Spis treści

« postacie i redaktorzy

Olgierdano - Łukasz Wójcik

Dane biograficzne
Imię i nazwisko: Łukasz Wójcik
Pseudonim: Olgierdano, Olgierd, Olo, Oregano, Organo, Orengano, Olgago, Olgano, Origano, Origami, Onen-gano1), Trivago, Ojcowska Ręka2), zakapior z Iławy, Iławski git, Iławski Mściciel, Piłkarz3), Choroszczański Rycerz4), ObsraneTYv, Abdul Wójcik, Panda5), Sheriff, Łolo, Łukaszenko6)
Data i miejsce urodzenia: 4 grudnia 1989
Białystok
Lata aktywności: od 2021
Specjalność: jechanie po menelu, wyjaśnianie Bielskiej Centrali, studia przedmoczowe, skrajny antylateksizm, megalomania, olkoholizm, chodzenie po sądach i prokuraturach, donosicielstwo, próby cenzury Kononopedii i odgrażanie się
Kontakt: olgierdandrzejewski48[małpa]gmail.com
Kanały i media społecznościowe: OlgierdanoTV Olo_tivi Olgierdanotv Olo7)), Olo2025(Aktualny kanał) x.com @OlgierdAborodo

Łukasz „Olgierdano” Wójcik (ur. 4 grudnia 1989 roku w Białymstoku) – podlaski twórca internetowy, arcywróg Mexicano, Rafała Kosno, Sradka, Pampaliniego i innych. W drugiej połowie 2021 r. pełnił funkcję redaktora epizodycznego Uniwersum podczas Przewrotu na Szkolnej. Od 29 marca 2024 r. do 29 grudnia 2025 r. funkcjonował jako aktywny działacz i ostatecznie - zawiadamiający w sprawie wieloletniego wykorzystywania Krzysztofa Kononowicza przez Mleczną Ekipę na czele ze Sławomirem Nowakiem, z którym miał wieloletni konflikt. W praktyce używał tematu Kononowicza jako narzędzia prywatnej wojny przeciwko Nowakowi, czemu próbował bezskutecznie zaprzeczać twierdząc, że „zależało mu na Kononowiczu”. Sprawę, choć formalnie nie dotyczyła ona jego samego, przegrał – postępowanie zostało umorzone właśnie 29 grudnia 2025 r.

Początkowo swoją twórczość opierał głównie na punktowaniu i wyjaśnianiu Mexicano, skąd wziął się jego pseudonim pochodzący od imienia jego zmarłego ojca - Olgierda Andrzejewskiego. Na dalszym etapie, kolejnym celem Wójcika stał się nielubiany już w tamtym okresie przez społeczność US17 Sławomir Nowak, dzięki któremu Olo zawdzięcza dalszą popularność i zyskanie sobie sympatii większości widzów Uniwersum. Później na jego celowniku pojawiły się też inne, poboczne postacie takie jak: Rafał Kosno czy Bogumił Storch.
Kiedy Oregano nie udziela się na swoim koncie na wykopie, tag #kononowicz (bo akurat w tym momencie jego konto jest zbanowane), bywa na x (dawniej Twitter) oraz na jednym z kilku kanałów na Jutubie. Jest głównym prowodyrem krucjat przeciwko użytkownikom wykop.pl a także kanałom szoterskim, których podejrzewa o nietypowość i gumofilstwo. Z opisanych wcześniej względów Wójcik ma na swoim koncie najwięcej konfliktów spośród wszystkich postaci w Uniwersum, a także najwięcej rozpraw sądowych z wszystkich zaangażowanych w US17. Wyroki albo przegrywa, albo je apeluje.
Radykalny antylateks, stojący na czele ruchu antylateksowego, miał znaczący wpływ na zmianę postrzegania tejże frakcji oraz na powstanie symetrystów – obserwatorów nieopowiadających się ani po stronie lateksów, ani po stronie obecnej formy antylateksów, zwanych inaczej iławską/grajewską frakcją.

Na swoim koncie miał cztery lajty charytatywne, z których najpopularniejszym jest ten z Pampalinim, na którym zebrali ponad 17 200 zł, co dało wychowankom możliwość skorzystania z kolonii o łącznej kwocie 18 850 zł. Pieniądze przeznaczono na dom dziecka w Suwałkach. Dyrektor placówki przekazał również podziękowanie za ten czyn.

Życiorys

Urodził się 4 grudnia 1989 roku w Białymstoku. Przez długi czas o jego życiu prywatnym było niewiele wiadomo, jednak w sierpniu 2021 roku Bobolaki z wykop.pl ujawniły jego wizerunek oraz dane osobowe. Ukończył klasę sportową w IX Liceum Ogólnokształcącym. W młodości był piłkarzem oraz wychowankiem Jagiellonii Białystok, następnie występował w Supraślance Supraśl, Olimpii Zambrów oraz Warmii Grajewo. Przez pewien czas mieszkał za granicą – na jego profilu na tej stronie widniała również informacja, że przebywał tam wraz z matką, co m.in. stało się później zapalnikiem afery związanej z kononopedią.ru. Podczas jednego z urlopów w Polsce poznał jednak dziewczynę, co skłoniło go do powrotu do kraju.
Rozwiedziony. Ma narzeczoną oraz córkę, urodzoną w okolicach 2022 roku8), wspólnie mieszkają na jednym z białostockich osiedli.
Dawniej wpisany w poczet alkoholików Uniwersum z powodu swoich lajtów, na których bywał al dente, obecnie ma nie używać olkoholu od 20249).


Kariera piłkarska

250px-olgierdano_ii.jpg Jak wspomniano wcześniej, Łukasz jest byłym wychowankiem Jagiellonii Białystok, grał w linii ataku10). Jego trenerem w klubie był Mirosław Dymek. W 2006 roku z juniorami młodszymi Jagiellonii wywalczył srebrny medal mistrzostw Polski. We wrześniu 2006 roku został powołany na konsultacje reprezentacji Polski U-17. Po skończeniu wieku juniora, jesienią 2008 roku wypożyczono do Znicza Suraż, dla którego zdobył 15 bramek. Po zakończonej rundzie odszedł do Supraślanki Supraśl. Po wycofaniu się Supraślanki z rozgrywek, latem 2009 roku przeniósł się do Olimpii Zambrów, po czym po rozegraniu jednej rundy trafił do Hetmana Tykocin. Latem 2010 roku Wójcik został zawodnikiem Warmii Grajewo, z którą rywalizował na IV poziomie rozgrywkowym, najwyższym w swojej karierze. Po sezonie 2011/12 zakończył grę w piłkę z powodu kontuzji nogi.

