| Dane biograficzne | |
|---|---|
| Imię i nazwisko: | Bogumił Dariusz Storch |
| Pseudonim1): | Bogutek, Boguś, Storcz, Mucharz, Redaktor Bocian, Rachoń, Bej, Boguś Wiadro, Nekroboguś, Losgumit, Pryciarz, Babcia Prycia, BDSM |
| Data i miejsce urodzenia: | 1978, Maków Podhalański |
| Miejsce zamieszkania: | Sosnowiec2) |
| Lata obecności w Uniwersum: | 2019–2026; jawna działalność związana z Uniwersum przede wszystkim od 2021/2022 |
| Znany z: | wieloletniej pracy w mediach regionalnych, publikacji o patostreamingu i Mlecznym Człowieku, procesu ze Sławomirem Nowakiem, kanału „Bogumił Storch Media”, afery rachoniowej, licznych konfliktów internetowych |
| Media społecznościowe: | Kanał Youtube (usunięty), X (Twitter), wykop.pl |
Bogumił Dariusz Storch (ur. w 1978 roku w Makowie Podhalańskim) – dziennikarz regionalny i późniejszy twórca internetowy, który przez kilkanaście lat zawodowo publikował przede wszystkim w mediach lokalnych Małopolski. Zanim stał się jedną z postaci post-Uniwersum, miał za sobą tysiące tekstów prasowych, okres pracy w „Sądeczaninie” i „Gazecie Krakowskiej”, wyróżnienie za dziennikarstwo śledcze oraz nominację do Nagrody Dziennikarzy Małopolski. Z Uniwersum Szkolnej 17 jego nazwisko wiąże się co najmniej od końca 2019 roku, kiedy opublikował pierwszy odnaleziony artykuł dotyczący Majora Suchodolskiego. W latach 2021–2022 pisał o Mexicano, Kononowiczu, patostreamingu oraz działalności Sławomira Nowaka. Początkowo był dobrze odbierany przez część środowiska antylateksowego i pozostawał w kontakcie z Łukaszem Wójcikiem. W kolejnych latach sam stał się aktywnym uczestnikiem konfliktów Uniwersum. Szczególnie od uruchomienia własnego kanału internetowego w 2025 roku jego działalność zaczęła obejmować wielogodzinne transmisje, oświadczenia, wpisy, polemiki, zapowiedzi materiałów, spory z użytkownikami Wykopu oraz konflikty z Wójcikiem i jego otoczeniem.
Najpoważniejszym udokumentowanym wątkiem dotyczącym jego wcześniejszej obecności w Uniwersum pozostaje afera rachoniowa. Zachowane głosowe donejty z 2019 roku przez długi czas były przypisywane Storchowi na podstawie podobieństwa głosu. Storch zaprzeczał autorstwu. 29 sierpnia 2026 roku opublikowano jednak zleconą prywatnie opinię fonoskopijną, której wynik wskazał na zgodność badanego głosu z głosem Storcha.
Bogumił Storch urodził się w 1978 roku w Makowie Podhalańskim. Studiował na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Według danych znajdujących się w Archiwum Prac Uniwersytetu Jagiellońskiego:
W późniejszych latach był związany zawodowo przede wszystkim z mediami regionalnymi w Małopolsce. Publiczne notki autorskie przedstawiały go jako reportera wadowickiego oddziału „Gazety Krakowskiej”, portalu `wadowice.naszemiasto.pl` oraz `gazetakrakowska.pl`. W życiu prywatnym był żonaty; ma dzieci. Jego była żona nie należała do Uniwersum, jednak od 2025 roku została wciągnięta w konflikty byłego męża po tym, jak zaczęli kontaktować się z nią jego internetowi przeciwnicy. W 2025 roku Storch poinformował publicznie o nowym związku. Jego partnerka Joanna wystąpiła później razem z nim podczas transmisji, a jej fundacja została szybko odnaleziona przez ekipę chodnikową.
