjna”, pojawiły się pierwsze pieniądze z lajtów, w domku drewnianym zaczęło przewijać się mnóstwo osób poza reżyserem Niemieckim, którzy tworzyli filmy z mieszkańcami Belwederu. Również w tej grupie znajdują się widzowie, którzy poznali Szkolną za pośrednictwem patostreamów Rafatusa czy Daniela Magicala (którzy obaj pojawili się w Uniwersum) i sami przyczynili się częściowo do zrobienia ze Szkolnej patouniwersum. Do zachowań nowoszkolnych „pierwszej fali” należy między innymi:
    • używanie języka bombaskiego, często w nieodpowiedniej formie i w nieodpowiednim miejscu - na przykład używanie „q” jako „y” zamiast litery „ą”, bożq ≠ boży, chociaż w tej grupie nie występowało to nadmiernie często,
    • współczucie Kononowiczowi i postrzeganie go jako „zabawnego pana” lub rzadziej „biednego, starszego pana” oraz bardzo pozytywny stosunek do Majora Suchodolskiego i Mexicano,
    • przez niektórych - odrzucenie groteskowego kina reżysera Niemieckiego na rzecz afer i obrażania się nawzajem przez Szkolniaków
    • ingerowanie bezpośrednie w Uniwersum, czyli wysyłanie paczek z darami bożymi na adres Pałacu Prezydenckiego i donejtów na transmisjach na żywo, aby sprokurować konkretną akcję,
    • oglądanie z uśmiechem na twarzy patologicznych lajtów czekając na „dymy”,
    • popieranie mnogości redaktorów, którzy często nie wnosili nic ciekawego, co było związane z okresem od 2015 do wczesnego 2017 roku, takich jak Państwo Budyniowie czy Redaktor Baleron

Okres stagnacji

W tym okresie, tj. od końca 2018 roku do początku 2020 roku nastąpiła swoista stagnacja - podział na „staroszkolnych” i „nowoszkolnych” przygasł i obie strony względnie się pogodziły się i próbowały ze sobą współistnieć, jedyny raz w historii Uniwersum. Część „zwykłych” staroszkolnych zaczęła akceptować zmiany zachodzące w Uniwersum - oczywiście nie wszystkie - a część nowoszkolnych „pierwszej fali” zaczęła interesować się zdarzeniami przed momentem, kiedy sami zaczęli oglądać życie na Szkolnej 17. Uniwersum żyło dalej a członek grupy „nowoszkolnych pierwszej fali” oraz pewna część „zwykłych staroszkolnych” w tamtym okresie między innymi:

  • wspomina niekiedy ze smutkiem alkognioty Mexicana, który zawsze był czerwony i spuchnięty od alkoholu oraz pił przy tym swój mocz i to dwa razy, bo za pierwszym razem się nie nagrało (smutek odnosi się tutaj do nostalgii, nie do współczucia wobec uzależnienia Moczopijano),
  • w późniejszym okresie zna i ciepło wspomina postacie nadredaktora Fiodorczuka - jego mobilnych lajtów i zaklęcia poziomu 207 „Nie płacz Krzysiek”, Janka Łosia - jego lajtów i własnego Uniwersum Rzemieślniczej oraz początkowo ma pozytywny stosunek do postaci „tajemniczego sponsora Pawła z Warszawy”,
  • pamięta późniejsze afery, takie jak afera grabarska, afera grylowa czy spór o kokokolę,
  • zna przebieg wydarzeń takich jak pobyt Majora u Mońki w Krakowie, wojny Meksykana z Kononowiczem oraz pamięta treści niektórych kultowych donejtów z lajtów,
  • pojawia się na Szkolnej we własnej osobie - płaci za zdjęcie dla Potężnego Mazura i zostaje frajerem spod bramki.