Charakterystyka

Olgierdano charakteryzuje się ciętym językiem oraz umiejętnością celnego ripostowania. Jego wypowiedzi są zwykle pewne siebie, dynamiczne i podporządkowane narracji, w której stawia się w roli istotnego - jeśli nie najistotniejszego - uczestnika wydarzeń Uniwersum. Przejawia wyraźne skłonności do megalomanii, co bywa widoczne w publikowanych materiałach, transmisjach oraz wpisach. Regularnie podkreśla, że Uniwersum „dużo mu zawdzięcza”, a także że odegrał kluczową rolę w nagłaśnianiu lub rozwiązywaniu określonych spraw. Często powraca do własnych dokonań, wychodząc z założenia, że wymagają one ciągłego przypominania, gdyż w przeciwnym razie widzowie mogliby o nich zapomnieć. W trakcie transmisji pozwala wybrzmieć w całości donejtom komplementującym jego osobę, nie przerywając ich ani nie bagatelizując. Jest osobą upartą i zawziętą - gdy ktoś lub coś znajdzie się na jego celowniku, z dużym prawdopodobieństwem nie zaprzestanie działań, dążąc do tzw. „jechania z tą osobą do spodu”. W takich sytuacjach nie wykazuje skrupułów w podejmowaniu interwencji wobec swoich oponentów, w tym donoszenia o zgłaszania potencjalnych naruszeń. Miało to miejsce m.in. w przypadku kanału Katarzyny Siewierskiej i Piotra WSW oraz antysemickich treści publikowanych pod ich szyldem — Wójcik skontaktował się wówczas bezpośrednio z pracodawcą (instytutem w Niemczech) Siewierskiej. Nie poinformował jednak widzów o dalszych konsekwencjach tej sprawy, ponieważ nic w niej nie wskórał, a Instytut opowiedział się za swoją pracownicą. WSW przyznał później (m.in. 3.01.2026.), że komentarze pod adresem Żydów wyszły z jego inicjatywy i to on je napisał.

Wójcik uchodzi za osobę wysoce konfliktową, o czym świadczy duża liczba sporów i napięć z jego udziałem. Nie wszystkie z nich dotyczyły bezpośrednio wojny z lateksami ani samej frakcji lateksowej, należy jednak odnotować, że według narracji Łukasza każdy, kto występuje przeciwko niemu, zostaje automatycznie zaklasyfikowany jako lateks i trzyma ze Sławkiem. Wśród obserwatorów Uniwersum, a także części jego bohaterów, zwracana jest uwaga na cechy narcystyczne przejawiane przez Oregano. Wskazywane są m.in.: silna potrzeba podziwu, nadmierne skupienie na własnej roli i znaczeniu, skłonność do przypisywania sobie kluczowych zasług oraz przekonanie o wyjątkowości własnej pozycji w US17. Charakterystyczne jest również niskie tolerowanie krytyki oraz tendencja do reagowania eskalacją konfliktu w sytuacji podważania jego narracji lub autorytetu. Cechy te wielokrotnie były przedmiotem komentarzy zarówno ze strony widzów, jak i innych postaci Uniwersum.

Przeciwnicy Olgierdano wyśmiewają go m.in. za brak prawa jazdy, mieszkanie z matką, prowadzenie lajwów z obowiązkowymi donejtami, status osoby bezrobotnej, która jednocześnie deklaruje posiadanie własnego biura czy donosicielstwo. Bywa również oskarżany o składanie obietnic bez pokrycia, jak w przypadku zapowiadanego zakupu bilbordu

Wśród jego sympatyków funkcjonuje powiedzenie „rozkład jazdy znany”, którego Olgierdano uznawany jest za nieformalnego przodownika. Do tego często przejawia się jeszcze „rest in peace and żółwik”, które to powiedzenie Wójcik wziął od wyśmiewanego przez siebie Meksyka. Podobnie jest ze słowami "skuciaty" oraz "nietypowy", które pierwotnie wyszły od Centaura z Bielska i zostały zaadaptowane przez Oregano do jego komentarzy. Obecnie we frakcji iławskiej, gdy Olgierdano ma lajta, mówi się zwykle, że jest to transmisja dla typowych, co ma być okazaniem wyższości rangi wydarzenia i kontrą do nietypowych lateksów.

W roli bohatera Szkolnej podczas trzeciej afery cukrzycowej

Rola w Uniwersum

Łukasz prowadził na YouTube kanał OlgierdanoTV, założony 14 stycznia 2021 - obecnie nieaktywny. Jego kontent na tym kanale opierał się głównie na komentowaniu „twórczości” i zachowań menela z Boboli. Piętnował i wyśmiewał jego chciwość i pazerność, określając go często jako „chytry, lisi pysk”, albo „czterozębny, zaszczany menel”. Co niektórzy twierdzą, że nękał on tym sposobem swoją ofiarę. Stał się wskutek tego arcywrogiem Andrzejewskiego.
Za najbardziej udany najazd na Mexicano można uznać odkrycie i nagłośnienie sprawy nieprzelanych przez Jareczka pieniędzy przeznaczonych na dom dziecka. Tak właśnie rozpoczęła się przygoda Wójcika w Uniwersum Szkolnej 17. Więcej w wątku: wojna iławsko-meksykańska.


O pierwszym kanale OlgierdanoTV

Rozwiń


Od 25 czerwca 2021 roku, z powodu narastającego buntu obserwatorów Uniwersum związanego z uciskami totalitarnego reżimu lateksów pod wodzą Sławomira na US17 od czerwca 2020, na kanale OlgierdanoTV zaczęły się pojawiać materiały skierowane w stronę głównego Cenzora. Na kanale opublikowano materiały zatytułowane m.in.: „Górskie opowieści” oraz „Górski zwyrol”, co można było uznać za nieformalną deklarację wypowiedzenia wojny i oficjalny początek konfliktu ze Sławkiem oraz z całym stronnictwem lateksów. Poza masowym zgłaszaniem i zrzucaniem tych filmów, szpilki wbijane w Centralę nie wywoływały żadnych komentarzy od samego zainteresowanego, stąd - zamiast usadzania Bielszczaka - Olo zaczął wdawać się wówczas w pyskówki z Pawłem z Warszawy, który w napadzie barnejozy wcinał się między wódkę a zakąskę.
Po utracie wpływów w koalicji antylateksowej przez Pampaliniego oraz jego konflikcie z Olgierdano, ten drugi otrzymał poparcie ludowe i ostatecznie wyruszył na wyniszczającą wojnę z lateksami. W grudniu 2021 roku, wraz z opublikowaniem materiału pt. „Sławomir Nowak bezrobotny żyjący z wykorzystywania psychicznie chorych”, film spotkał się z niespodziewanym komentarzem Sławka na jego karcie społeczności. Centaur odezwał się po niemal rocznej ciszy i zapowiedział powrót na Jutubę i wypuszczenie ekstensywnego materiału, w którym ma wypunktować wszystkie rzekome ekscesy Wójcika. Należy przy tym wspomnieć, że konflikt między stronami toczył się równolegle rownież na wykop.pl.
Więcej o wojnie antylateksowej w osobnym wątku.