Zachowane archiwum „Gazety Krakowskiej” dokumentuje teksty Storcha co najmniej od 2008 roku. Jednym z najstarszych odnalezionych jest opublikowany 29 grudnia 2008 roku materiał Strzelec z Oświęcimia wolny4). Jego późniejsze teksty obejmowały bardzo szeroki zakres lokalnych tematów: przestępczość, sądy, samorządy, inwestycje, transport, politykę lokalną, sprawy społeczne, wypadki, religię, wydarzenia kulturalne i problemy mieszkańców. Profil autora w „Gazecie Krakowskiej” zawiera blisko trzy tysiące materiałów przypisanych jego nazwisku5).
Istotnym etapem była działalność Storcha w „Sądeczaninie”. W pierwszej połowie lat 2010. regularnie publikował materiały dotyczące Nowego Sącza, lokalnej gospodarki, nieruchomości, samorządu i dużych inwestycji. Szczególne znaczenie miał cykl dotyczący galerii handlowej Trzy Korony, jej inwestora oraz warunków sprzedaży miejskich gruntów.
Przykładowe teksty: „Gdzie miliony za Trzy Korony? Poszły na dług miasta”; „Widzieliśmy umowę Miasta z inwestorem: CD Locum drogi nie wybuduje”; „3 Korony: Wniosek o upadłość. Prezes przed sądem”.
W 2014 roku Storch znalazł się w gronie trzech wyróżnionych lokalnych dziennikarzy śledczych w konkursie dla mediów lokalnych organizowanym przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Wyróżnienie otrzymał za cykl dotyczący powiązań lokalnych elit politycznych z inwestorem Trzech Koron i kontrowersji związanych ze sprzedażą działki pod budowę galerii6).
W późniejszym okresie Storch był związany przede wszystkim z wadowickim oddziałem „Gazety Krakowskiej” oraz portalami należącymi do Polska Press. Zajmował się zarówno krótkimi wiadomościami lokalnymi, jak i większymi tematami społecznymi i reporterskimi.
Ponadto Storch został nominowany do Nagrody Dziennikarzy Małopolski w kategorii Dziennikarz lokalny za cykl publikacji dotyczących 81-letniej kobiety mającej problemy ze strażą miejską w Wadowicach7). W branżowych i prasowych notkach autorskich wymieniano obok siebie zarówno tę nominację, jak i wcześniejsze wyróżnienie SDP za dziennikarstwo śledcze.
1 marca 2018 roku Storch, pracując jako reporter „Gazety Krakowskiej”, został zaatakowany w Zatorze podczas wykonywania zdjęć związanych z rozbudową Energylandii. Mężczyzna podszedł do niego podczas fotografowania inwestycji, zażądał wydania aparatu, a po odmowie miał uderzyć reportera i uszkodzić sprzęt. Sprawa nie ograniczyła się do relacji samego Storcha. Została opisana przez „Gazetę Krakowską”, Press.pl i inne media branżowe. Press Club Polska wykorzystał wydarzenie jako jeden z przykładów uzasadniających potrzebę zwiększenia ochrony prawnej dziennikarzy. Prokuratura Rejonowa w Oświęcimiu przygotowała następnie akt oskarżenia wobec sprawcy obejmujący uszkodzenie aparatu oraz naruszenie nietykalności cielesnej. Postępowanie objęto ściganiem z urzędu w związku z wykonywaniem przez Storcha obowiązków zawodowych8).
Publikacje podpisane nazwiskiem Storcha występują w archiwum „Gazety Krakowskiej” jeszcze w marcu 2023 roku. Przykładowo 28 marca 2023 roku ukazały się pod jego nazwiskiem materiały dotyczące ćwiczeń ratowników z psami oraz papieskiego baneru w Izdebniku9). W publicznie dostępnych źródłach nie odnaleziono wiarygodnego potwierdzenia dokładnej daty ani sposobu zakończenia jego współpracy z redakcją. Wśród widzów Uniwersum funkcjonuje jedynie teoria, że został wyrzucony.
Zawodowa działalność Storcha spotykała się także z publiczną krytyką. 17 kwietnia 2020 roku Józef Brynkus opublikował na Pressmanii tekst krytykujący sposób pracy Storcha, odnosząc się przede wszystkim do jego artykułu o planowanym filmie dotyczącym Romana Polańskiego i mieszkańców wsi Wysoka. Brynkus zarzucał Storchowi manipulacyjne przedstawienie stanowiska mieszkańców oraz własnych wypowiedzi. Wracał również do wcześniejszych sporów dotyczących wadowickiego samorządu i ówczesnej żony Storcha10).