Jak zostało wspomniane wyżej, „pierwsza fala” nowoszkolnych widzów z czasem zaczęła nazywać siebie staroszkolnymi (będąc już trzecią grupą, która się tak tytułuje) i jak każda staroszkolna grupa, tak i ta uważa swój okres w zapoznaniu się i w oglądaniu uniwersum za ten najlepszy. Bez wątpienia jest to faktyczny pierwszy okres w historii Uniwersum, kiedy te zaczęło być popularne w Internecie - nie uwzględniając samego spotu wyborczego wrzuconego na Jutubę przez Axelio. W tym konkretnym przypadku, z biegiem czasu wiele osób faktycznie zaadoptowało pewne cechy „zwykłego staroszkolniaka”. Głównie były to: niechęć do Srawka i jego sterowania życiem mieszkańców domku drewnianego i co za tym idzie - wspieranie ruchu mającego na celu go obalić oraz powstrzymanie się od bezpośredniej ingerencji w Uniwersum, w tym niewysyłanie donejtów czy zreflektowanie się nad losem bycia potencjalnym frajerem spod bramki. Nieliczna część zaczęła się również interesować i nadrabiać materiały reżysera Niemieckiego z lat 2015-2016 czy nawet czasy Kononomanii po 2006 roku. Natomiast po „drugiej fali” napływu nowoszkolnych, jeszcze więcej adeptów „pierwszej fali” przyjęło kolejne cechy „staroszkolnych”, tym razem głównie porzucenia wizerunku Kononowicza jako „biednego, starszego pana” czy poprawne używanie języka bombaskiego oraz jeszcze dokładniejsza znajomość afer czy ważnych wydarzeń.

„Druga fala” nowoszkolnych

  • „Druga fala” nowoszkolnych widzów napłynęła do Uniwersum na przestrzeni 2021 i 2022 roku na co złożyło się kilka czynników, z czego głównymi są: przeróbki z użyciem sztucznej inteligencji wykorzystujące głos i wizerunek szkolniaków (głównie Kondona i Szczudlaka), zamieszkanie Andrzeja Geremka na ulicy Szkolnej 17 pod nieobecność Majora podczas jego pobytu w Niemczech i dostawanie przez Gieremka paczek od widzów oraz powstawanie krótkich filmików (shotów) na platformach takich jak TikTok. Tacy nowoszkolni znają już tylko Uniwersum pod kontrolą Sławomira Nowaka i Mlecznej Ekipy oraz bardzo często nie wiedzą jak Uniwersum wyglądało wcześniej oraz kto w ogóle w nim uczestniczył.
  • Początkowe cechy wspólne obydwu grup nowoszkolnych (jednak nie definiujące wszystkich osób z tych grup) to między innymi:
    • złe używanie języka bombaskiego oraz próby udawania, że się go zna mimo iż zupełnie się nie zna - tutaj o wiele częstsze w przypadku „drugiej fali”,
    • odrzucenie i brak chęci dowiedzenia się czegokolwiek co było wcześniej w Uniwersum - filmów z okresu 2006-2014, dzieł Niemieckiego, mniejszych postaci epizodycznych. Jedynie starsi pamiętają wystąpienie w studiu wyborczym TV Jard oraz zwrot „nie będzie niczego” - w późniejszym czasie odwrotnie w przypadku „pierwszej fali” ,
    • postrzeganie Kononowicza jako trochę ekscentrycznego, ale „biednego, starszego pana” któremu z jednej strony dokuczają widzowie wysyłający ekskrementy w słoiku lub urynę w butelce, ale z drugiej strony jest to dla jich bardzo zabawne - ta cecha zanikła również u pewnej części nowoszkolniaków „pierwszej fali”.
  • Cechy, które odróżniają tą falę od pierwszej:
    • bycie frajerem z intra - czyli nagrywanie swoich wygłupów do puszczenia ich jako początek filmu, najczęściej wplatając w to zwrot „Pozdro Mleczny!” lub papugując Majora „Kolejny dzień na Szkolnej. Cholera jasna”,
    • brak znajomości kultowych afer, takich jak afera stolcowa, pierwsza afera widzowska czy pierwsza afera płotowa,
    • wykonywanie różnych przeróbek przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji z postaciami ze Szkolnej, najczęściej odbieranych negatywnie przez staroszkolnych,
    • nagminne parodiowanie zachowań, kultury wypowiedzi czy gestów Konona czy Suchego i publikowanie tego na platformie TikTok, co bywa krytykowane nawet przez innych nowoszkolnych za brak wierności oryginałom,
    • Pozdro Mleczny!
    • znajomość Uniwersum jedynie poprzez TikToka i inne platformy społecznościowe, brak wiedzy co dzieje się na głównym kanale Jutubowym „Mleczny Człowiek - Krzysztof Kononowicz” oraz tagu #kononowicz na portalu Wykop
    • pozytywny stosunek do lateksów - w tym Sławomira Nowaka, Jarosława Zalewskiego czy Rafała Kosno i chwalenie ich za dobrą opiekę nad Krzysztofem oraz fenomenalny pięćdziesiąty z kolei film, na którym 60-letni 80-latek Krzysztof siedzi na wersalce w tej samej pozycji, w niezmienionej i pełnej pielusze i duka zdemenciałe te same zdania po stokroć,
    • brak krytycznego myślenia nad wydarzeniami pobocznymi, takimi jak handel żywymi lalusiami, czyli przerzucanie nieporadnego Majora z rąk do rąk, sprawy sprzątania Belwederu związane z opieką społeczną (MOPS oraz MOPR), istnienie Uniwersum Barnejowo czy nieleczona cukrzyca Kononowicza,
    • prostracja przed Kononowiczem w zamian za zrobienie zdjęcia oraz zapłata w postaci pieniędzy lub mleka za wejście na teren ogrodów Belwederskich oraz dobrowolne przyjęcie bakterii z ciała Fekalnego Prezydenta i znoszenie przy tym obelg rzucanych przez Mlecznego Furiata w ich stronę,
    • Pozdro Mleczny!