Przewrót na Szkolnej

5 września 2021 roku Wójcik, dzięki Pawłowi z Knyszyna, po raz pierwszy pojawił się na Szkolnej i spotkał się z Majorem Suchodolskim oraz Kononem. Na nieistniejącym już materiale Coś miałaś ale już tego nie masz wszyscy zgromadzeni pojechali po Srawku i Aronie. Założono również kanał Krzysztof Warmianin, na którym Knur miał od tej pory nagrywać filmy. Małżonkowie zapowiedzieli też, że ich współpraca ze Sradkiem dobiegła końca, gdyż mają już dosyć okradania, poniżania i inwigilacji.
Wydarzenia te doprowadziły do wybuchu Przewrotu na Szkolnej, który jednak został szybko i skutecznie zdławiony przez lateksów.
Po namieszaniu w Uniwersum Szkolnej 17, 10 września 2021 roku Wójcik oznajmił odejście z JuTuby. Osiem dni później niespodziewanie wrzucił jednak kolejny film, poświęcony wyjaśnianiu Andrzejewskiego. Poinformował przy tym, że jest to jednorazowa akcja. Niedługo później stwierdził, że Andrzejewski zgłosił go na policję za stalking, co miało stanowić usprawiedliwienie pełnoetatowego powrotu do działalności. Łukasz nie zdecydował się jednak na niezwłoczne uwiarygodnienie tej wersji dowodami – uczynił to dopiero po trzech miesiącach.

Co do Szkolniaków: Wójcik nie był lubiany przez Majora, o czym ten wyraźnie rozprawiał na swoich wilmach, jednak wątek stosunku do Krzysztofa Kononowicza oraz Majora Suchodolskiego jest w rozbudowie i pojawi się tutaj jako odrębny nagłówek dopiero za jakiś czas.


W sprawie Krzysztofa Kononowicza

Od 29 marca 2024 roku Wójcik ostatecznie sprecyzował swoją rolę w Uniwersum - opowiadając się jako obrońca i działacz w sprawie dobra (dobrostanu bio-psycho-społecznego) Krzysztofa Kononowicza. Brał zatem czynny udział w tzw. aferze pampersowo-szpitalnej. Wraz z Barnejem deklarował walkę o dobro Konona, przyczyniając się jednocześnie do zaangażowania Biura Poselskiego Katarzyny Kotuli w sprawy Szkolnej 17. Nawiązał także kontakt z „warszawskim” pseudoratownikiem i pseudolekarzem Kacprem Węgrzynowskim, który w tym okresie przyjeżdżał do Prezydenta i wykonywał na nim usługi medyczne, infiltrując w międzyczasie siatkę Mlecznej Ekipy.
Jeszcze więcej w wątku afera lekarska.

W międzyczasie, w nocy z 20 na 21 kwietnia 2024 roku z JuTuby zniknął najnowszy kanał Olgierdano (@Olo_tivi), na którym publikowane były materiały uderzające w lateksów oraz działalność opiekuńczą Sradka. Centrala przyjęła to wydarzenie z widocznym zadowoleniem, które jednak nie trwało długo. Choć Olgierdano, w trakcie bohaterskiej walki z lateksami napotykał regularne przeszkody ze strony Srawka, nie poddawał się i brnął w to dalej, dlatego 28 kwietnia 2024 roku zapoczątkował tzw. aferę łańcuchową.

Sradek próbował się bronić, stąd 17 stycznia 2025 roku na kanale Mleczny Człowiek w zakładce „Społeczność” opublikowano link do materiału sprzed trzech lat, zawierającego dowody na to, że Oregano od początku miał Szkolniaków w głębokim poważaniu, a ich realny stan nie był dla niego istotny, co miało w jakiś sposób wpłynąć na utrwalającą się narrację wykorzystywania Kononowicza i coraz większe naciski na lateksów.

27 stycznia 2025 roku, na fali dwóch materiałów dokumentalnych kanału NWASD uderzających w Sradka, Olgierdano poinformował o nawiązaniu z nimi współpracy. Nagrywki miały rozpocząć się na początku lutego 2025.
(W pewnym momencie jego kontakt z NWASD się urwał z powodu braku zainteresowania z ich strony, a 7 czerwca 2025 na swoim lajcie oficjalnie oświadczył, że filmu nie będzie oraz, że „go już nie obchodzą”. 9 grudnia obwinił za ten fakt kononopedię.ru twierdząc, że w jakiś sposób - za pośrednictwem jeszcze innych ludzi - strona miała wpływać na jego wystąpienie w NWASD, co było kompletną bzdurą, ale dołożyło kolejną cegłę do afery kononopedyjskiej, nakręcanej przez Oregano.)

17 lutego 2025 roku, w związku z trwającą drugą aferą szpitalną i widmem Czarnego Grudnia11), Wójcik przekazał na lajcie informację o planowanym transporcie Kononowicza do hospicjum, potwierdzając tym samym doniesienia o pogarszającym się stanie zdrowia Konona. Dzień później Sradek próbował zdementować te informacje, publikując ironiczne wpisy na społeczności Mleczny Człowiek oraz materiał wideo, w którym Zalewski zaprzeczał „plotkom” o hospicjum. Okładka materiału zawierała wówczas obrazek klauna i podpis „hospicjum to fejk dla donejtów”. Kononowicz faktycznie trafił do wskazanej placówki, co ujawniło utratę kontroli Sradka nad Uniwersum. Aktualnym wówczas kontaktem mogącym mieć realny pogląd na sytuację był Rafał Kosno, który jako jedyny miał pozwolenie na odwiedzanie Ksieka w hospicjum, co nie trwało jednak zbyt długo.

25 lutego 2025 roku, po nawiązaniu kontaktu ze Zbigniewem Stonogą, mogącym pomóc w nagłośnieniu sprawy „znęcania się nad nieporadnym życiowo Kononowiczem” Wójcik opublikował zapowiedź wywiadu dotyczącego wykorzystywania Krzysztofa. Materiał pt.: „Krzysztof Kononowicz-Straszliwa historia Człowieka, którego zamęczono.” ukazał się tego samego dnia na kanale Stonogi na Jutubie.

6 marca 2025 roku, w godzinach porannych, Olgierdano oraz Stonoga poinformowali widzów o śmierci Kononowicza. Wójcik zasugerował przy tym, że dzień wcześniej Ksiek znajdował się w stanie agonalnym i być może wtedy już zmarł. Te spekulacje spowodowały niemałe poruszenie u widzów, którzy rozprawiali na temat proroctwa tablicy nagrobkowej i wątku paranormalnego na Szkolnej 17.

11 marca 2025 roku na Kanale Zero opublikowano materiał próbujący omówić fenomen Uniwersum. W filmie Olgierdano został błędnie przedstawiony jako pełnoetatowy redaktor, który - podobnie jak Ekipa MCZ - nagrywał Konona w celach zarobkowych. Dzień później Wójcik odniósł się do materiału podczas lajta, krytykując redaktora Kanału Zero i wskazując, że czerpał on wiedzę z Kononopedii. Warto odnotować, że w materiale jako źródło podano „kononopedię.pl” i błędnie powielono informację, mimo że na profilu Wójcika figurował wyraźnie o jego epizodycznej roli redaktorskiej, a nie pełnoetatowej. Stało się to kolejnym przyczynkiem do późniejszej afery z kononopedią.ru. Link do materiału tutaj.

13 marca 2025 roku nastąpiło sprostowanie nieprawdziwych informacji - Kanał Zero usunął wzmiankę o Olgierdano12), a redaktor osobiście przeprosił go w wiadomości prywatnej. Tego samego dnia Wójcik wraz z Barnejem pojawiał się w Radiu Zet.