Kolejne źródło krytycznych ocen Storcha stanowi relacja Marcina Guzika z redakcji WadowiceOnline.pl, ujawniona publicznie w czerwcu 2025 roku podczas rozmowy z osobą kontaktującą się z redakcją. Według Guzika konflikt miał początki jeszcze w okresie nowosądeckim Storcha. Redaktor naczelny WadowiceOnline przedstawiał własną wersję sporów dotyczących: komentarzy publikowanych przez Storcha pod lokalnymi artykułami; jego reakcji na materiały dotyczące zatrudnienia ówczesnej żony; późniejszych rozmów telefonicznych; oskarżeń o kopiowanie tematów; konfliktu dotyczącego informacji o możliwości uruchomienia przewozów na linii kolejowej nr 103; kolejnych wzajemnych zaczepek internetowych.
Guzik bardzo krytycznie oceniał również część produkcji Storcha w „Gazecie Krakowskiej”, określając ją mianem „chałturki”. WadowiceOnline przypisywało Storchowi również pseudonim Boguś Wiadro z powodu podejrzeń o pisanie pod wpływem alkoholu.
Według Marcina Guzika, Storch później miał sobie żyć swoim życiem, będąc przekonanym o medialnej wielkości, niosąc przy tym „dziennikarski kaganek”, o czym szeroko informował w komentarzach poprzez cytowanie prawa prasowego i zasad, jakimi powinien kierować się poważny dziennikarz. Jakiś czas później Storch rozpoczął specjalizowanie się w fotografii pogrzebowej - po serii artykułów w GK ze zdjęciami zapłakanych rodzin z pogrzebów ofiar wypadków i podobnych, narodził się nowy przydomek - Nekroboguś. Storch miał też zdenerwować się o nazwanie go „hieną cmentarną, która dla klików nie zawaha się robić zdjęcia zapłakanej matki mdlejącej przy nagrobku”.
Później nałożono Bogumiłowi bana na komentowanie WadowiceOnline.pl, bo robił sobie wycieczki w stronę m.in. teściowej naczelnego Guzika, co mocno zdenerwowało Storcha, więc w odwecie „swoje żale” zaczął oznaczać tagowaniem Marcina Guzika w mediach społecznościowych, do którego to - poprzez zaczepki - robił sobie prywatne wycieczki.
Bogumił zaistniał w szerszym obiegu Uniwersum Szkolnej 17 jako on sam11) dzięki przychylności oraz współpracy z Łukaszem Wójcikiem i jego ekipą.
![]() |
![]() |
| Jak na początku postrzegany był Storch przez ekipę chodnikową |
Oprócz powyższych screenów, chodnikowcy zgłaszali się także do pomocy m.in. w montowaniu filmów dla Pana Bogumiła, oblepiając nowy nabytek w ekipie jak muchy miód.
Jeśli mowa o profesjonalnej działalności w kontekście Szkolnej, pierwszy odnaleziony tekst Storcha bezpośrednio dotyczący postaci Uniwersum ukazał się 20 grudnia 2019 roku. Opisywał wizytę Wojciecha Suchodolskiego w Wadowicach. Kolejne materiały wiązały go ze Szkolną coraz mocniej:
W materiale Antyweb Storch przedstawiał siebie jako dziennikarza od kilku lat zajmującego się problemem medialnego wykorzystywania Kononowicza. Równocześnie autor tekstu opierał znaczną część rekonstrukcji działalności Mlecznego Człowieka na materiałach przekazywanych przez Łukasza Wójcika12).
Storch i Sławomir Nowak znajdowali się po przeciwnych stronach sporu dotyczącego sposobu funkcjonowania Mlecznego Człowieka. Dwa artykuły Storcha z 2022 roku stały się następnie podstawą powództwa o ochronę dóbr osobistych wytoczonego przez Nowaka przeciwko Storchowi, redaktorowi naczelnemu oraz Polska Press. Postępowanie ruszyło w 2024 roku.