Niektórymi postaciami nowoszkolnymi „drugiej fali” są również niektóre osoby, które zdawałoby się same tworzyły uniwersum dla osób „prawdziwie staroszkolnych”, czyli Adam Czeczetkowicz, Axelio czy Rafał Kosno. Wszyscy trzej pojawili się w uniwersum po 2020 roku i kompletnie nie potrafili odnaleźć się w realiach współczesnej Szkolnej, żyjąc w przekonaniu, że Kononowicz dalej jest tym samym politycznym pachołem, który sprawi, że „nie będzie niczego”.

Konkluzja

Nie istnieje sztywny podział widzów Uniwersum Szkolnej 17 na „staroszkolnych” i „nowoszkolnych”. Społeczność przekonała się wiele razy, że „nowoszkolniakiem” może być osoba, która teoretycznie zna Kononowicza i to co się wokół niego dzieje od jego początków, ponieważ mogła sama ten początek tworzyć, ale spełnia cechy tej grupy i odwrotnie - osoba stosunkowo nowa w Uniwersum, może znać je głębiej i wiedzieć więcej z czystej ciekawości, przez co może być uważana za „staroszkolniaka” pomimo krótszego stażu. Co za tym idzie - istnieją również osoby posiadające zarówno cechy Staroszkolniaka jak i Nowoszkolniaka. Należy pamiętać, że tak jak wiele uniwersów ze świata popkultury, tak i US17 ma swoje kolejne wcielenia i każde ma w sobie wiele niesnasek, miszmaszów i pełno w nim galimatiasu - przykładowo część osób w grupach „zwykli staroszkolni” oraz „nowoszkolni pierwszej fali” połączyła się w jedną, tworząc nową silną grupę. A część „zwykłych staroszkolnych” odeszła w stronę „prawdziwych staroszkolnych” lub przestała oglądać uniwersum a część „nowoszkolniaków pierwszej fali” wymieszała się z „drugą falą”. W takich przypadkach daną osobę należy rozpatrywać w kontekście:

  • podziału na lateksa, antylateksa, centrystę bądź symetrystę
  • bycia ofiarą klątwy warmiańskiej nawet jeśli było się jedynie widzem Uniwersum i nie miało się bezpośredniej styczności z Warmiańskim Czarnoksiężnikiem,
  • stosunek do pojedynczych acz kluczowych dla Uniwersum wydarzeń i postaci.
  • innych problemów natury umysłowej.

Zobacz też

ostatnio zmienione: przez Kakaowy Raptorr