31 marca 2025 roku, w ramach prac nad „projektem”, złożono zawiadomienie dotyczące znęcania się nad nieporadnym Krzysztofem Kononowiczem przez ekipę MCZ. Wójcik przekazał rolę twarzy projektu Konradowi Kawuli, podkreślając jego wkład w przygotowanie dokumentacji oraz konsultacje prawne, w tym z emerytowanym prokuratorem. Samego Konrada przedstawił jako studenta prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim, choć ten jedynie zahaczył o kierunek na tej uczelni i zakończył studiowanie w 2020 roku.

12 listopada 2025 roku Olgierdano zapowiedział kolejny wywiad dotyczący sprawy Kononowicza, określając go jako „ostatni” i zapowiadając, że "będzie grubo" , stąd 4 grudnia 2025 roku na kanale Szalony Podcast opublikowano materiał z udziałem Olgierdano, w którym poruszono temat wykorzystywania Kononowicza oraz czerpania korzyści finansowych przez Sławomira Nowaka. Na przestrzeni kolejnych dni okazało się, że film nie odniósł zapowiadanego sukcesu, nie wniósł także niczego nowego do sprawy - zapoznając jedynie Matysiaka bliżej z US17 i wprowadzając go w pośredni konflikt z Nowakami.
Link do filmu znajduje się tutaj. Po jego publikacji można było wyraźnie dostrzec wymizerowanego Wójcika, który dotąd śmiejąc się z wyglądu innych, sam nie wyglądał najlepiej. Widzowie spekulowali, że mogło być to spowodowane stresem i wyniszczającą walką z lateksami oraz chodzeniem po sądach.

9 grudnia 2025 roku Wójcik poinformował o prowokacji związanej z zamówieniem w firmie Sławomira o nazwie SORFAY głowicy termicznej do wag na kwotę 6 505 zł, z płatnością przy odbiorze i adresem dostawy: Szkolna 17. Zamówienie zostało złożone na jego dane, a dokument trafił do niego wskutek podania jego adresu mailowego. Sprawa była interpretowana jako prowokacja mająca na celu wywołanie kolejnych „dymów” na linii Nowak–Wójcik.

Umorzenie śledztwa

29 grudnia 2025 roku postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową Białystok-Południe w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa przez „opiekunów” Krzysztofa Kononowicza zostało umorzone. Informację tę Olgierdano potwierdził dopiero dzień później, 30 grudnia 2025 roku, organizując tego samego dnia transmisję live, podczas której atakował m.in. dziennikarzy oraz Rzecznika Praw Obywatelskich w złości twierdząc, że ten ma wszystko naprzemiennie „w piździe” lub „w chuju” zamiast interesować się obywatelami.

2 stycznia 2026 roku poinformował widzów o zamiarze dalszego działania, deklarując wykorzystanie zgromadzonych kontaktów oraz materiałów, w tym gróźb kierowanych pod jego adresem przez Rafała Zielonego. Jednocześnie apelował o czasowe odsunięcie sprawy Kononowicza, wskazując, że niektórzy odbiorcy błędnie zakładają, iż jego działalność była z nim od zawsze związana, podkreślając, że należy się skupić na sprawie Szefito, który jednak nie będzie już wnikliwie opisywany na stronie, bo nie jest istotny dla Uniwersum.
Nie wiadomo czy poprzez działania kancelarii, która - według samego Olgierdano - skontaktowała się z nim, coś dalej ruszy się ze sprawą Kononowicza - czy jednak sprawa faktycznie jest zamknięta i będzie chodziło o załatwianie wyłącznie prywatnych porachunków.

Frakcja iławska

W skład iławskiej frakcji oraz osób lubianych przez Olgierdano lub tych, które wspierają/wspierały jego działania wchodzą:

Ponadto m.in.: Katarzyna Kotula, Zbigniew Stonoga - pomagający nagłośnić sprawę z Kononowiczem, Szalony Reporter - umożliwiający przestrzeń do wypowiedzenia się w jakiś sposób, Błażej Makarewicz - dziennikarz Radia Zet oraz Anna-Maria Żukowska.

Oraz tag #kononowicz na wykop.pl, zdominowany przez sympatyków Olgierdano, którzy regularnie słuchają jego transmisji i wspierają go dobrym słowem lub finansowo za pośrednictwem donejtów.

Konflikty

Konflikt z Mexicano

Konflikt z Pampalinim

[Rozwiń]

Konflikt z Ekoparówą

[Rozwiń]

Konflikt z Katarzyną Siewierską

Mimo, że Łukasz dawniej miał kontakt z Katarzyną, obecnie kroczą wspólnie po ścieżce konfliktu. Więcej w osobnym wątku.

Konflikt z Barnejem

[Rozwiń]

20 października 2025 Barnej zdecydował się udzielić dla Olgierdano ojcowskiej lekcji, mającej być jednocześnie swego rodzaju ostrzeżeniem. Więcej w osobnym wątku.

Konflikt z Piotrem WSW

[Rozwiń]

Konflikt ze Sławomirem Nowakiem i lateksami

Bestia z Bielska ostrzega Olgierdana

[Rozwiń]

Konflikt z Mariolą Nowak

[Rozwiń]

Konflikt z Bogumiłem Storchem

Konflikt z Kononopedią

[Rozwiń]

Konflikt z Szefito

[Rozwiń]

2 stycznia 2026 Olgierdano, po umorzeniu śledztwa w sprawie znęcania się nad Kononowiczem, zapowiedział podczas swojej transmisji live, że bierze Szefita w obroty. Dodał, żeby ludzie przestali zachowywać się tak, jakby on swój kanał stworzył dla Kononowicza, bo ten kiedyś nie był nawet w sferze jego zainteresowań.

Milena

Rozwiń

Kontrowersje

Wójcik to postać, która wzbudza mieszane odczucia wśród widzów Uniwersum. Jednych można nazwać sympatykami a drugich - przeciwnikami, którzy wręcz go nienawidzą. Są też widzowie niepałający sympatią do Olgierdana, doceniając jednak przy tym niektóre z jego akcji. Początkowo pojawiały się zarzuty, że Olgierdano wybija się na łatwym przeciwniku pokroju menela z Boboli, składał szumne zapowiedzi zniszczenia Bestii z Gór, powrócił na Jutubę mimo deklaracji o odejściu i obruszał się, że ktoś wyszukuje informacje o nim i jego rodzinie, tak jak on robił to w przypadku Jareczka i Ekogrochówy. Za porażkę Ola trzeba uznać nieudany pucz na Szkolnej, który okazał się nieprzemyślany i został łatwo zdławiony przez lateksów.


Obecność na wykop.pl

Bytność Olgierda w Uniwersum Szkolnej 17 zaowocowała powstaniem na wykopie frakcji tzw. Bobolaków – kilkuosobowej grupki złożonej z wszelkiej maści atencjuszy, nolife'ów, multikonciarzy i beneficjentów brytyjskiego systemu socjalnego. Ich działalność polega na jechaniu po Łukaszu jak po mopru i obronie gumofilców. Przez pewien czas, jesienią 2021 roku, ich wojenka z Olgierdano zawłaszczyła niemal całkowicie tag #kononowicz na wykopie, zaśmiecając go dennymi postami.