30 sierpnia 2024 roku Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej oddalił powództwo w całości oraz zasądził na rzecz pozwanych zwrot kosztów procesu. Wyrok w chwili publikacji informacji nie był prawomocny. Z przytoczonego na profilu13) uzasadnienia wynikało, że sąd nie dopatrzył się bezprawnego naruszenia dóbr osobistych Nowaka i uznał działalność pozwanych za mieszczącą się w granicach krytyki dziennikarskiej oraz realizacji interesu społecznego. Sąd odnosił się przy tym szeroko do charakteru publikowanych przez Nowaka materiałów, sytuacji Kononowicza, monetyzacji kanału i monitoringu posesji.
Storch wielokrotnie wracał później do tego orzeczenia podczas konfliktów internetowych.
(…) Słuchaj, ale ja nie jestem jakimś ochroniarzem Kononowicza, ani wszystkich wykorzystywanych meneli przez patostreamerów.
- Słowa Bogumiła z rozmowy telefonicznej 14)
Oprócz tych artykułów, Storch nie wykonał żadnego istotnego działania ws. toczącego się postępowania i tematu Krzysztofa Kononowicza.
Próbował jednak podpiąć się pod sprawę twierdząc, że dał z siebie 100%, a na fali własnych działań dostał rykoszetem od stalkerów, hejterów i pomawiaczy.
22 lutego 2025 roku Storch uruchomił własny kanał YouTube pod nazwą Bogumił Storch Media. Od początku udostępnił możliwość finansowego wspierania działalności – poprzez funkcję YouTube oraz zewnętrzny serwis Suppi. Deklarował, że pieniądze mają służyć m.in. zakupowi sprzętu oraz działalności związanej z tematyką patologii internetowych. Kanał różnił się od jego wcześniejszej działalności zawodowej. Storch nie występował już jedynie jako autor publikacji prasowych, lecz jako bezpośredni uczestnik sporów, prowadzący transmisje, odpowiadający krytykom i zapowiadający własne materiały śledcze. Zapowiadał m.in.: reportaże o patostreamingu; rozmowy i wywiady; materiały dotyczące Sławomira Nowaka; reportaż z Białegostoku i Krzyżowej; publikacje dotyczące sprawy Kononowicza; materiały o konfliktach i osobach z późnego Uniwersum.
Część zapowiedzi nie doczekała się realizacji albo pojawiała się z dużym opóźnieniem, co stało się jednym z najczęściej powtarzanych zarzutów jego widzów i przeciwników.
W marcu 2025 roku Storch informował, że zawiadomienie Zbigniewa Stonogi dotyczące sprawy Kononowicza nie wpłynęło do prokuratury. Stonoga następnie opublikował dokument potwierdzający złożenie zawiadomienia. Storch później tłumaczył, że przed publikacją wielokrotnie kontaktował się z dwiema białostockimi prokuraturami i przez kilka tygodni otrzymywał informację, że dokumentu nie ma. Według jego wersji zawiadomienie zostało zarejestrowane lub informacja o nim dotarła dopiero później. Podobna sytuacja wystąpiła przy informacji dotyczącej MOPR-u, policji i rzekomej wymiany zamków na Szkolnej. Storch sam przyznał później, że na podstawie obserwowanych wydarzeń wyciągnął zbyt daleko idący wniosek.
W kolejnych miesiącach Storch publikował wielogodzinne transmisje oraz krótsze materiały dotyczące bieżących konfliktów.
4 lipca 2025 roku przeprowadził niemal czterogodzinną transmisję Live Podcast. Podsumowanie, podczas której odnosił się przede wszystkim do Wójcika, ich dawnej współpracy, sprawy Nowaka, zawiadomienia Stonogi oraz własnej działalności.
13 sierpnia 2025 roku oświadczył, że wycofuje się z aktywnego zajmowania się Szkolną 17 i nie zamierza uczestniczyć jako świadek w związanych z nią sprawach. Decyzję tłumaczył obawą o własne bezpieczeństwo. Deklarowane wycofanie nie okazało się trwałe.