Szkolnik

Jedną z głośniejszych akcji wartej tego, by wspomnieć o niej na stronie jest rozmowa Wójcika z jednym z użytkowników wykopu o nicku „Szkolnik”, który dopuszczał się szkalowania Olgierdano twierdząc m.in., że „wstydzi się go własna matka”. Informacje o danych Szkolnika dotarły do głównego poszkodowanego, który - po odkryciu jego numeru telefonu25) - postanowił się z nim skonfrontować i wszystko to nagrać.
Na początku Szkolnik sprawiał wrażenie zmieszanego i po pytaniu o konto na wykopie - wolał się rozłączyć. Odebrał jednak kolejne połączenie początkowo twierdząc, że wcale nie ma konta na wykopie. Później wszystko mu się rozjaśniło.

(…) Mądry jesteś z siebie? - @Szkolnik do Olgierdano

@Szkolnik jeszcze później oddzwaniał do Olgierdano z zastrzeżonego numeru, wyraźnie nabierając odwagi. Można było usłyszeć, że - poprzez nieudolną modulację głosu - próbował brzmieć na starszego, niż prawdopodobnie był.

Wpis z nieistniejącego już konta @Szkolnik

To jednak nie był koniec tej historii


Olgierdano krótko po przewrocie deklarował zakończenie działalności w Uniwersum – by powrócić do niego po ośmiu dniach. Łukasz twierdzi, że zmienił zdanie z powodu donosu, jaki Mexicano i Rudy złożyli na byłego piłkarza na trójce. Wezwanie na komisariat ujawnił dopiero po 3 miesiącach, przez co niektórzy widzowie uważali, że Olgierdano specjalnie zorganizował zbiórkę pieniędzy na cele charytatywne, by wybielić swój wizerunek i odsunąć na dalszy plan temat swego powrotu. Podobne zarzuty o odwracanie uwagi od problematycznych kwestii i granie na poprawienie własnej reputacji pojawiały się również w przypadku innych lajtów charytatywnych.

11 listopada 2021 na swoim lajcie Olgierdano stwierdził, że założyciel dawnej Kononopedii.pl jest „nieogarnięty”, bo umieszczał na niej informacje na temat jego życia prywatnego (w istocie zawodowego) oraz działalności w Uniwersum, oraz, że informacje te pozyskano w wyniku stalkingu. Dwa dni później wyjaśnił to nieporozumienie na swoim kolejnym streamie.

Jedną z najbardziej kontrowersyjnych afer wśród widzów Olgierda jest afera gazetowa. W połowie grudnia 2021 Senior Rodu zapowiedział artykuł w Gazecie Krakowskiej, który miał pojawić się w połowie stycznia 2022 i opisywać działalność Centaura. Olgierdano zabrał głos odnośnie artykułu dopiero 6 kwietnia 2022 w filmie na swoim drugim kanale, gdzie oskarżył dziennikarza Bogumiła Storcha o brak profesjonalizmu i olanie sprawy. Artykuł ukazał się ostatecznie 2 czerwca 2022, jednak nie wzbudził większego rozgłosu, a adwokat Wójcika zażądał od gazety, aby ta nie publikowała żadnych danych Łukasza w artykule (które początkowo miały się pojawić).

Kontrowersje pojawiły się także 9 lipca 2024, kiedy Piotr postanowił skierować w stronę Wójcika poważne zarzuty. Wójcik zdementował, że miałby przyczynić się do utraty pracy przez WSW.

Zgodnie z narracją Zbigniewa Stonogi z dn. 16.03.25, okazało się, że miał on błędną perspektywę na Łukasza, który przedstawił mu się jako osoba, której działalność od początku opierała się i jest oparta wyłącznie na rzecz Krzysztofa Kononowicza, że walczy ze procederem mającym tam miejsce26). Jest to oczywiście nieprawdą, bo motywacje Olgierdano - o czym sam podkreślał na wielu lajtach czy wykop.pl - są jasne od wielu lat i nakierowane wyłącznie na „jechanie ze Sradkiem do spodu”. Sprawa Ksieka była sprawą drugorzędną i poboczną, narzedziem wykorzystanym do walki ze Sławomirem Nowakiem za wszelką cenę, co jednak ma - mimo wszystko - na sprawę Kononowicza pozytywny efekt. Co ciekawe, Stonodze wydawało się, że Łukasz raczej nie walczy ze Sradkiem, a prędzej z Zielonym, więc niejasnym jest, co do końca zostało Zbigniewowi przedstawione. Ostatecznie Stonoga odciął się od postaci Łukasza i tematu Uniwersum.
Więcej w osobnym wątku.

Od 28 lipca 2025 roku ma jednostronny konflikt z Kononopedią.ru, który rozgrywa się głównie na wykopie.

15 sierpnia - Piotr WSW publikuje fragment rozmowy z Olgierdano, z którym to dotychczas Węgrzynowski się trzymał i chował w jego cieniu. Z nagrania wynika, że jeśli w ręce Wójcika wpadłyby pewne materiały dowodowe od WSW, to nie miałby skrupułów skłamać, że otrzymał je od Kacpra, wrabiając go tym sposobem to, aby też dostał trochę odpowiedzialności.


Publikacja rozmowy z byłą żoną Bogumiła Storcha

1 września 2025 na kanale Olgierdano został opublikowany 30-minutowy film, w którym widzowie mogli usłyszeć rozmowę telefoniczną moderatorki Łukasza - Mileny z żoną Bogumiła Storcha - Małgorzatą (która nie ma żadnego związku z Uniwersum oprócz tego, że jej postacią posługiwał się były mąż podczas swoich oświadczeń i innych wypowiedzi w internecie, gdzie pisał treści sugerujące jej udział w konfliktach z satelitami Szkolnej 17). Tło do publikacji było takie, że Bogumił Storch próbował zaprzeczać, jakoby nagrania z jego żoną w ogóle istniały, bo - według niego - nikt z nią nie rozmawiał, o czym przekonywał społeczność.

Cz. I. Rozmowa 1

Materiał z rozmowy zniknął z kanału po około 30 minutach, ale zachowano jego reupload:

Przebieg rozmowy

Milena zadzwoniła do Małgorzaty, aby prosić o interwencję w sprawie zachowania jej byłego męża, który ma ją obrażać, publikować z nią rzekome screeny rozmów, a także posługiwać się jej nazwiskiem i wizerunkiem, oskarżając innych o pedofilię oraz twierdząc, że posiada dziecięcą pornografię. Rozmowę rozpoczęła formalnie, przedstawiając się i przepraszając za zakłócanie spokoju Małgorzacie, jednocześnie podkreślając ważność sprawy. Szybko jednak dała upust swojemu zdenerwowaniu i frustracji, co miało wynikać z ciągłych ataków i pomówień ze strony Bogumiła. Przy okazji przekazała również, że Boguś posługuje się imieniem Małgorzaty, publikuje zrzuty ekranu rzekomych rozmów z nią, w których Milena jest wyśmiewana, a nawet oskarża ją o podżeganie do dalszych obelg. Grozi podaniem Małgorzaty do sądu, ponieważ jej były mąż „ciągle się nią posługuje”. Ponadto wyznała, że też studiowała na Uniwersytecie Jagiellońskim i mimo lat różnicy z Małgorzatą oraz różnych wydziałów - „kojarzy ją”. Ton rozmowy z oficjalnego szybko zmienił się w nieoficjalny - przynajmniej po stronie Mileny, która w trakcie zdecydowała się przejść z mówienia per „pani” na „ty”.

Żona Storcha, kiedy dowiedziała się kto i w jakim celu dzwoni, oburzyła się. Powiedziała, że od pięciu lat jest po rozwodzie i nie ma wpływu na działania byłego męża, który nie interesuje się ich dziećmi (słowa: „nie mam wpływu na swojego byłego męża” oraz „jestem 5 lat po rozwodzie” potwarzała wielokrotnie podczas rozmowy). Uznała sytuację za „śmieszną i absurdalną”, bo nigdy nawet nie widziała Mileny (czy innych, którzy się z nią w tej sprawie kontaktują) na oczy i nie ma żadnego zdania ani wiedzy na jej temat. Kategorycznie odparła odpowiedzialność za słowa, pisma czy publikacje byłego męża, argumentując, że cyt.: „mój były mąż dlatego jest moim byłym mężem, bo się z nim rozwiodłam”. Wyraziła też frustrację tym, że inni ludzie dzwonią do niej w tej sprawie. Aby przemówić do Mileny ponownie podkreśliła, że nie śledzi działań byłego męża w internecie, ponieważ „ma realne życie”, „troje dzieci musi utrzymać, wychować” i „nie ma czasu na takie rzeczy”. Stwierdziła, że zablokowała go wszędzie, aby „być zdrowa psychicznie”. Mimo początkowej dezorientacji, Małgorzata potwierdziła w rozmowie, że Bogumił jest „psychicznie chory” i że nie dało się z nim rozmawiać podczas małżeństwa, co było powodem rozwodu. Ponadto bała się, że jej głos i dane znajdą się w sieci.

Po wysłuchaniu Małgorzaty i zrozumieniu, że jest ona poza działaniami byłego męża bezwzględnie się od nich odcinając, postawa Mileny trochę się zmieniła, przybierając barwę współczucia i zrozumienia. Przeprosiła kobietę za początkowy „atak” i zapewniła, że nie opublikuje ich rozmowy, cyt: „(…) nie będzie nic nie będzie w internecie. Jeżeli ja ci mówię, że nie będzie, to nie będzie. Chciałam po prostu z tobą porozmawiać jak kobieta z kobietą i wydaje mi się, że się udało.

Rozmowa została opublikowana.


Cz. 2. Rozmowa 2

Niedługo po zniknięciu tego filmu, na jutubowym kanale moderatorki Mileny pojawił się inny materiał dotyczący eks Storcha:

Przebieg rozmowy

Milena zadzwoniła do Małgorzaty, aby poinformować ją o planach wysłania pozwu Bogumiłowi Storchowi. Prawnicy Mileny mieli bowiem namierzyć adres Bogumiła i chcą zakończyć jego działania. Ponownie Milena wyraziła swego rodzaju oburzenie, że Bogumił nadal posługuje się Małgorzatą i jej dziećmi (w sieci, publikując wpisy), mimo że Małgorzata twierdzi, że nie ma z nim kontaktu i go wszędzie zablokowała. Początkowo pada nawet groźba w stronę eks Storcha, że i jej zostanie wysłany pozew, jeśli Bogumił nie przestanie jej używać jako pretekstu, sugerując, że Małgorzata może zostać wezwana w charakterze świadka lub osoby „współwiążącej”. Była żona wyraziła ogólną obawę przed wciągnięciem jej w internetowe awantury i upublicznieniem jej osoby, mówiąc cyt.: „Nie wciągniecie mnie w to. Ja się nigdzie nie będę wypowiadać, bo to nie jest moja wojna, to nie jest moja sprawa”. Kobieta ogólnie czuje się nękana zarówno przez byłego męża, jak i przez Milenę.

Milena za to tłumaczy, że Bogumił publikuje szkodliwe treści (np. „child porn”) i że dzieci Małgorzaty, noszące jego nazwisko, mogą być przez to dotknięte. Ostatecznie eks Storcha zaczęła rozważać wysłanie takiego pisma przedsądowego, zgadzając się jednocześnie na bycie świadkiem w sądzie, jeśli zajdzie taka potrzeba. Na koniec Milena obiecała, że nie będzie upubliczniać ich rozmowy ani wciągać Małgorzaty w „internetowe awantury”, jeśli ta podejmie kroki prawne przeciwko byłemu mężowi. Zapewniła Małgorzatę, że chce jedynie „świętego spokoju” dla siebie i swojej rodziny.

Rozmowa została opublikowana.


Cz. 3. Lajt Olgierdano

W międzyczasie trwał też lajt Olgierdano, który miał stanowić kontekst do usuniętego filmu z rozmowy. Zapis ponad godzinnej transmisji został ukryty lub usunięty z kanału, ale jego reupload znajduje się poniżej:

Przebieg transmisji

Już na wstępie Wójcik zapowiedział, że nie chce na lajcie żadnych „białych rycerzy”, którzy chcieliby ewentualnie nosić się z zamiarem stawania po stronie Małgorzaty. Stwierdził, że prostuje kłamstwa i farmazony Storcha oraz, że nie jest on żadnym leszczem i nie da po sobie jeździć. Według niego, to w interesie eks-żony Storcha jest, aby ukrócić swojego byłego męża i to, co on robi w internecie. Uznał, że twierdzenie iż „to nie jest jej sprawa” jest pierdoleniem oraz, że powinna im dziękować i całować ich po rękach, bo gdyby naprawdę chcieli jej zaszkodzić, to by napierdolili na nią pism do MOPRu i by mieli przejebane za tego streama, co dzieci biegały w tle, a transmisję prowadził ich ojciec Boguś w stanie al dente.
Łukasz zadał pytanie w eter - do kogo są te pretensje oraz czy to on tę kobietę wymyślił. Miał już wiedzieć od wielu miesięcy o tym, kim jest ta kobieta, jak się nazywa i tak dalej, i tak dalej, a wtedy mu przez myśl nie przyszło, żeby publikować np. jej zdięcia - co uczynił Bogumił. To on wrzucał z nią zdjęcia, że chodzi z nią na randki czy próbował - poprzez powoływanie na nią i podszywanie się pod rodzinę - wyciągnąć 1000 złotych.

Materiał z rozmowy z Małgorzatą został przez Olgierdano upubliczniony „tylko na chwilę”, żeby Storch mógł sobie go przesłuchać po swoim streamie, którego tego dnia prowadził. Poza tym odnośnie komentarzy widowni, jakoby eks-żona Bogumiła była „biedną kobietą”, Olgierdano zapytał o to, kto ją wrzucił w świat Kononowicza, dając ponownie do zrozumienia, by oczy widzów zwrócone były w kierunku Storcha. A tak poza tym to on nie da po sobie jechać i on nie będzie patrzył czy kobiecie jest smutno, czy nie. On się skupia na sobie i na swojej rodzinie, ma prawo się bronić, a jedną z form tej obrony jest m.in. pokazywanie, że Storch kłamie29).