19 września ponownie pojawił się przed kamerą, zapowiadając serię materiałów wymierzonych w osoby, które jego zdaniem pod pozorem walki o Kononowicza prowadzą działalność szkodliwą lub niebezpieczną.
22 września opublikował pierwszy odcinek serii Jazda Z, poświęcony m.in. Wójcikowi. Materiał zniknął kilka dni później.
24 września opublikował kolejny materiał zatytułowany Śledztwo w sprawie #kononowicz. Raport z 24.09.2025.
1 października rozmawiał na transmisji z Barnejem, który pytał go m.in. o jego rzeczywisty wkład w sprawę Kononowicza, autorstwo kont na Wykopie i konflikty z innymi uczestnikami Uniwersum.
Pod koniec listopada i w grudniu 2025 roku kanał w coraz większym stopniu skupiał się na wojnie z Wójcikiem, Mileną Madej i ich otoczeniem. W transmisji z 30 listopada wystąpiła także partnerka Storcha. 1 grudnia Storch przeprowadził kolejną, około czterogodzinną transmisję będącą rozliczeniem z Olgierdano.
Później kanał przestał być dostępny, bo Storch zdecydował się go usunąć15).
Storch przez lata prowadził konto na X/Twitterze, a następnie coraz aktywniej uczestniczył w dyskusjach na Wykopie. Jego działalność na Wykopie była burzliwa. Konto `@storchofficial` otrzymywało bany, a w styczniu 2025 roku zostało permanentnie zablokowane. W późniejszym okresie Storch pojawiał się na portalu również pod własnym nazwiskiem.
Według opinii społeczności Uniwersum, Bogumił na Wykop.pl posiadał multikonto i - oprócz swojego oficjalnego konta - występował też pod nickiem bezpravkano20716) Wpis 1 Wpis 2 . Aby przybliżyć kontekst domniemań użytkowników, należy zapoznać się z poniższymi screenami, w których @bezpravkano207 sugerował publice, że jest Bogumiłem Storchem (m.in. poprzez bezpośrednie utożsamianie się konta bezpravkano z postacią Storcha lub nawet przesłanie zdjęcia z odwiedzin okolic Krzyżowej, gdzie później to samo zdjęcie - jako swoje - wykorzystał Storch.
Całokształt kariery Storcha na Wykopie można uznać za burzliwy, począwszy od jego aktywności we wpisach, skończywszy na ilości banów, które za tę aktywność otrzymywał na obu kontach (@storchofficial oraz - zakładając, że @bezpravkano207 należy do niego). W krótkim czasie, bo w ciągu 8 miesięcy, banów było około 6-7 łącznie.
W okolicach 9 stycznia 2025 roku konto Bogumiła na wykopie zostaje permanentnie zbanowane .
Bogumił zaczął w społeczności Uniwersum uchodzić za farmazoniarza i pato-dziennikarza. Poniżej zostały przedstawione zarzuty wobec jego działalności w sieci, które przyczyniły się do utraty dawnej, względnie dobrej pozycji w Uniwersum:
Reakcja na ataki
Storch znany jest z powtarzającego się schematu reakcji na krytykę, którą otrzymuje. Schemat ten można zauważyć w postach i komentarzach kierowanych z kont, na których się udziela. W momencie, kiedy powinien ponieść jakiekolwiek konsekwencje swoich zachowań i nieprzemyślanych działań - krytykę zmienia w atak stalkerów, którzy tak naprawdę mają jeden cel - atakowanie jego rodziny. W podobny sposób, choć z innym skutkiem reaguje, kiedy widzowie Uniwersum domagają się od niego realizacji licznych obietnic, które im złożył. Zwykle wtedy nie ma czasu na dotrzymanie terminów, a powodem takiego stanu jest czas, jaki musi poświęcić rodzinie21).
Mniej-więcej na początku 2025 roku wybucha tzw. afera rachoniowa (afera donejtowa22), afera pedofilska). Użytkownicy wykopu dotarli do nagrania, w którym na Szkolną podczas trwającego lajta z dn. 13.06.2019 wpłacane były głosowe donejty. W pewnym momencie wyraźnie słychać głos Bogumiła Storcha, którego uznano za sponsora patologii Sławomira Nowaka. Ten, podpisując się jako Michał Rachoń, przez jakieś 14 minut produkował się głosowo (przykładowe wypowiedzi: „ (…) rodzina Łosiów to pedofile (…) jedziemy na Szkolną, rozjebiemy Kononowicza (…) a Łosia powiesimy na drzewie (…) Andrzej Niczyporuk kurwa, Andrzej Niczyporuk kurwa (…), a tą kurwę, tą dziwkę (..) wyruchać proszę”), a jego pieniądze z donejtów trafiały nigdzie indziej jak do kieszeni Cenzora Uniwersum. Głos jest faktycznie taki sam, jak głos Storcha, nawet posiada tę samą wadę wymowy i taką samą chrypę. To jednak nie był pojedynczy epizod, bo później było jeszcze gorzej.
Wybrane cytaty donejtów głosowych z 3-godzinnej kompilacji:
- Konon! Rozkopałem grób tej Twojej matki, Leonardy. Truchło ci wyniosę do tego twojego domku zasranego.
- Wiesz co by, Kononowicz, powiedziała twoja matka? Powiedziałaby: dobrze mnie ruchałeś, synu. Szkoda tylko, że w dupę jak chłopaków a nie w usta.
- Konon, kurwa, wiesz czym dupę podcierasz? Truchłem twojej matki-kurwy Leonardy, co ją ruchałeś, z trumny ją wyciągasz, tym se dupę codziennie podcierasz!
- Suchodolski nagrałeś film, na którym widać pana Kononowicza jądra. Moje dziecko to niechcący zobaczyło. Zgłaszam to jutro na policję i prokuraturę a kanał będzie zbanowany!
Bogumił kilka lat później stawał się w roli obrońcy Kononowicza, którego kilka lat wcześniej wyśmiewał, wyszydzał i zastraszał poprzez nieobyczajne donejty. Sam „pseudonim” Michał Rachoń odnosi się do osoby z branży Storcha - Rachoń to m.in. dziennikarz, publicysta prasowy, radiowy i telewizyjny23).
Mimo przedstawionych zarzutów w postaci dowodów głosowych, sam zainteresowany zaprzeczał, że to on, ale nikt mu w to nie wierzył. Konrad Kawula, przy okazji zapowiedzi konsekwencji pod adresem Storcha twierdząc, że ten go nęka (cały wpis: rozwiń ), wziął pod uwagę udowodnienie czarno na białym do kogo należy głos z obraźliwych donejtów. Opinia fonoskopijna jeszcze wtedy się nie pojawiła, jednak 25 lipca 2026 (po czasie na wytoczenie powództwa) na wykopowym profilu Kawuli (w związku z banem czasowym konta, Konrad komunikował się poprzez opisy) pojawiła się aktualizacja w kwestii potwierdzenia donejtów głosowych Storcha, choć nie ma jeszcze opinii pisemnej. Oficjalny dokument ma być „wyprzedzany przez (przyp. inne) zlecenia urzędowe”.
29 sierpnia 2026 roku analiza fonoskopijna głosu Storcha i nieobyczajnych donejtów z afery rachoniowej została opublikowana (zarówno na kanale na Youtube u Łukasza Wójcika jak i na wykopie przez samego Konrada). Wynik raczej nikogo nie powinien zdziwić, ale przynajmniej kwestia została poparta rzetelnymi badaniami a nie tylko słowami w internecie.
Za donejty, w których da się słyszeć głos Bogumiła odpowiada on sam.
Tak samo, jak Bogumił znany jest z wspominania o rodzinie w razie ewentualnych zaczepek lub krytyki, tak samo jest znany z oskarżania innych o czyn zabroniony, jakim jest pedofilia a także sugerowania, że ma na kogoś tego typu materiały. Często również, co zaczęło utrwalać się wśród społeczności Uniwersum, twierdzi, że ma do czynienia z dziećmi, kryjącymi się pod różnymi nickami w internecie, będącymi równocześnie jego stalkerami i hejterami.