Według Wójcika, to jest w interesie Małgorzaty, żeby powiedzieć swojemu byłemu mężowi, że np. zgłosi go do sądu za robienie patostreamów przy dzieciach, które daje mu raz na jakiś czas. Zapytał czy to on ma za nią biegać i uspokajac jej byłego męża, z którym dalej wychowuje dzieci. Nikt mu nie będzie mówił, że oni nie mają ze sobą nic wspólnego, bo się rozwiedli, skoro mają razem dzieci, które wspólnie wychowują. Czy ona - jako była żona - w takim razie powinna żyć w nieświadomości? - Zapytał. Ponadto dodał, że rozmawiał z Małgorzatą już kilkakrotnie i wie, jaka jest z nią gadka. „To jest pani, która bardzo ceni sobie swoją karierę i dla niej to jest niewygodne, żeby takie rzeczy latały i takie gadanie, że 'to nie jest mój były mąż', to jest gadanie polityczne30). Stwierdził, że „ona by chciała najchętniej, żebyśmy to my go dojechali” oraz, że jest „byłą pisowską żonką Bogusia”.

- W chuju mam hejt i w chuju mam wykopowe zdanie. Niech oni się tam, kurwa… Teraz ich Boguś obchodzi?31)
- zapytał Olgierdano swoich widzów na lajcie w reakcji na jeden z donejtów

Ktoś wysłał donejta na lajt, gdzie zasugerował, że trzeba było sobie to nagranie zostawić jako swojego asa w rękawie na wszelki wypadek, bo wyszło chujowato. Kobieta bowiem była zapewniana, że rozmowa nie wycieknie, a wyszło inaczej i hołota ma teraz pożywkę. Olgierdano ostro odpowiedział, że on był za to zapewniany, że ta kobieta zrobi porządek z Bogusiem i jak będzie dalej się na nią powoływał, to go pozwie - więc jakie to są ustalenia. Dodał, że był wkręcany przez Storcha w „jej” oświadczenia, które to miał (za prośbą Storcha) opublikować, ale dobrze, że tego nie zrobił. Poza tym jeden z drugim mu nie będzie tu pierdolił, że „to kobieta, bo to, bo tamto”. Ona z Uniwersum ma to wspólnego, że Storch publikował jej zdjęcia na wykop #kononowicz, później powoływał się na nią twierdząc, że ma z nią układy w sprawie dojeżdżania niejakiego Szefito. On ogólnie nie pozwoli, żeby ktoś go szczuł swoją pisowską żonką, która ma pozycję w ratuszu. On nie ma żadnych sentymentów ani skrupułów, bo Małgorzata nie jest jego koleżanką. Miała dawno możliwość to wszystko ukrócić, ale ma w dupie. Ma w dupie, że jego (Wójcika) pomawiają, że jego rodzinę, kurwa, atakuje „ten śmieć” i rusza jego dziecko, a ją obchodzi wyłącznie to, żeby jej nazwisko nie padało w kontekście jej psychicznie chorego męża. Gdyby nikt się nie dodzwonił, to Storch dalej jechałby na legendzie, że - wspólnie z żoną - działają w jakichś sprawach. Jeżeli była żona Łukasza by rozpowiadała w internecie, że on kogoś z nią pozywa lub kogoś dla niej dojedzie i jeszcze pieniądze na niego wyciągała - to on by poszedł z tym na policję, albo założył jej sprawę.

- (…) Jeżeli padają z jego strony cały czas zasłanianie się nią… on się na ratusz powoływał. Na jej miejsce pracy, które - kurwa - z moich podatków jest utrzymywane. Z moich podatków idzie na jej pensję. To ja się domagam wyjaśnień, tak?32)

Ponadto Wójcik powiedział, że ma adres Storcha i będą go dojeżdżać.


Nastroje społeczności

Użytkownik wykopu o nazwie testocore, zauważając zapewne ruch na tagu #kononowicz, postanowił podjąć temat poprzez utworzenie ankiety. Ankieta dotyczyła postępowania podjętego w kierunku żony Storcha, polegającego na publikacji rozmowy z nią oraz późniejszego lajta Olgierdano, który miał stanowić szerszy kontekst (tło) dla takiej, a nie innej decyzji.
Na stan z 2 września 2025, zagłosowało 148 osób. Uwzględniając wyłącznie głosy „za” oraz „przeciw” można łatwo zauważyć, że zdecydowana większość spośród osób tworzących społeczność Uniwersum 17 jest negatywnie nastawiona do tego, co się wydarzyło. Według nich, wliczając w to również indywidualne posty opublikowane na wykop.pl, sytuacja nie powinna mieć miejsca. Tak, jak zgadzają się z tym, że samego Bogumiła Storcha należy konsekwentnie wyjaśniać, tak wyrażają zdecydowany sprzeciw wobec wciągania osoby postronne w Uniwersum w sposób, w jaki zrobił to Olgierdano oraz jego moderatorka Milena.

Wyroki

- W dn. 21 grudnia 2023 r. w Białymstoku, publicznie, w serwisie społecznościowym YouTube, na kanale użytkownika o nazwie olgierdanotivi, udostępnił treści video, w których umyślnie znieważył Mariolę Nowak słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe, jak m.in. „ty zezowato kurwo”, „kurwo wioskowa”, „kurwiła po kiblach”, „pustaku wioskowy”, czy , że jest „imitacją kobiety”.
Zasądzono:
- 180h prac społecznych (6 miesięcy/30h miesięcznie)
- nawiązka na rzecz oskarżycielki: 2 000 zł
- zwrot kosztów na rzecz Skarbu Państwa: 120 zł
- zwrot kosztów postępowania: 300 zł
- zwrot kosztów zastępstwa procesowego wydane jako odrębne postanowienie po złożeniu przez adwokata rachunku: 3 500 zł

Wyrok nieprawomocny, Łukasz zapowiedział apelację.

- Sąd, po apelacji Sławomira Nowaka, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zobowiązuje pozwanego do opublikowania w terminie 14 dni od daty doręczenia odpisu wyroku nagrania video, na którym pozwany odczyta oświadczenie następującej treści:

Ja, Łukasz Wójcik, właściciel kanału o nazwie Olgierdano TV na serwisie internetowym youtube.com przepraszam Pana Sławomira Nowaka za to, że wielokrotnie publicznie uzywałem w stosunku do niego określeń wulgarnych, poniżających i obelżywych. Wyrażam ubolewanie z powodu naruszenia przeze mnie dóbr osobistych Pana Sławomira Nowaka. Łukasz Wójcik.

przy czym nagranie, o którym mowa wyżej, zostanie przez pozwanego opublikowane na prowadzonym przez niego w serwisie internetowym youtube.com kanale pod nazwą Olgierdano TV pod adresem (link do kanału) a w razie gdyby taki nie istniał w dniu, w którym pozwany będzie zobowiązany do opublikowania nagrania, to na innym prowadzonym przez niego kanale w serwisie internetowym youtube.com

Wyrok prawomocny.