Wymyślony pedofil
* 31 stycznia 2024 roku - na portalu wykop.pl opublikowano wpis zawierający artykuł prasowy dt. listu gończego za podejrzanym Wojciechem Bednarskim o pedofilię, który już wcześniej był karany za taki czyn.
* 8 sierpnia 2024 roku - konto @bezpravkano207 (podejrzewane o własność Bogumiła) publikuje serię wpisów dotyczących czynów jakich miał się dopuścić domniemany przez niego pedofil pseud. Szefito, udzielający się w społeczności Uniwersum głównie na wykop.pl.
* 26 sierpnia 2024 roku - ponownie za pośrednictwem usuniętego już konta @bezpravkano207 opublikowana zostaje kolejna historia o zwolnieniu z pracy domniemanego „pedofila”-Szefito.
* początek stycznia 2025 roku - podczas wywiadu z Barnejem twierdził jakoby z Szefito miała już rozmawiać policja. Bogumił miał też zawrzeć umowę z Szefito, że ten ma nie szczekać. Według Storcha, Szefito miał pecha, bo „Trochę źle trafił, bo nie trafił na mnie tylko na moją mądrzejszą połowę”. Bogumił jeszcze w styczniu udawał, że w dalszym ciągu jest w związku małżeńskim z Małgorzatą, swoją mądrzejszą połową. Ponadto Storch za pośrednictwem swoich oficjalnych social mediów twierdził , że Szefito ma na być w tzw. rejestrze pedofilów. Wspominał o kolejnych paragrafach, z których miał być skazany Szefito, czy więzienia, w których miał odbywać karę.
* następne miesiące - Boguś miesiącami alarmował o groźbach pobicia jakie kierował względem niego Szefito. Groźby te dotyczyły pomówień o bycie pedofilem. Szefito w wielu filmikach wprost oświadczał Storchowi, że skoro ten ma dowody na jego pedofilię - niech je publikuje24).
Galeria wpisów nt. pedofilii i lalka
Galeria screenów, w których Bogumił Storch, za pośrednictwem mediów społecznościowych, powołuje się na ECPU lub bezpodstawnie oskarża różnych ludzi o pedofilię. Ogólnie - z nieznanego powodu - stale nawiązuje do tematu czynu zabronionego, albo rzuca skrótem „pdf” tak swobodnie, jakby był losową obelgą a nie poważnym oskarżeniem.
Początkowo obaj panowie świetnie się dogadywali, wymieniając ze sobą szereg prywatnych wiadomości. Olgierd cieszył się z pozyskanego kontaktu do szerszych mediów - Bogumił był w końcu redaktorem Gazety Krakowskiej. Wpływało to także na odbiór osoby Storcha przez ekipę chodnikową, co zostało opisane na tym profilu w wątku „Rola w Uniwersum”.
Powyższy screen pochodzi kwietnia 2022 roku, z czasów, gdy Wójcik i Storch pokłócili się prawdopodobnie po raz pierwszy, a rzecz dotyczyła artykułu o Nowaku tworzonego wówczas przez Bogumiła. Ostatecznie artykuł powstał, ale jakiś czas poźniej i bez wspomnienia o pomocy/udziale Grajewiaka. Problem miał pojawić się już w momencie, w którym Storch zaczął się ociągać z tworzeniem wspomnianego artykułu, choć zapowiadał wtedy, że wszystko szybko pójdzie. Łukasz nabrał podejrzeń, że celem kontaktu Bogumiła z nim może być jedynie chęć wyciągania informacji i przekazywania ich rodzinie Nowaków, bo i z nimi Bogumił miał też kontakt w tamtym czasie. (Sam twierdził, że przeprowadzał z Mariolą wywiad, ale ta ostatecznie miała nie zgodzić się na wykorzystanie rozmowy). Wójcika wzburzył brak profesjonalizmu Storcha.
Poza tym należy wspomnieć, że Wójcikowi zależało na swego rodzaju autoryzacji artykułu przed jego publikacją oraz na wymienieniu w tekście jego imienia i nazwiska lub nazwy kanału w kontekście walki z procederem Nowaka. Bogumił Storch był już na tyle uciskany za niespełnianie terminów i unikanie odpowiedzialności, że jako usprawiedliwienie dla rezygnacji z publikacji wzmianek o pomocy/wsparciu Olgierdano stwierdził, iż Wójcik to 'też patostreamy', tak samo jak Nowak. To wywołało wojnę i słowne potyczki w internecie.
Według Olgierdano, miał on niedługo potem zorientować się, do jakiej kategorii osób należy Storch. Sam zdecydował, że nie chce mieć z nim żadnych powiązań, stąd jego adwokat przedłożył dla Bogumiła, by ten nie zawierał żadnych danych Wójcika w swoich artykułach.
Geneza Goke ścisny i kontuhe fulny
W okolicach połowy lipca 2025, Olgierdano przeanalizował wiadomości, które jeszcze w marcu 2025 wymieniał ze Storchem. Postanowił, że na swojej społeczności na Jutubie opublikuje z nich screeny i tym sposobem oczom widzów Uniwersum w podobnym czasie ukazały się cztery wpisy (nie zostały przedstawione na stronie z uwzględnieniem chronologii). Z jednego z nich wynikało, że Boguś miał zamiar przedstawić filmy NWASD oraz Ola na jakimś zebraniu wiejskim, tylko żeby nic nikomu nie mówić, bo inaczej Rudy storpeduje przedsięwzięcie. Rozwiń
Drugi wpis dotyczył wskazań Wójcika, że Boguś knuł z rodziną Nowaków za jego plecami podczas jego rozprawy. Nie przekazał mu wtedy informacji mogących być pomocnymi podczas procesu, bo wolał siedzieć cicho. Dopiero w marcu Storch zaczął „szpanować” na zasadzie „czego to on nie ma”. Rozwiń
Trzeci wpis był o zapowiadanym filmie z rozmów z sąsiadami Kononowicza, który miał się pojawić na kanale Bogumiła na Wielkanoc 2025, ale nie pojawił się do tej pory. Rozwiń
A czwarty był tym, za pośrednictwem którego - poniekąd - do folkloru Uniwersum weszło w życie powiedzenie „goke ścisny i kontuhe fulny” (ten wpis był tak naprawdę pierwszym, opublikowanym przez Olgierdano na społeczności). Z wiadomości, jaką wystosował Storch i tak niewiele wynika, ale mimo to, trzeba się dobrze skupić, żeby móc ją odszyfrować. Powodem miał być kac Bogusia po parapetówce. Rozwiń Widzom najbardziej rzucił się w oczy ostatni fragment wypowiedzi:
- Fom skonczylem.spie na materacu goke scisny i kontuhe fulny na nowaka :D
W sierpniu 2025 jeden z użytkowników wykopu odszyfrował „goke scisny” jako „gołe ściany” a „kontuhe fulny” jako „montuję filmy”.
Bogumił Storch jest specyficzną postacią na tle Uniwersum, ponieważ jego obecność internetowa została poprzedzona wieloletnią, realną karierą zawodowego dziennikarza. W pierwszej fazie kontaktu ze Szkolną występował przede wszystkim jako reporter i autor publikacji. Pisał o Mexicano, patologii internetowej, sytuacji Kononowicza i działalności Nowaka. Jego teksty rzeczywiście wyprowadzały część spraw Uniwersum poza Jutubę i Wykop. Od 2025 roku środek ciężkości przesunął się jednak z klasycznego dziennikarstwa na własną działalność internetową. Storch stał się bohaterem tych samych konfliktów, które wcześniej próbował opisywać: prowadził lajty, odpowiadał przeciwnikom, publikował screeny, wdawał się w spory na Wykopie, zapowiadał procesy i zgłaszał kolejne sprawy organom ścigania. Wokół niego pojawiło się wiele kontrowersji. Dotyczy to szczególnie afery rachoniowej: istnieją archiwalne nagrania, zachowane kompilacje, wieloletnie zaprzeczenia Storcha oraz opublikowana później prywatna opinia fonoskopijna wskazująca zgodność badanego głosu.
Działalność zawodowa
Twórczość Bogumiła i usunięte filmy (niepełne)