10 listopada 2025 roku Olgierdano opublikował film przeprosinowy. Materiał trwał tylko 13 sekund i był utrzymany w konwencji reklamy leków, na której końcu spiker odczytuje informację: „Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania (…)”. Nowak udostępnił przeprosiny na swoich kanałach nadawczych (Mleczny Człowiek oraz Facebook). Około godzinę później Olo zdecydował się opublikować drugi 6-minutowy materiał podsumowujący fakty związane ze Sławomirem Nowakiem. Podsumowując, ruch płynący z udostępnienia poprzedniego filmu przez Nowaka mógł tym sposobem zostać przekierowany na ten drugi film.

- W dn. 20 styczna 2024 w godzinach 17:00 - 19:00 w Białymstoku znieważył Katarzynę Siewierską za pomocą środków masowego komunikowania słowami „szmata jebana” oraz „z tą Twoją kurwą Siewierską”.
Wyrok dotyczy zatem używania słów obelżywych i tyczy się tylko jednego dnia o konkretnej godzinie, więc nie jest to wyrok za całokształt wypowiedzi Łukasza.

Oskarżonego Łukasza Wójcika uznaje winnym.
Grzywna: 200 stawek dziennych po 20zł. = 4 000zł.
Nawiązka na cel społeczny: 2000 zł
Skarb państwa: 400zł.
Zwrot kosztów postępowania: 300zł.
Pełnomocnik oskarżycielki: 2 592zł.
Razem: 9 292zł.

Celem społecznym jest wpłata na konto konkretnej instytucji, którą w tym przypadku jest:
Towarzystwo opieki nad ociemniałymi, stowarzyszenie Laski, ul. Brzozowa 75

Wyrok nieprawomocny. Łukasz zapowiedział apelację.

Obecnie

Olgierdano regularnie robi porządki w iławskiej frakcji, której przewodzi, a także wśród osób, które w jakiś sposób opowiadały się po jego stronie. Taki los spotkał m.in. Stanisława Kuchtyka, wykopkowy nick @Antylateksowy oraz Nitroszczura (szotera z Jutuby).


To nie koniec

Olgierdano, pewien wygranej z rodziną Nowaków i lateksami, zapowiedział, że jeśli sprawa zakończy się umorzeniem - to on odcina sie od tematu i kończy z działalnością w internecie, „bo to nie będzie miało sensu”.
Jeszcze na lajcie „pożegnalnym” z 30 grudnia 2025 twierdził, że to jego ostatni rzut, bo schodzi ze świecznika. Później zaprzeczył, żeby ten lajt był „pożegnalnym” jako, że trzeba będzie zrobić inny, lżejszej wagi, przy muzyce i wspominaniu starych, dobrych czasów.
2 stycznia 2026 jednak oznajmił, że on nie odejdzie z internetu, bo „żaden zaburzeniec” nie będzie go „przed całą Polską na Facebooku”, przed „tysiącem iluśtam znajomych” publicznie33) oskarżał, że Olgierdano nęka mu dzieci i wziął ich za zakładników.
Jeśli ludziom się wydawało, że on odejdzie - to są niepoważni. Dodał, że „on nigdzie nie mówił, że kończy”, tylko że „umawiał się na luźne lajty”, ale niektórzy „chcą się dopierdolić”, bo „nie do końca znają jego live'y i działania”, a on „nie chciał być żadnym jutuberem” po prostu.

Obecnie - w ramach zastępstwa głównego tematu Sławomira Nowaka i Kononowicza - na celowniku Olgierdano są zatem:

Nie zmienia to jednak faktu, że od 26 grudnia 2025 Łukasz aktywnie udziela się na x.com. Na jego profilu można znaleźć codzienny wpis dotyczący sprawy Krzysztofa Kononowicza. Niektóre posty dobijają nawet 100k wyświetleń.
Przykładowe wpisy na x:

Dzieła zebrane

W tym miejscu - tak samo jak na profilu Sławomira Nowaka - pojawią się materiały z archiwalnych zapisów lajtów Łukasza Wójcika. Wielokrotnie wymagał on dowodów na przedstawione zarzuty, że „coś kiedyś mówił”, jeśli takowe miały miejsce, więc i one mogą się tutaj znaleźć.
Archiwum dotyczy praktycznie całości obecności Olgierdano w Uniwersum.

Linki zewnętrzne

Zobacz też


1) Olgierd, Olgierdano i pochodne - od ojca Mexicano.
2) Ojcowska ręka - w stosunku do wyjaśniania Mexicano, którego ojcem był nieżyjący już Olgierd Andrzejewski.
3) Wójcik to były wychowanek Jagiellonii Białystok, grający w linii ataku.
4) Pseudonim nadany przez Obszar Badawczy.
5) Pseudonim nadany z powodu charakterystycznych cieni pod oczami.
6) Łolo, Łukaszenko - pseudonimy nadane przez Piotra WSW. „Łoluś” jest też ulubionym zwrotem w stronę Wójcika. Kiedy WSW idzie w lajt, często odnosi się do niego, przez co społeczność Uniwersum wie, że zaczyna się „łolusiowanie”.
7) Był zablokowany w Polsce. Można się było do niego dostać korzystając z tego linku do alternatywnego odtwarzacza dla jutuby.
8) Na jednej z transmisji pod koniec 2025 roku Łukasz powiedział, że jest ojcem 3-letniej córki. Miało to miejsce podczas rozmowy o Bogumile Storchu.
9) Informacja o tym, że nie spożywa alkoholu „od roku” na dzień 25.10.2025 wypłynęła za pośrednictwem Mileny Madej - moderatorki, wspierającej i koleżanki Łukasza - którą to opublikowała na wykop.pl.
11) Mrocznego okresu Szkolnej 17, w którym to Kononowicz mógłby pożegnać się ze światem. W Uniwersum istniały już czarne miesiące, najbardziej aktualnym z nich jest Czarny Styczeń 2025 roku.
13) Państwowa Inspekcja Pracy to organ nadzorujący przestrzeganie prawa pracy, bezpieczeństwa i higieny pracy w Polsce.
14) Pracę na czarno i bez prawa jazdy.
16) Więcej w osobnym wątku
19) Szefito zostało pierwotnie nadane nazwisko Domański oraz przypisana twarz z nagrania ze źródła, które pochodzi z kanału Olgierdano. Ostatecznie okazało się, że to nie był Szefito.
20) Zapisy z tych wydarzen są obecnie lost media, ale może jeszcze się znajdą.
21) Sygnatura czasowa: 8:30
22) Jeśli chodzi o „pręt w pochwę” to puszczone zostało tylko jak ja wyzywam, a ta kobieta do której to mówiłam ubliżała mi wcześniej strasznie. Przeprosiła mnie i publicznie i na priv. - pisze Milena
23) Co jest ściganym z urzędu przestępstwem - Art. 18 §2 k.k.
24) Szefito nie posiada profilu na stronie. Czytelniku, jeśli uważasz, że powinno byc inaczej - skontaktuj się z nami.
25) 574 960 122
27) Tytuł oryginalny.
28) Tytuł oryginalny.
29) Wszystko w 4 minucie lajta.
30) 6:20 min filmu.
31) 7:14 min
32) 21:06 min
34) Na transmisji Wójcik powiedział, że nie będzie jej zdejmował z kanału, jednak dzień później została ona usunięta.